Dwa rozsądne kompaktowe SUV-y, które mocniej akcentują emocje. Oba z aurą „premium”, oba po modernizacjach i oba z bazowymi silnikami. Bestsellerowa, zadziornie stylizowana Cupra Formentor kontra niedoceniana Alfa Romeo Tonale.
Formentor najpewniej będzie długo przytaczany na szkoleniach marketingowych dla branży motoryzacyjnej jako przykład „złotego strzału”. Recepta nie była skomplikowana: weź znane klocki (grupa VW) i zbuduj samochód obleganego segmentu, ale świeższy i śmielszy niż reszta. Drobne wyrzeczenia w zakresie funkcjonalności (to bardziej podniesiony hatchback niż SUV, w tonie pierwszego Mercedesa GLA) w połączeniu z nową marką zaowocowały zaskakująco wysoką sprzedażą, sięgającą 120 tys. sztuk rocznie (2025: 86 tys.).
Młodsza konstrukcyjnie Alfa Romeo Tonale (debiut w 2022 r., Formentor: 2020) nie miała takiego wzięcia – w ub.r. wybrało ją 25 tys. Europejczyków. Kilka miesięcy temu przeszła lifting, Cuprę odnowiono 2 lata temu. Oba modele celują w klienta, który szuka kompaktowego SUV-a – z jego funkcjonalnością i niewygórowaną ceną, a przy tym ceni dynamiczny charakter. Sprawdzamy, który jest lepszą ofertą w bazowej wersji silnikowej.
- Alfa Romeo Tonale 1.5 T4 DCT7 Hybrid: silnik benz., turbo, R4, 1469 cm3, moc maksymalna 175 KM
- Cupra Formentor 1.5 eTSI DSG: silnik benz., turbo, R4, 1498 cm3, moc maksymalna 150 KM
Formentor ma 6-letni staż rynkowy, Alfa debiutowała 4 lata temu.
fot. Adam Mikuła/Motor
Dwie koncepcje przestrzeni
Wyższa o 7 cm Alfa Tonale jest w tym duecie „bardziej SUV-em” – wsiada się do niej łatwiej, za kierownicą siedzi się wyżej, a kanapa zapewnia lepsze podparcie ud. Kokpit z racji wyższej konsoli środkowej jest masywniejszy i bardziej „otulający”, ale wnętrze i tak sprawia wrażenie bardziej przestronnego niż w przypadku Cupry.
W praktyce kabiny oferują zbliżoną ilość miejsca, choć Formentor góruje nad rywalką dostępną przestrzenią nad głowami. To jednak zasługa zdecydowanie niżej zamocowanych foteli i kanapy. Wybór sprowadza się tu więc bardziej do preferencji: dla tych, którzy chcą mieć większy prześwit, ale lubią siedzieć nisko i mniej przejmują się wygodą z tyłu, odpowiednia będzie Cupra. A dla tych, którzy szukają typowego SUV-a – Alfa.
Zgodnie ze swoją koncepcją Tonale oferuje większy i bardziej funkcjonalny bagażnik (ma m.in. uchwyty podtrzymujące podniesioną podłogę oraz przycisk w pokrywie do zamykania wszystkich zamków). Pojemność jej kufra wynosi 500 l, podczas gdy Formentora – 450 l. W obu autach progi załadunku znajdują się wysoko, do obu zmieści się koło dojazdowe. Ładowności (ok. 600 kg) i masy przyczepy (1,5 t) – zbliżone.
Cupra Formentor 1.5 eTSI DSG – zdjęcia
2452
Mniej i bardziej premium
Kokpit Cupry zwraca uwagę czytelnymi interfejsami oraz przyjemnymi dla oka tapicerowanymi wstawkami z ozdobnymi przeszyciami. Poruszanie się po menu systemu multimedialnego wymaga nieco „klikania”, ale ekran jest duży – podobnie jak panele dotykowe. Plus za lepszą widoczność w przód. Widok w lusterku ogranicza niska tylna szyba (we włoskim SUV-ie przeszkadzają z kolei masywne przednie słupki oraz duże tylne zagłówki).
