XPENG L03 EREV: ponad 1000 km zasięgu i 215 km na prądzie. Jak działa ta hybryda?

moto-przestrzen.pl 1 godzina temu

XPENG przez ostatnie lata budował swoją europejską ofertę praktycznie wyłącznie wokół samochodów elektrycznych. Teraz robi jednak coś ciekawego. Do gamy trafia hybryda EREV, czyli samochód, w którym koła przez cały czas napędza wyłącznie silnik elektryczny, ale pod maską pojawia się także jednostka spalinowa.

Mowa o XPENG L03 PowerX. To pierwszy model marki w Europie dostępny zarówno jako samochód elektryczny, jak i hybryda szeregowa EREV.

Po co silnik spalinowy, skoro samochód jest elektryczny?

Na pierwszy rzut oka może wydawać się to trochę dziwne. Skoro L03 ma być napędzany elektrycznie, to po co montować w nim silnik benzynowy?

Odpowiedź jest prosta: nie służy on do napędzania kół.

W XPENG L03 PowerX za jazdę odpowiada silnik elektryczny. Jednostka spalinowa napędza natomiast generator, który produkuje energię elektryczną. Gdy bateria ma wystarczająco dużo energii, samochód może jechać bez uruchamiania generatora. Kiedy poziom energii spada, system może automatycznie włączyć silnik spalinowy i wykorzystać produkowany przez niego prąd.

W efekcie kierowca przez cały czas korzysta z napędu elektrycznego, ale nie musi polegać wyłącznie na energii zgromadzonej wcześniej w akumulatorze.

215 km na prądzie i ponad 1000 km łącznego zasięgu

XPENG L03 PowerX wykorzystuje akumulator LFP o pojemności 37,25 kWh. Producent podaje dla europejskiej konfiguracji do 215 km zasięgu elektrycznego oraz 1017 km łącznego zasięgu.

W praktyce oznacza to dwa różne scenariusze.

Na co dzień L03 może być traktowany jak samochód elektryczny. Można go ładować z zewnętrznego źródła i wykorzystywać energię z baterii podczas codziennych przejazdów. Dopiero przy dłuższej podróży większą rolę zaczyna odgrywać generator.

To właśnie jest główny sens EREV. Nie trzeba rezygnować z napędu elektrycznego tylko dlatego, iż raz na jakiś czas planujemy trasę liczącą kilkaset kilometrów.

To nie jest zwykła hybryda

EREV różni się od układów, które znamy z wielu hybryd i hybryd plug-in. W nich silnik spalinowy może w określonych sytuacjach napędzać koła bezpośrednio.

W L03 takiej możliwości nie ma. Koła zawsze napędza silnik elektryczny, a jednostka spalinowa pełni funkcję generatora. Dzięki temu od strony prowadzenia samochód pozostaje konstrukcją elektryczną, choćby jeżeli w pewnym momencie pracuje w nim silnik benzynowy.

To również oznacza, iż EREV nie jest samochodem, który można po prostu „zatankować i zapomnieć o ładowaniu”. Akumulator przez cały czas warto regularnie ładować, bo właśnie wtedy można najpełniej wykorzystać jego elektryczny charakter.

Ciekawe poszerzenie gamy XPENG

I właśnie tutaj pojawia się najciekawsza rzecz. XPENG do tej pory budował swoją europejską ofertę wokół samochodów elektrycznych. L03 zmienia tę sytuację, bo ten sam model można wybrać z klasycznym napędem BEV albo jako EREV.

To pokazuje też, iż producent nie chce już stawiać wyłącznie na jeden sposób przejścia na elektromobilność. Dla części kierowców pełny elektryk będzie naturalnym wyborem, inni mogą przez cały czas mieć obawy przed długimi trasami i koniecznością korzystania z ładowarek.

EREV jest próbą znalezienia środka między tymi dwoma podejściami.

Ile kosztuje XPENG L03 EREV?

W Polsce XPENG L03 PowerX Long Range kosztuje 167 900 zł brutto. To dokładnie tyle samo, ile wynosi cena elektrycznej wersji L03 RWD Long Range. Bazowy elektryczny L03 kosztuje natomiast 154 900 zł.

Sprzedaż L03 w Polsce ma rozpocząć się pod koniec 2026 roku.

Na papierze EREV wygląda więc interesująco przede wszystkim dla osób, które na co dzień chcą korzystać z napędu elektrycznego, ale nie chcą całkowicie uzależniać dłuższych wyjazdów od infrastruktury ładowania. XPENG po raz pierwszy daje im taką możliwość w swojej europejskiej gamie.

Idź do oryginalnego materiału