Zapomnisz o chińskich markach, takich jak MG, dzięki temu SUV-owi Kia. Ma jeden z najbardziej niezawodnych silników i mocny rabat

2 godzin temu

Nie jest tajemnicą, iż tanie chińskie marki takie jak MG zdobywają rynki, dzięki cenie znacznie poniżej średniej. To argument, który w 2026 roku oprócz dobrego wyposażenia i niezłej jakości przekonuje wielu Polaków do zakupów w jej salonach. Tyle iż teraz Kia kusi w lutym 2026 roku świetnym modelem w klasie B SUV-ów. Jest dobrym planem B dla Seata Arony oraz alternatywą dla MG ZS, Skody Kamiq, Hyunadaia Bayona, czy Forda Pumy.

Z tego artykułu dowiesz się:
Toggle
  • Nowy bardzo dobrze wyposażony model Kia cieszy się uznaniem na rynku
  • Kia Stonic w trzech poziomach wyposażenia to w 2026 roku rozsądny zakup
  • Kia Stonic z etykietą ECO to bardzo dobra opcja dla MG ZS
  • Podsumowanie – dlaczego Stonic, a nie MG ZS?

Nowy bardzo dobrze wyposażony model Kia cieszy się uznaniem na rynku

Segment miejskich SUV-ów i crossoverów przeżywa swój najlepszy moment. Kia ma tu ciekawą ofertę, która obniża cenę rywala Seata Arona. Kia Stonic z cennikiem zaczynajacym się poniżej 83 000 zł doskonale wpasuje się w segment poszukiwanych niedrogich modeli. Na dodatek z konkurencyjną relacją jakości i wyposażenia.

Kia Stonic oprócz tych walorów ma jeszcze jeden istotny dziś atut, którym nie dysponuje Arona. To technologia mild hybrid, która pozwala cieszyć się oszczędnością, etykietą eko i nie rezygnować z osiągów. Ten miejski SUV z niezwykle wydajnym silnikiem 1.0 T-GDI o mocy 115 KM z automatyczną skrzynią biegów 7DCT to opcja niewymagająca kompromisów.

Kia jako preferowana w Polsce marka przybliża wielu do postawienia w garażu nowego kompaktowego SUV-a. Do wyboru w wersji z datą produkcji 2025 i 2026 z benzyną o mocy 100 KM i 115 KM (mHEV). Obniżony cennik zaczyna się już od 82 990 zł (89 790 zł z automatem). Warto jednak wiedzieć, iż jest ograniczony czasowo. Obejmuje egzemplarze z zasobów dealerów, które choćby w wersji bazowej mają świetne wyposażenie. jeżeli szukasz auta, które po prostu ma działać, mało tracić na wartości i oferować święty spokój dzięki gwarancji, Stonic to teraz najlepszy wybór.

Kia Stonic (po liftingu). // fot. materiały prasowe

Kia Stonic w trzech poziomach wyposażenia to w 2026 roku rozsądny zakup

Za najtańszą Kia Stonic jak wspomnieliśmy, trzeba dziś zapłacić 82 990 zł. Tyle kosztuje wersja benzynowa z poziomem wyposażenia M z silnikiem o mocy 100 KM oraz manualną skrzynią biegów z rocznika 2025. Można ją jednak kupić taniej. W ofertach „od ręki” znajdziemy Stonica M po liftingu już za 78 000 zł. Dodatkowo za 91 490 zł jest do wzięcia nowy egzemplarz w wersji L wyposażenia, sprzed liftingu.

Samochód Kia z rocznika 2025 lub 2026 z technologią mHEV, której Arona nie ma jeszcze w cennikach (hybrydy eTSI będą dołączać do oferty sukcesywnie), to wydatek odpowiednio 94 990 zł lub 102 990 zł. To dlatego, iż ten tani model gwałtownie znika z oferty producenta. Wybór między „czystą” benzyną a miękką hybrydą (MHEV) sprowadza się do Twojego stylu jazdy i budżetu.

Pierwsza opcja oznacza większy bagażnik (pełne 352 litry zamiast 332 l ), niższą cenę i potencjalnie tańszy serwis po gwarancji (ta trwa aż 7 lat!). Nieco także wyższe spalanie w mieście i mniej płynnie działający system Start-Stop. Hybrydowa wersja jest dla kierowców miejskich, którzy cenią komfort i chcą mieć nieco „żwawsze” auto o wyższej kulturze pracy i nieco niższym spalaniu.