Alfa Romeo nie może się pochwalić tak rozległymi możliwościami personalizacji cyfrowych wskaźników jak konkurent, jej obsługa głosowa bazuje na konkretnych hasłach i zdaje się słuchać mniej uważnie, a niski wyświetlacz sprawia, iż niektóre wirtualne przyciski są za małe.
Alfa Romeo Tonale 1.5 T4 DCT7 Hybrid – zdjęcia
2451
We wnętrzu Tonale panuje jednak atmosfera bardziej „premium”, z licznymi efektownymi akcentami (choć spasowanie jest gorsze), a zegary nie są przeładowane nadmiarem informacji. System multimedialny – podobnie jak w Cuprze – pozwala ustawić osobiste skróty, dzięki czemu jego obsługa odbywa się sprawnie. Do atutów Alfy należą też przełączniki do sterowania wentylacją oraz ładowarka indukcyjna z funkcją chłodzenia telefona.
Różne drogi, ten sam cel
Podczas jazdy oba testowane modele dają odczuć, iż budowano je zarówno z myślą o funkcjonalności, jak i nieprzeciętnej – jak na ten segment – satysfakcji kierowcy. Robią to jednak w odmienny sposób. Formentor przypomina rozciągniętego, usportowionego Golfa – z niższą pozycją za kierownicą (z widokiem na maskę) korespondują szybkie reakcje bezpośredniego układu kierowniczego. Samochód instynktownie wpisuje się w zakręty, a wrażenie naturalnej zwinności „podkręca” chęć tylnej osi do wyjeżdżania na zewnątrz łuku przy odjęciu pedału gazu. Do tego dochodzą ponadprzeciętnie skuteczne hamulce.
Zawieszenie Cupry nie jest szczególnie sztywne, jednak za zwarte prowadzenie płaci się niezbyt finezyjnym tłumieniem krótkich nierówności. Plus za wyważoną, nienerwową pracę na długich pofalowaniach oraz podczas jazdy z wyższymi prędkościami.
| benz., turbo + el. | benz., turbo + el. |
| 1469 cm3 | 1498 cm3 |
| R4/16 | R4/16 |
| 175 KM/b.d. | 150 KM/5000 |
| 240 Nm/1500 | 250 Nm/1500 |
| przedni | przedni |
| aut./7-biegowa | aut./7-biegowa |
| 452/184/160 cm | 445/184/153 cm |
| 264 cm | 268 cm |
| 15,6 cm | 16,5 cm |
| 11,6 m | 11,4 m |
| 1525 kg | 1407 kg |
| 610 kg | 593 kg |
| 1500 kg | 1500 kg |
| 500/1550 l | 450/1475 l |
| 55 l (Pb 95) | 55 l (Pb 95) |
| 235/45 R19 (Veloce) | 245/45 R18 |
| 212 km/h | 205 km/h |
| 8,5 s | 9,0 s |
| 5,7-5,9 /100 km | 5,7-5,9 /100 km |
| 930-960 km | 930-960 km |
| 171 900 zł | 143 900 zł |
| 201 700 zł | 159 500 zł |
Po przesiadce do Alfy uderza… miękkość jej podwozia. Więcej sprężystości przekłada się na odczuwalnie wyższy poziom komfortu przy miejskich prędkościach, a manewrowanie – z uwagi na silne wspomaganie – jest tu mniej angażujące. Tonale jeździ jednak jak mniejsze Stelvio.
W dynamicznie pokonywanych zakrętach, mimo wyżej położonego środka ciężkości, zadziwia „utrzymaniem pionu”, ma duże pokłady neutralności, a układ kierowniczy mimo wrodzonej lekkości odznacza się przyjemną, naturalną precyzją. To wszystko przy bazowym ustawieniu aktywnych amortyzatorów, które można jeszcze usztywnić (standard wersji Veloce, opcja w Cuprze).
