Adrien Fourmaux pogodzony z możliwym powrotem do Rally2. „Myślę o 2028 i 2029”

rallyandrace.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Adrien Fourmaux pogodzony z możliwym powrotem do Rally2. „Myślę o 2028 i 2029”


Adrien Fourmaux przyznał, iż coraz bardziej liczy się z możliwością przymusowego powrotu do kategorii Rally2 w okresie 2027. Francuz podkreśla jednak, iż najważniejsza jest dla niego perspektywa powrotu do najwyższej klasy wraz z dostępnością nowych samochodów WRC27.

Przyszłość Fourmauxa pozostaje niepewna z powodu sytuacji Hyundaia. Koreański producent nie zamierza zbudować samochodu zgodnego z regulaminem WRC27 na sezon 2027, co oznacza, iż jego obecni kierowcy muszą rozglądać się za alternatywami. Sam Thierry Neuville niedawno przyznał, iż nie wie jeszcze, gdzie będzie startował w przyszłym roku.

Fourmaux, który ma na koncie 10 miejsc na podium i 50 wygranych odcinków specjalnych w mistrzostwach świata, nie ukrywa, iż chciałby pozostać w samochodzie Rally1. Jednocześnie jest gotowy zaakceptować roczny krok wstecz, jeżeli pozwoli mu to wrócić do czołówki w kolejnych latach.

„Gdybym musiał spędzić jeden sezon w Rally2, ale w 2028 roku wrócić do WRC27, byłbym zadowolony. Bardziej niż o 2027 roku myślę o latach 2028 i 2029. jeżeli producenci wrócą z programami WRC27, bardzo chciałbym znaleźć się w jednym z nich” – powiedział Fourmaux w rozmowie z DirtFish.

Francuz zaznaczył, iż nie traktowałby takiego rozwiązania jako końca swojej kariery. Przypomniał, iż podobne sytuacje zdarzały się już wcześniej, a kierowcy potrafili wracać silniejsi. Jako przykład wskazał Sébastiena Ogiera, który w 2012 roku startował samochodem klasy Super 2000, by rok później wrócić do najwyższej kategorii i zdobyć pierwszy z ośmiu tytułów mistrza świata.

Sam Fourmaux również ma doświadczenie z takim scenariuszem. Po utracie miejsca w zespole M-Sport po sezonie 2022 spędził cały 2023 rok za kierownicą Forda Fiesty Rally2. Francuz zdobył wtedy tytuł mistrza WRC2, co otworzyło mu drogę do powrotu do samochodu Rally1.

Kierowca Hyundaia podkreśla jednak, iż zaakceptowałby taki krok wyłącznie wtedy, gdyby był on wymuszony sytuacją w mistrzostwach, a nie własnymi wynikami.

„To byłoby rozczarowanie. jeżeli jednak miałbym przez ten rok uczestniczyć także w rozwoju samochodu WRC27, byłoby to dla mnie do zaakceptowania. Gdyby chodziło tylko o jazdę Rally2, byłoby to ogromne rozczarowanie” – przyznał.

Fourmaux nie ukrywa również frustracji obecną sytuacją.

„Oczywiście, iż to frustrujące. Uważam, iż zasługuję na miejsce w Rally1. Ale takie są rajdy. Dopóki nie jest to moja wina i nie wracam do Rally2 z powodu własnych błędów, mogę to zaakceptować. Przynajmniej nie mogę mieć pretensji do samego siebie” – podsumował.

Idź do oryginalnego materiału