82. Rajd Polski będzie największym i najważniejszym wydarzeniem tegorocznego sezonu sportów motorowych w Polsce. W dniach 24-26 lipca najstarszy rajd w kraju będzie czwartą rundą Rajdowych Mistrzostw Europy FIA ERC oraz czwartą odsłoną KIQ Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Tegoroczna edycja będzie jednak wyjątkowa nie tylko ze względu na swoją rangę, ale przede wszystkim z powodu historycznych zmian w formule zawodów.

Po raz pierwszy od 2004 roku Rajd Polski rozgrywany jako runda mistrzostw Europy odbędzie się w całości na asfaltowych odcinkach specjalnych. Po 21 latach spędzonych na mazurskich szutrach rajd przenosi się na Śląsk, a jego bazą będzie Stadion Śląski w Chorzowie. To właśnie tam zlokalizowany zostanie park serwisowy, biuro rajdu oraz ceremonia mety.
Organizatorzy przygotowali 15 odcinków specjalnych o łącznej długości 187,60 km, natomiast cały rajd liczyć będzie ponad 918 kilometrów.
Powrót do asfaltowych korzeni
Zmiana nawierzchni całkowicie odmienia charakter Rajdu Polski. Dotychczas europejscy kierowcy kojarzyli tę imprezę przede wszystkim z niezwykle szybkimi mazurskimi szutrami. Teraz czekają ich wymagające śląskie asfalty, pełne szybkich partii, zmian rytmu oraz odcinków dobrze znanych z Rajdu Śląska.
Choć organizatorzy wykorzystali doświadczenia z ubiegłorocznej rundy ERC, przygotowana trasa nie jest prostą kopią tamtych zawodów. Zmieniono konfigurację wielu prób, a do harmonogramu powraca legendarny Przegibek, który ostatni raz znalazł się w programie Rajdu Polski w 1999 roku.
Rywalizacja rozpocznie się w piątkowy wieczór widowiskowym superoesem ulicami Katowic. Sobota przyniesie dwukrotne przejazdy odcinków Jastrzębie-Zdrój, Ochaby i Gmina Jasienica oraz próbę wokół Stadionu Śląskiego. Decydująca będzie niedziela z Przegibkiem, oesami Kiczyce, Hażlach oraz próbą Województwo Śląskie, której drugi przejazd będzie dodatkowo punktowanym Power Stage.

Kajetanowicz kontra Marczyk
Największe emocje wśród kibiców wzbudza pojedynek dwóch najwybitniejszych polskich kierowców ostatnich lat.
Po raz pierwszy od zakończenia sezonu 2017 do mistrzostw Europy wraca Kajetan Kajetanowicz. Trzykrotny mistrz Europy oraz jeden z najbardziej utytułowanych polskich kierowców rajdowych wystartuje Toyotą GR Yaris Rally2 wraz z Maciejem Szczepaniakiem. Dla 47-latka będzie to szczególny start – rajd rozgrywany jest w jego rodzinnym regionie, a sam Kajetanowicz ma już na koncie trzy zwycięstwa w Rajdzie Polski.
Fot. Kajto.plPo drugiej stronie stanie aktualny mistrz Europy Miko Marczyk. Kierowca Orlen Team doskonale zna śląskie odcinki, na których odnosił już sukcesy, a w 2023 roku wygrał Rajd Polski. Początek sezonu ERC nie ułożył się po jego myśli, dlatego domowa runda może okazać się kluczowa w walce o obronę mistrzowskiego tytułu.
To będzie pierwsze bezpośrednie starcie Kajetanowicza i Marczyka w rundzie ERC – symboliczny pojedynek dwóch pokoleń polskich rajdów.
Fot. Mateusz BanaśPolacy mogą wykorzystać atut własnych dróg
Historia tegorocznych mistrzostw Europy pokazuje, iż gospodarze potrafią wykorzystać znajomość lokalnych tras.
W Hiszpanii dwa pierwsze miejsca zajęli miejscowi kierowcy José Antonio Suárez i Iván Ares. We Włoszech zwyciężył Roberto Daprà, natomiast podczas szwedzkiej rundy świetnie spisali się reprezentanci gospodarzy Isak Reiersen i Calle Carlberg. Teraz podobną szansę otrzymują Polacy.
Oprócz Marczyka i Kajetanowicza kibice będą mogli obserwować aktualnego mistrza Polski Jakuba Matulkę, liderów krajowego czempionatu Jarosława i Marcina Szejów, Adriana Rzeźnika, Łukasza Byśkiniewicza, Jarosława Kołtuna czy Zbigniewa Gabrysia. Tak silnej krajowej reprezentacji w bezpośredniej rywalizacji z europejską czołówką nie było od wielu lat.