| 3,3 s | 3,1 s |
| 8,6 s | 8,2 s |
| 36,3 m | 35,7 m |
| 36,7 m | 35,4 m |
| 55,3 dB | 53,5 dB |
| 64,7 dB | 64,2 dB |
| 97 km/h | 98 km/h |
| 2,4 | 2,3 |
| 6,9/5,3/6,1 l/100 km | 7,4/5,0/6,2 l/100 km |
| 900 km | 880 km |
1,5-litrowy silnik Formentora, w połączeniu z 7-biegową skrzynią DSG seryjnie wspomagany układem miękkiej hybrydy, to jedna z najlepszych jednostek tej klasy. Ma bardzo przyjazną charakterystykę, emituje nienatarczywy dźwięk, choćby w bazowym trybie sprawnie reaguje na zmiany obciążenia, a dzięki wsparciu elektromodułu odznacza się niskim zużyciem paliwa (poniżej 5 l/100 km w trasie, ok. 7 l w mieście i 8 l na autostradzie).
Poprzeczka jest zawieszona wysoko, ale uhybrydowiony zespół Alfy (także 1.5 i 7-biegowa „dwusprzęgłówka”) również zasługuje na wysokie noty. Generuje wyższą moc (175 vs 150 KM), a instalacja miękkiej hybrydy pozwala poruszać się z niewielkimi prędkościami tylko „na prądzie” (w Cuprze to taki rozbudowany start-stop), co skutkuje przyjemniejszą, cichszą jazdą podczas parkowania i w korkach. Silnik spalinowy pracuje choćby ciszej niż u rywala, a do tego zużywa o ok. 0,5 l paliwa na 100 km mniej w ruchu miejskim (z kolei w trasie do 90 km/h i na autostradzie – o jakieś 0,5 l więcej). Reakcje na pośrednie zmiany obciążenia, najistotniejsze w codziennej eksploatacji, m.in. z racji bardziej odczuwalnego wsparcia „elektryki” są tu jeszcze żwawsze niż w Formentorze, jednak odpowiedź na kickdown w bazowym trybie jazdy trwa za długo.
Nawiasem pisząc, wielka szkoda, iż ten zespół napędowy nie trafia do wielu innych aut koncernu Stellantis podobnej klasy: Peugeotów, DS-ów, Jeepów, którym brakuje pośredniego silnika R4 pomiędzy 1.2 R3 oraz hybrydami plug-in. Z pewnością zwiększyłoby to ich sprzedaż.
| 50 | 28 | 31 |
| 10 | 8 | 7 |
| 10 | 7 | 7 |
| 10 | 8 | 7 |
| 20 | 15 | 14 |
| 100 | 66 | 66 |
| 30 | 15 | 16 |
| 10 | 8 | 7 |
| 10 | 7 | 8 |
| 30 | 23 | 23 |
| 80 | 53 | 54 |
| 30 | 24 | 24 |
| 30 | 24 | 21 |
| 10 | 8 | 8 |
| 20 | 12 | 13 |
| 90 | 68 | 66 |
| 50 | 12 | 21 |
| 40 | 28 | 15 |
| 30 | 15 | 15 |
| 10 | 6 | 4 |
| 130 | 61 | 55 |
| 400 | 248 | 241 |
| 1 | 2 |
Alfa Romeo Tonale, Cupra Formentor – podsumowanie porównania kompaktowych SUV-ów
Przegrana Formentora w żadnym wypadku nie godzi w jego kompetencje – to wciąż atrakcyjny i dopracowany samochód o unikalnej pozycji w klasie kompaktowych SUV-ów (aż dziw, iż nie doczekał się zbliżonych rywali). Ze swoim niewysokim nadwoziem jest poręczny i pewnie się prowadzi, a przy tym okazuje się wystarczająco funkcjonalny. No i ma udany zespół napędowy 1.5 eTSI. Jednak w tym duecie lepsza okazuje się Alfa Romeo – bazowo droższa, ale po wyrównaniu specyfikacji Cupra będzie kilka tańsza. A Tonale zapewnia lepszy komfort, lepsze warunki dla podróżujących z tyłu i więcej miejsca na bagaż. Do tego dochodzą energiczny i oszczędny w mieście zespół napędowy oraz wysokiej próby estetyka wykończenia. Niedoceniany samochód.

1 godzina temu













