Zamiast samochodów chcą produkować drony. Eksperci: "To nie takie proste"

1 godzina temu
Zdjęcie: Żółte roboty przemysłowe przy linii montażowej w fabryce, która może zostać przystosowana do produkcji na potrzeby wojska.


Europejskie koncerny samochodowe coraz mocniej interesują się produkcją uzbrojenia. Mercedes chce wykorzystać klasę G do zwalczania dronów, a Renault zamierza produkować bezzałogowce dla francuskiej armii. Za zwrotem w stronę wojska stoją problemy branży motoryzacyjnej i rosnące wydatki na obronność. Jednak zdaniem ekspertów, takie częściowe przebranżowienie, wcale nie jest tak proste ani tak korzystne, jak mogłoby się wydawać.
Idź do oryginalnego materiału