Wsiadasz w Warszawie, wysiadasz w PRL-u. Nieśpieszny ma nowe trasy

konto.spidersweb.pl 1 godzina temu

IC Nieśpieszny dostał nowe wakacyjne trasy. Retro skład pojedzie m.in. na Śląsk, nad Bałtyk, przez Roztocze i na Dolny Śląsk.

IC Nieśpieszny to specjalny projekt PKP Intercity przygotowany w jubileuszowym roku przewoźnika. Nie jest zwykłym pociągiem dalekobieżnym, który ma jak najszybciej przerzucić pasażerów między największymi miastami. Ma własną kategorię handlową ICN, historyczny tabor, oliwkowe wagony i trasę układaną tak, by po drodze było na co patrzeć.

Właśnie dlatego jego sens jest inny niż sens Pendolino, ekspresu albo zwykłego InterCity. Tu nie chodzi o rekord czasu przejazdu. Chodzi o klimat dawnych kolejowych wypraw: przedziały, wolniejszy rytm jazdy, mniej oczywiste linie, dłuższe postoje myślowe przy oknie i poczucie, iż cel podróży nie musi być ważniejszy od samej trasy.

Skład tworzą odrestaurowane wagony w klasycznym stylu, a na czele pociągów mogą pojawiać się lokomotywy znane miłośnikom kolei z wcześniejszych epok, w tym maszyny serii EP05, EP07, EP08, EP09 czy spalinowa SM42. Na pokładzie przewidziano też wagon gastronomiczny WARS z menu inspirowanym dawnymi podróżami.

To wszystko oczywiście brzmi jak kolejowa nostalgia pełną gębą, ale prawdziwy haczyk jest gdzie indziej. Nie w wagonach, nie w lokomotywach i nie w menu WARS-u, tylko w trasach. Nieśpieszny jedzie tam, gdzie zwykłe dalekobieżne składy często choćby nie zaglądają, a sama droga potrafi być ciekawsza niż miejsce na końcu podróży.

Najpierw przemysłowy Śląsk, czyli kolej bez lukru

Nowy cykl zacznie się od mocnego kolejowego ukłonu w stronę Górnego Śląska i okolic. 17 lipca z Warszawy Wschodniej do Krakowa Głównego pojedzie ICN INDUSTRIALNY. Już sama nazwa dobrze ustawia klimat tego kursu, bo trasa nie prowadzi wyłącznie przez standardowe, najłatwiejsze odcinki między stolicą a Krakowem.

Pociąg ma zatrzymać się m.in. w Zduńskiej Woli Karsznicach, Herbach Nowych, Tarnowskich Górach, Radzionkowie, Bytomiu, Mysłowicach, Zatorze Parku Rozrywki, Skawinie i Podłężu. To przejazd, który z okna wagonu pokaże nie tylko pocztówkową Polskę, ale też kolejowe zaplecze, dawne przemysłowe miasta, węzły, boczne ciągi i miejsca, których zwykły pasażer dalekobieżny często nie ma powodu odwiedzać.

Dzień później pojawi się ICN HAJER, łączący Kraków Główny ze Zwardoniem. To trasa bardziej górska i beskidzka, ale przez cały czas z mocnym śląskim akcentem. Pociąg ma zatrzymywać się m.in. w Wadowicach i Bielsku-Białej, a w drodze powrotnej przejedzie przez Rybnik, Tychy i Mysłowice. W praktyce będzie to wycieczka przez kilka zupełnie różnych kolejowych krajobrazów: od Małopolski, przez Beskidy, po aglomeracyjno-przemysłową część województwa śląskiego.

Weekend zamknie ICN METROPOLITA, czyli powrót z Krakowa Głównego do Warszawy Wschodniej trasą przez Skawinę, Zator Park Rozrywki, Sosnowiec Maczki, Pyrzowice Lotnisko, Tarnowskie Góry, Lubliniec, Zduńską Wolę Karsznice, Kutno i Sochaczew. Zamiast oczywistej magistrali dostajemy kolejową wycieczkę przez zaplecze wielkich ośrodków, lotnisko, śląskie węzły i linie, które na co dzień rzadziej kojarzą się z turystycznym pociągiem retro.

Nad morze, ale nie najprostszą kreską

Drugi blok nowych kursów przenosi Nieśpiesznego nad Bałtyk. 31 lipca ICN LATARNIK pojedzie z Warszawy Wschodniej do Kołobrzegu przez Iławę Główną, Malbork, Tczew, Gdańsk Główny, Sopot, Gdynię Główną, Lębork, Słupsk, Koszalin i Ustronie Morskie.

To będzie klasyczny wakacyjny kierunek, jednak z trasą ułożoną tak, by pasażer dostał po drodze prawdziwy przekrój północnej Polski. Są tu duże trójmiejskie stacje, są miasta Pomorza Środkowego, są kolejowe bramy na wybrzeże i finał w Kołobrzegu. Dla części pasażerów najważniejszy będzie oczywiście Bałtyk. Dla innych atrakcją będzie samo toczenie się przez linię, która łączy wakacyjny ruch z dużą kolejową historią Pomorza.

