
Audi A6 generacji C8 pochodzi jeszcze z czasów, gdy producentom zależało na prawdziwych wrażeniach z jazdy. Z tego też względu model ten był lżejszy od poprzednika, miał bardziej wyrazisty design i korzystał z bardziej luksusowego wnętrza. Co ciekawe, dziś choćby mało używane egzemplarze z dobrego rocznika można kupić za wyjątkowo atrakcyjne sumy.
Spis treści
- Audi A6 generacji C8 – za oceanem kosztuje dziś wyjątkowo małe pieniądze
- Pod maską znajdziemy 2,9-litrowy silnik V6 typu mild-hybrid o mocy 444 KM
- Model ten występował także z silnikiem Diesla, który jest polecany przez ekspertów
4-letnie Audi na pełnym wypasie w cenie lepszej Skody Octavii
fot. Cars & BidsAudi zaprezentowało model A6 generacji C8 w 2018 roku. Minęło już więc trochę czasu, choć trzeba przyznać, iż „a szóstka” starzeje się z wyjątkową gracją. Tym bardziej, iż mówimy przecież o modelu, którego produkcja zakończyła się dopiero w zeszłym roku. W wydajnej wersji S6 pojawiły się silniki V6 mild-hybrid zamiast większych V8. Ale pojawiło się też więcej mocy.
Pod maską tego konkretnego egzemplarza pracuje 2,9-litrowy silnik V6 typu mild-hybrid z podwójnym turbodoładowaniem. Jednostka generuje moc 444 koni mechanicznych i dysponuje momentem w wysokości 600 Nm. Moc przekazywana jest na cztery koła za pośrednictwem 8-biegowej, automatycznej skrzyni biegów i stałego napędu quattro.
Jeśli więc szukacie samochodu praktycznego, wygodnego na codzień, ale też ze sportowym zacięciem – S6 jest świetnym wyborem. Co prawda warianty z silnikiem wysokoprężnym będą dużo bardziej ekonomiczne, to jednak dla prawdziwych entuzjastów motoryzacji benzyna będzie miała sporo atutów.
fot. Cars & BidsŚwietne wyposażenie i stan
Ten konkretny egzemplarz pochodzi z 2022 roku i ma na liczniku zaledwie 83 200 kilometrów. Jak pokazuje zakończona niedawno aukcja na portalu Cars & Bids, takie samochody w USA kosztują dziś grosze. To kolejny przykład na to, iż nie warto sprowadzać zza oceanu tylko podejrzanych i rozbitych aut segmentu premium. Warto rozglądać się także za takimi, którym po prostu nic nie dolega.
To Audi S6 ma też świetne wyposażenie fabryczne. Znajdziemy tu pakiety Prestige, Luxury oraz Black Optic. Jest też adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne, podgrzewana kierownica oraz system nagłośnienia Bang & Olufsen premium z dźwiękiem 3D. Jedyną godną uwagi modyfikacją zgłoszoną przez sprzedającego jest karbonowy układ dolotowy zimnego powietrza.
W Polsce za taki egzemplarz musielibyśmy zapłacić słono. A w USA? Ten konkretny samochód z niskim przebiegiem, świetnym wyposażeniem, kosztował nowego właściciela dokładnie 41 750 dolarów. To po dzisiejszych kursach dolara zaledwie 150 000 złotych. Za taką kwotę możemy kupić nieco lepiej wyposażoną Skodę Octavię prosto z salonu. Czy wybór jest prosty?
fot. Cars & Bids
1 godzina temu











