Za zakazem chowanych klamek idzie rewolucja w kokpicie: tak Chiny chcą zwalczać swój "znak rozpoznawczy" w samochodach

2 godzin temu
Zdjęcie: Taki kokpit, który prawie nie ma mechanicznych przycisków, świetnie wygląda na zdjęciu. Nie jest jednak wygodny w obsłudze, sterowanie ekranowe może być też niebezpieczne


Żaden kraj nie zrobił tak wiele jak Chiny, by zrujnować komfort i bezpieczeństwo związane z kierowaniem samochodami. Podstawowe funkcje samochodów, choćby sterowanie światłami, w wielu modelach powędrowały na ekrany i nieraz trzeba ich szukać "w piątej odsłonie" menu użytkownika. Wygląda jednak na to, iż Chiny robią dwa kroki w tył: po zakazaniu instalowania chowanych klamek w nowych modelach chińskie organy opracowujące wymagania wobec samochodów biorą się za deski rozdzielcze i kierownice: to koniec wolantów podobnych do tych, które spotykane są w samolotach, witamy za to obowiązkowe fizyczne przyciski — przynajmniej w odniesieniu do najbardziej podstawowych funkcji samochodu.
Idź do oryginalnego materiału