W dniach 3-5 lipca na torze Motopark Toruń odbyła się 83. runda Prime Energy Drink Drift Open. Zawody od lat określane są mianem toruńskiego klasyka, ponieważ seria Drift Open nieprzerwanie od 2010 roku gości na tym obiekcie, przyciągając najlepszych polskich drifterów oraz liczne grono kibiców.
Na starcie stanęło blisko 50 zawodników, którzy rywalizowali w trzech klasach: Pro-Am, Pro oraz Masters. Mimo zmiennej pogody, która momentami stawiała przed kierowcami dodatkowe wyzwania, poziom sportowy zawodów był bardzo wysoki. Publiczność mogła podziwiać efektowne przejazdy w kontrolowanym poślizgu oraz wiele niezwykle wyrównanych pojedynków w parach, rozstrzyganych często najmniejszymi detalami.
Największe emocje towarzyszyły rywalizacji w klasie Masters. Liderzy klasyfikacji generalnej potwierdzili swoją wysoką formę, a walka o zwycięstwo była tak zacięta, iż sędziowie kilkukrotnie zarządzali dogrywki, zanim wyłonili triumfatora. Równie wysoki poziom zaprezentowali zawodnicy klasy Pro, w której z roku na rok wyraźnie widać rosnące umiejętności i coraz bardziej wyrównaną stawkę. Także w klasie Pro-Am nie zabrakło widowiskowych przejazdów i ambitnej walki młodych zawodników o cenne punkty do klasyfikacji sezonu.
Wyniki 83. rundy Prime Energy Drink Drift Open:
Masters
Łukasz Pijar – BMW E46 Touring (800 KM)
Mateusz Suski – Toyota Supra MK5 (850 KM)
Adam Gomoliszek – BMW E36 (600 KM)
Pro
Rafał Biej – BMW E36 (700 KM)
Michał Karwat – BMW 1 (750 KM)
Yura Zamfir – BMW E46 (850 KM)
ProAm
Pawło Potapow – BMW E46 (500 KM)
Adam Jung – BMW 1 (550 KM)
Krystian Gruszczyński – BMW E36 (450 KM)
Po udanym toruńskim weekendzie rywalizacja w cyklu Drift Open przenosi się do Koszalina. Kolejna runda odbędzie się w dniach 14-16 sierpnia, gdzie zawodnicy ponownie powalczą o cenne punkty i zwycięstwa w swoich klasach. jeżeli poziom sportowy będzie równie wysoki jak w Toruniu, kibice mogą spodziewać się kolejnego weekendu pełnego widowiskowego driftingu i niezapomnianych emocji.














