Zacznijmy od konkretów dla jadących od strony Opola. Rozbudowa A4 w województwie śląskim zyskała nowy rozmach. Pierwotnie planowano dodatkowy pas tylko do węzła Murckowska, ale aneks wydłużył ten odcinek aż do węzła Brzęczkowice. Mówimy o blisko 70 kilometrach trasy, która ma stać się bardziej drożna.
Co ważne zmieniono system realizacji. Zamiast popularnego ostatnio "Projektuj i buduj", urzędnicy postawili na model tradycyjny. Po co? By mieć pełną kontrolę nad spójnością z układem drogowym aglomeracji.
Na odcinku od Sośnicy do Brzęczkowic najpierw ruszą symulacje ruchu. Chodzi o to, by nie przebudowywać wszystkiego na ślepo, ale zoptymalizować węzły tam, gdzie to faktycznie konieczne. Pierwsze przetargi na analizy ruszą już w I kwartale 2026 roku.
Nowe węzły i tradycyjna robota
Dalej robi się jeszcze ciekawiej. Odcinek o długości 15,6 km przejdzie totalną metamorfozę. Kluczowa informacja: trzeci pas ruchu na A4 pojawi się na każdej jezdni. Ale to nie wszystko. Przebudowane zostaną węzły Jeleń oraz Byczyna, a modernizacja obejmie 16 obiektów inżynierskich.
Jeśli zdarza wam się stawać na kawę w Jaworznie, to ucieszy was fakt, iż MOP-y Zastawie i Kępnica zostaną rozbudowane. Całość prac podzielono na dwa etapy, byśmy jako kierowcy nie utknęli w jednym gigantycznym zatorze.
Etap 1: Poszerzenie jezdni i infrastruktura przy bramkach (dawnych miejscach poboru opłat).
Etap 2: Przebudowa mostów, wiaduktów i węzłów.
Kiedy pojedziemy nowymi jezdniami? Plan zakłada lata 2030-2032, choć realny termin zależy od finansowania i sprawności projektantów.
Małopolska idzie na bogato
Największe wyzwania czekają nas na odcinku Byczyna – Balice (34,5 km). Tutaj natężenie ruchu jest momentami ekstremalne, dlatego plany przewidują nie tylko trzeci, ale w niektórych miejscach choćby czwarty pas ruchu.
To gigantyczna operacja inżynieryjna. W planach jest budowa lub przebudowa 42 obiektów (7 mostów i 35 wiaduktów), modernizacja trzech kluczowych węzłów: Balin, Chrzanów i Rudno oraz rozbudowa czterech MOP-ów: Aleksandrowice, Morawica, Rudno i Grojec.
Kiedy koniec korków na A4?
Dobra wiadomość jest taka, iż machina ruszyła. Inwestycje drogowe na A4 mają sprawić, iż podróż z Katowic do Krakowa przestanie być loterią. Zła? Musimy uzbroić się w cierpliwość. Prace przygotowawcze i projektowe potrwają jeszcze kilka lat, a ciężki sprzęt wjedzie na dobre około 2030 roku.

1 godzina temu












