104 900 zł za funkcjonalną Skodę z silnikiem 150 KM. Auto z rocznika 2026, czyli to nie jest wyprzedaż

1 tydzień temu

Pojazdy czeskiego producenta wciąż cieszą się bardzo dużym uznaniem polskich klientów. To zasługa praktycznych wersji nadwoziowych i rozsądnie skalkulowanych cenników. Funkcjonalna Skoda za 104 900 zł jest tego potwierdzeniem. Za tę kwotę można kupić fabrycznie nową sztukę z bieżącego rocznika.

Rodzinny charakter

To nie jest model, który wzbudzi ogromne emocje. Wbrew pozorom, nie stanowi również pierwszego wyboru flot. Tę rolę pełni dziś Octavia. W gamie produktowej stanowi jej uzupełnienie, które interesuje również nabywców prywatnych. Dzięki temu jego target jest szeroki.

Walory praktycznie też mają znaczenie. Funkcjonalna Skoda za 104 900 zł oferuje przestronne wnętrze, które zapewnia wysoki poziom ergonomii. Ten ostatni aspekt nie jest dziś taki oczywisty ze względu na szeroko pojęty minimalizm, który zwykle oznacza przesadne oszczędności.

Nowa Skoda Scala 1.5 TSI Drive – przód, fot. Skoda

Tu udało się zachować fizyczne przyciski, niezależny panel klimatyzacji i wszystko to, co potrzebne do intuicyjnej obsługi. W nowym Golfie już nie jest tak dobrze. To pokazuje, iż postęp nie zawsze idzie w parze z użytecznością.

Nowa Scala oferuje rodzinną przydatność, co uwydatnia bagażnik o pojemności 467 litrów. Nie przyspieszy bicia serca, ale dzięki swojej uniwersalności daje spokój i komfort, którego oczekuje większość kierowców.

Funkcjonalna Skoda za 104 900 zł ma dobre osiągi

Prezentowany model można kupić z jednostką 1.0 TSI, ale ta lepiej pasuje do Fabii, która reprezentuje typowy segment B. W aucie o kompaktowych wymiarach znacznie lepiej sprawdzają się większe i mocniejsze silniki.

Właśnie dlatego wybraliśmy bardziej pożądaną konfigurację. Funkcjonalna Skoda za 104 900 zł posiada konstrukcję 1.5 TSI. Taką samą można znaleźć w Leonie. Tu występuje w mocniejszym wydaniu. Oferuje 150 koni mechanicznych i 250 niutonometrów.

Nowa Skoda Scala 1.5 TSI Drive – tył, fot. Skoda

Niektórych może rozczarować brak przekładni DSG. Dopłata do niej wynosi około 5 tysięcy złotych. W tym przypadku zastosowano sześciobiegową skrzynię manualną, której zadaniem jest przenoszenie potencjału na przednią oś.

Na dynamikę w tym samochodzie nikt nie powinien narzekać. Skoda Scala 1.5 TSI przyspiesza do 100 km/h w 8,2 sekundy i rozpędza się do 221 km/h. Warto dodać, iż średnie spalanie w cyklu mieszanym WLTP wynosi 5,9 litra.

104 900 zł za funkcjonalną Skodę to przyzwoita propozycja

Kupno takiego samochodu to wybór zdroworozsądkowy. Jego odpowiednikiem jest Karoq, czyli kompaktowy SUV, który oferuje bardzo podobną technologię, tyle iż w modniejszym opakowaniu. Czy warto dopłacać? To zależy od oczekiwań klienta.

Nowa Skoda Scala 1.5 TSI Drive – kokpit, fot. Skoda

Prezentowana oferta dealera obejmuje niewielki rabat dealera. To oznacza, iż może istnieć przestrzeń na dodatkowe negocjacje. Warto podkreślić, iż funkcjonalna Skoda za 104 900 zł posiada dobre wyposażenie. To wersja Drive, która oddaje do dyspozycji m.in.:

  • dwustrefową klimatyzację automatyczną
  • wirtualne zegary
  • podgrzewane fotele
  • podgrzewaną szybę czołową
  • podgrzewaną kierownicę
  • elektrycznie sterowane szyby w obu rzędach
  • kamerę cofania
  • selektor trybów jazdy
  • elektrycznie regulowane lusterka
  • dotykowy ekran multimedialny

Ta lista pozwala dojść do wniosku, iż dopłata do Octavii będzie w wielu przypadkach po prostu zbędna. Nowa Scala to bardzo przyzwoite auto, które ma argumenty mogące przekonać zarówno klientów flotowych, jak i indywidualnych.

Idź do oryginalnego materiału