Suninen przyjeżdża jako lider ERC
Numer jeden na drzwiach otrzyma lider klasyfikacji mistrzostw Europy Teemu Suninen.
Były kierowca WRC ma za sobą bardzo udany początek sezonu i po podium w Rajdzie Rzymu prowadzi w klasyfikacji generalnej. Fin będzie jednak musiał zmierzyć się z zupełnie nowym wyzwaniem. Wszystkie jego wcześniejsze starty w Rajdzie Polski odbywały się na mazurskich szutrach, dlatego śląskie asfalty będą dla niego całkowicie nowym doświadczeniem.
Fot. @World / Red Bull Content PoolDo grona kandydatów do zwycięstwa należą także Andrea Mabellini, który jako pierwszy zaprezentuje w Polsce nową Lancię Ypsilon Rally2 HF, Erik Cais, Simone Tempestini, William Creighton, Isak Reiersen oraz mistrz Czech Dominik Stříteský.
Ciekawie także w ERC3 i Junior ERC
Ogromne emocje zapowiadają się również w kategorii ERC3, gdzie rywalizują samochody Rally3.
Liderem mistrzostw jest Ville Vatanen, jednak szczególną uwagę polskich kibiców przyciągnie Michał Chorbiński. Kierowca Renault Clio Rally3 zdominował dotychczas krajowe mistrzostwa, wygrywając wszystkie trzy rundy oraz komplet 32 odcinków specjalnych rozegranych w swojej klasie.
Fot. Łukasz KosRajd Polski będzie dla niego pierwszym w tym sezonie bezpośrednim sprawdzianem z najlepszymi zawodnikami Europy. O zwycięstwo powalczą także Lucas Zielinski, Craig Rahill, Casey Jay Coleman oraz Petr Kačírek.
Na trasach nie zabraknie również rywalizacji w Junior ERC i ERC4, gdzie młodzi kierowcy będą walczyć o kolejne punkty do klasyfikacji sezonu.
Rajd istotny także dla mistrzostw Polski
Dla uczestników KIQ RSMP będzie to najważniejszy sprawdzian sezonu. Rajd Polski jest czwartą z sześciu rund mistrzostw kraju, a różnice w czołówce pozostają niewielkie.
Liderami klasyfikacji są Jarosław i Marcin Szejowie, którzy zgromadzili 89 punktów. Zaledwie pięć punktów mniej mają Łukasz Byśkiniewicz i Łukasz Jastrzębski, natomiast trzeci są Adrian Rzeźnik i Kamil Kozdroń.
Fot. Kaja WróblewskaRównolegle rozgrywane będą także zawody Millers Oils Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski oraz Rajdowych Mistrzostw Południa. Łącznie na listach zgłoszeń znalazło się aż 148 załóg.
Rajdowe święto na Śląsku
Tegoroczny Rajd Polski to nie tylko sportowa rywalizacja, ale również początek nowego rozdziału w historii jednej z najstarszych imprez rajdowych świata. Po latach kojarzenia zawodów z mazurskimi szutrami organizatorzy otwierają zupełnie nową kartę, przenosząc centrum wydarzeń na Śląsk.
Powrót na asfalt, rekordowo mocna obsada z udziałem europejskiej czołówki, pierwszy od dziewięciu lat start Kajetana Kajetanowicza w ERC oraz bezpośredni pojedynek z Miko Marczykiem sprawiają, iż kibiców czeka weekend pełen sportowych emocji. Dodatkowego znaczenia rywalizacji dodaje fakt, iż gospodarze wielokrotnie udowadniali w tym sezonie mistrzostw Europy, iż znajomość własnych tras potrafi przechylić szalę zwycięstwa. Polskie załogi zrobią wszystko, by również tym razem wykorzystać ten atut.
Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.














