10 najgorszych nawyków kierowców. Te błędy wciąż są na porządku dziennym

moto-przestrzen.pl 2 godzin temu

Pisanie wiadomości podczas jazdy, jedzenie za kierownicą czy uporczywa jazda lewym pasem – to tylko część zachowań, które eksperci Autoplac.pl zaliczają do najczęstszych i najbardziej niebezpiecznych nawyków polskich kierowców. Choć wiele z nich wydaje się niegroźnych, w praktyce może znacząco wydłużyć czas reakcji i zwiększyć ryzyko wypadku.

Na liście znalazło się m.in. prowadzenie samochodu jedną ręką lub wręcz jednym palcem przy dużych prędkościach. Jak przypominają eksperci, przy 140 km/h choćby chwilowa utrata kontroli nad kierownicą może uniemożliwić skuteczną reakcję na nagłą sytuację. Zalecanym sposobem trzymania kierownicy pozostaje układ dłoni na godzinie 9 i 3 lub 10 i 2.

Do częstych błędów należy także korzystanie z telefonu podczas jazdy. choćby krótkie odczytanie lub napisanie wiadomości oznacza, iż kierowca przez kilka sekund nie obserwuje drogi. Przy prędkości 90 km/h auto pokonuje w tym czasie około 50 metrów, a przy 140 km/h niemal 80 metrów. Coraz więcej samochodów oferuje obsługę głosową przez Apple CarPlay czy Android Auto, jednak również ona nie zwalnia z obowiązku zachowania pełnej koncentracji.

Eksperci zwracają również uwagę na jedzenie i picie za kierownicą. Problemem nie jest tylko zajęta jedna ręka, ale także odruchowa reakcja w razie gwałtownego hamowania – kierowcy często próbują ratować kubek z kawą lub kanapkę zamiast skupić się na prowadzeniu pojazdu.

Na liście niebezpiecznych przyzwyczajeń znalazły się również:

  • trzymanie dłoni na lewarku skrzyni biegów przez całą jazdę,
  • nadmierne zaufanie do systemów wspomagających kierowcę,
  • agresywne gesty i wdawanie się w konflikty z innymi uczestnikami ruchu,
  • niestosowanie kierunkowskazów,
  • jazda lewym pasem bez potrzeby,
  • jazda zbyt blisko poprzedzającego pojazdu,
  • wożenie w bagażniku niepotrzebnych przedmiotów, które zwiększają masę auta i mogą stanowić zagrożenie podczas kolizji.

Zdaniem ekspertów nowoczesne systemy bezpieczeństwa, takie jak aktywny tempomat, asystent pasa ruchu czy automatyczne hamowanie awaryjne, mogą znacząco ograniczyć skutki błędów kierowcy. Nie są jednak w stanie zastąpić rozsądku i adekwatnych nawyków za kierownicą.

Idź do oryginalnego materiału