Najlepszą opcją w sytuacji, gdy mamy do czynienia z obniżką cen będą wersje z wyższym poziomem wyposażenia: L lub GT Line. Najlepiej wyposażona Kia Stonic, która wygląda świetnie, jest teraz sporo tańsza a oferuje bardzo dobre wyposażenie. Kupimy ją w zależności od rocznika za 102 990 zł ( 109 790 zł 7DCT) lub 110 990 zł (117 790 zł 7DCT).

Kia Stonic 2026. // fot. materiały prasowe

Kia Stonic z etykietą ECO to bardzo dobra opcja dla MG ZS

Cena znacznie poniżej średniej i etykieta eko są argumentem przemawiającym do coraz większej liczby użytkowników poszukujących nowego SUV-a. W związku z tym nie przez przypadek MG ZS i HS świetnie się sprzedają w Polsce. To jasno pokazuje, iż niska cena wielu jest w stanie skusić.

Drugim z najmocniejszych argumentów jest niezawodność. Tu coraz więcej marek oferujących modele różnych segmentów wystawia oferty bardzo konkurencyjne dla chińskich marek. Dobrym przykładem jest właśnie model Kia. Jej SUV klasy B Stonic z niższą ceną i po odświeżeniu łącząc on 115-konny silnik benzynowy z łagodnym mikrohybrydowym układem napędowym, staje się naprawdę atrakcyjną opcją. Jest etykieta eko i jest wszystko, co niezbędne względem wyposażenia.

Dodatkowo producent oferuje szereg systemów tj.:

– system utrzymania auta pośrodku pasa ruchu,
– wykrywania zmęczenia kierowcy,
– automatycznego hamowania z funkcją wykrywania pojazdów, pieszych i rowerzystów.

Poziom wyposażenia L dodaje szereg funkcjonalności. Na przykład klimatyzację automatyczną z funkcją odparowywania szyby przedniej, czy elektrochromatyczne lusterko wsteczne. Dla chcących się wyróżniać Kia Stonic GT Line będzie najlepszą opcją, choć nie da się ukryć, iż nie trzeba dziś dopłacać, by Stonic dobrze wygladał.

Wszystkie samochody marki Kia objęto minimum 7-letnią gwarancją na perforację nadwozia z limitem przebiegu 150 000 km. Niektóre z nich są nią objęte choćby przez 10 lub 12 lat, bez limitu kilometrów (zależnie od modelu). Samochód można sobie sfinansować, korzystając z wielu opcji, jakie oferuje Kia Finance.

Kia Stonic rok modelowy 2025, foto: materiały producenta

Podsumowanie – dlaczego Stonic, a nie MG ZS?

MG ZS to mistrz przestronności i mocy za bezkonkurencyjną cenę. Kia Stonic to zaś król zwrotności, ergonomii i sprawdzonej, „europejskiej” szkoły budowy aut. Dlaczego warto postawić w 2026 roku na koreańskiego SUV-a?

W modelu Kia Stonic (szczególnie ze skrzynią iMT lub DCT) system ECO działa genialnie. Puszczasz nogę z gazu, a silnik całkowicie się wyłącza, oszczędzając paliwo podczas toczenia się do świateł. W MG system hybrydowy jest bardziej skomplikowany, co nie zawsze przekłada się na taką samą płynność w trasie.

Ponadto Stonic prowadzi się jak zwarty hatchback. Jest precyzyjny i stabilny. MG ZS stawia na bardzo miękkie, wręcz „pontonowe” zawieszenie. Jedni to kochają za komfort, a inni ganią za przechyły w zakrętach.

Model Kia ma wszystko pod ręką. Fizyczne przyciski do klimatyzacji (nawet w nowym modelu 2026 z dużymi ekranami) to coś, za co będziesz wdzięczny każdego dnia. W MG większość funkcji „schowano” w ekranie dotykowym. Paradoksalnie, mniejsza Kia Stonic ma o ponad 2 cm większy prześwit niż MG ZS. jeżeli mieszkasz w miejscu, gdzie drogi są dziurawe lub masz wysokie krawężniki pod domem, Kia jest po prostu bezpieczniejszym wyborem dla podwozia. jeżeli zaś:
– potrzebujesz jednak auta rodzinnego (duży bagażnik),
– zależy Ci na ogromnej mocy (197 KM robi wrażenie pod światłami),
– chcesz jeździć w trybie czysto elektrycznym w korkach – to wybierz MG ZS.

MG ZS Hybrid+ vs. Kia Stonic MHEV (ECO)
Idź do oryginalnego materiału