Wyprzedzanie przy linii ciągłej jest legalne. Mandaty dostaje się za co innego
Zdjęcie: Samochody jadące szosą, tuż za nimi widoczny motocyklista w kasku. Pojazdy poruszają się po dwupasmowej jezdni z wyraźnie oznaczonymi liniami, wokół zieleń i barierki drogowe.
Podwójna linia ciągła na jezdni to dla większości kierowców sygnał, iż wyprzedzanie w tym miejscu jest niedozwolone. Tyle iż przepisy mówią coś zupełnie innego. Linia P-4 zakazuje najeżdżania na nią i jej przekraczania, ale sama w sobie nie zabrania wyprzedzania. To prawda, iż zwykle towarzyszy jej znak "zakaz wyprzedzania", ale w miejscach, gdzie go nie ma, kierowcy mogą wyprzedzać.

2 godzin temu












