Amerykańska terenówka z rabatem 106 500 zł. To nowa sztuka z 335-konnym silnikiem V6

1 dzień temu

Nie zawsze chodzi o pragmatyzm. Polacy nierzadko wybierają takie samochody, które potrafią dać euforia z jazdy – nie tylko na asfalcie. Świetnym tego przykładem jest amerykańska terenówka, którą wciąż można dostać w naszym kraju. I jest to dobry moment, ponieważ producent zdecydował się na potężną przecenę.

Powrót legendy

Wszystko zaczęło się w 1965 roku, kiedy pojawiło się pierwsze wcielenie prezentowanego modelu. Jego pierwotna konstrukcja przetrwała ponad trzy dekady – z mniejszymi i większymi aktualizacjami. Do przywrócenia koncepcji doszło w 2020 roku, co zadowoliło konserwatywnych entuzjastów tej znanej marki.

Amerykańska terenówka została stworzona zgodnie z tradycją. Już sam design emanuje podobieństwami do protoplasty. I słusznie, bo styl retro jest teraz bardzo popularny i cieszy się dużym wzięciem.

Ford Bronco 2.7 V6 Outer Banks – przód, fot. Ford

Ford Bronco w najnowszym wydaniu to propozycja dla wymagających klientów, którzy oczekują wydajności w prawdziwie trudnych warunkach. Nie chodzi o leśne dukty, na których poradzi sobie choćby Kuga.

Rywal Jeepa Wranglera może pokonywać strome zbocza, grząski grunt czy skaliste wzniesienia. To samochód stworzony do trudnych zadań, który na odpowiednich oponach będzie bardzo trudny do powstrzymania. Dojedzie tam, skąd większość pojazdów może otrzymać jedynie zdjęcie z pozdrowieniami.

Amerykańska terenówka z silnikiem V6

Montowanie czterocylindrowej jednostki w tak dużym, off-roadowym samochodzie byłoby uznane za profanację. Właśnie dlatego Ford Bronco skrywa podwójnie doładowany silnik benzynowy V6 o pojemości 2,7 litra.

Potencjał tego samochodu potwierdzają te liczby: 335 koni mechanicznych i 563 niutonometry. Może więc rywalizować z Defenderem. Tyle też wystarczy, by sprawnie napędzać auto ważące 2219 kilogramów. Dodajmy, iż przenoszeniem mocy na tylną lub obie osie zajmuje się dziesięciobiegowy automat.

Ford Bronco 2.7 V6 Outer Banks – tył, fot. Ford

Amerykańska terenówka posiada oczywiście blokady i reduktor. Nie bez znaczenia jest także prześwit, który w bazowej wersji wynosi 237 milimetrów. W przypadku najbardziej charakternej odmiany, czyli Badlands wzrasta do 261 milimetrów. Tym modelem można brodzić w wodzie do 800 milimetrów.

Nowy Bronco przyspiesza do 100 km/h w 6,7 sekundy. Jego prędkość maksymalna została elektronicznie ograniczona do 161 km/h. Zużycie paliwa jest uzależnione od stylu jazdy, ale nikogo nie powinno zdziwić 17-18 litrów na setkę.

Ile kosztuje amerykańska terenówka po przecenie?

Na polskim rynku można jeszcze znaleźć zupełnie nowe egzemplarze z 2024 roku. Właśnie dlatego na oficjalnej stronie producenta widnieje cennik, który je obejmuje. Wynika z niego, iż rabat wynoszący aż 106 500 zł przecenił prezentowany model na 267 800 zł.

Ford Bronco 2.7 V6 Outer Banks – kokpit, fot. Ford

To bardzo uczciwa kwota, biorąc pod uwagę możliwości Bronco. W podstawie znajduje się wspomniany, 335-konny silnik V6 z automatem i wydajnym napędem AWD. Wyposażenie Outer Banks oddaje do dyspozycji m.in.:

  • selektor trybów terenowych
  • zawieszenie HOSS 1.0
  • system zapobiegający wywróceniu
  • 18-calowe felgi z oponami A/T
  • reflektory Full LED
  • 12-calowy ekran multimedialny
  • nawigację satelitarną
  • system audio B&O z 10 głośnikami
  • indukcyjną ładowarkę
  • 8-calowe zegary wirtualne
  • system kamer 360 stopni
  • przednie i tylne czujniki parkowania
  • adaptacyjny tempomat

Amerykańska terenówka jest kompletnie wyposażona. o ile klient oczekuje jeszcze bardziej wyczynowego charakteru, to może wybrać wspomniany wariant Badlands, który startuje od 288 800 zł. W obu przypadkach można mówić o zaawansowanym technologicznie modelu, który może rywalizować z najlepszymi w swoim segmencie.

Idź do oryginalnego materiału