Nadmorski weekend uzupełni ICN PORTOWIEC. 1 sierpnia pociąg pojedzie z Kołobrzegu do Szczecina Głównego przez Ustronie Morskie, Koszalin, Sławno, Słupsk, Ustkę, Szczecinek, Drawsko Pomorskie, Stargard i Szczecin Dąbie. Wieczorem wróci do Kołobrzegu inną trasą, przez Nowogard, Płoty, Gryfice i Trzebiatów.

Nie ma co ukrywać, to jeden z ciekawszych kursów całego pakietu, bo łączy portowy klimat wybrzeża z trasą przez miasta, które rzadko kiedy pojawiają się w pierwszym szeregu wakacyjnych kolejowych opowieści. Dodatkowym smaczkiem ma być historycznie malowana SM42. Dla miłośników kolei to nie detal, tylko część spektaklu. Taki pociąg ma nie tylko zawieźć, ale też wyglądać i brzmieć jak wspomnienie z innej epoki.

Weekend zamknie ICN PORTA VARSOVIA, który zabierze pasażerów z Kołobrzegu do Warszawy Głównej przez Białogard, Stargard, Krzyż, Poznań Główny, Swarzędz, Wrześnię, Gniezno, Pabianice, Łódź Widzew, Koluszki, Rogów i Skierniewice. To powrót znad morza, ale znów bez prostoty. Trasa prowadzi przez ważne punkty zachodniej i centralnej Polski, spinając wakacyjny wypoczynek z kolejowym objazdem przez kilka regionów.

Roztocze i Podkarpacie dostają retro objazd

W połowie sierpnia Nieśpieszny przeniesie się z kolei na południowy wschód. ICN ROZTOCZE pojedzie z Warszawy Wschodniej do Przemyśla Głównego przez Łuków, Dęblin, Lublin Zachodni, Kraśnik, Stalową Wolę Rozwadów, Przeworsk, Jarosław i Hurko.

To kierunek bardzo dobry dla tego projektu, bo południowy wschód Polski przez cały czas ma wiele tras, na których kolej jest czymś więcej niż transportem między dużymi stacjami. Przejazd przez Lubelszczyznę, Roztocze i Podkarpacie daje dokładnie ten rodzaj kolejowego pejzażu, którego Nieśpieszny potrzebuje: mniej autostradowego tempa, więcej lokalnego rytmu i więcej poczucia, iż Polska za oknem nie jest tylko ciągiem ekranów akustycznych.

Jeszcze bardziej nietypowy będzie ICN ŁYSOGÓRZANIN. Pociąg prowadzony lokomotywą EP07 pojedzie z Przemyśla Głównego do Rzeszowa Staroniwy przez Rzeszów Główny, Dębicę, Tarnów, Kraków Płaszów, Kraków Główny, Jędrzejów, Tarnobrzeg, Sandomierz i Kolbuszową. Potem połączy Rzeszów Staroniwę z Krynicą-Zdrojem przez Dębicę, Nowy Sącz i Muszynę.

To trasa dla tych, którzy chcą zobaczyć, jak kolej potrafi opowiadać regionami: Podkarpacie, Małopolskę, świętokrzyskie tropy, Sandomierz, a potem sądecki i krynicki finał. W zwykłym rozkładzie taka relacja mogłaby wyglądać jak dziwactwo. W Nieśpiesznym jest sednem całej idei.

Niedzielny ICN SADOWNIK wróci z Krynicy-Zdroju do Warszawy Głównej przez Muszynę, Nowy Sącz, Rzeszów Główny, Kolbuszową, Tarnobrzeg, Kielce Główne, Włoszczowę Północ, Opoczno Południe, Piaseczno i Warszawę Zachodnią. Najciekawszy jest końcowy odcinek, bo pociąg wjedzie do Warszawy od strony Piaseczna, po drodze przejeżdżając przez Tarczyn.

A na koniec wakacji czeka nas Dolny Śląsk

Ostatni wakacyjny blok nowych przejazdów poprowadzi Nieśpiesznego na Dolny Śląsk. ICN VRATISLAVA połączy Warszawę Główną z Wrocławiem Głównym trasą nietypową dla pociągów PKP Intercity. Przejazd ma prowadzić m.in. linią kolejową nr 131, przez Zduńską Wolę Karsznice, Wieluń i Kępno.

Linia nr 131, znana jako Magistrala Węglowa, ma własną historię i własny charakter. Włożenie jej do wakacyjnej oferty retro nie jest przypadkiem. Nieśpieszny ma pokazywać kolej nie tylko jako środek transportu, ale też jako część historii gospodarczej i technicznej kraju.

Na Dolnym Śląsku pojawi się również ICN MIEDZIANKA. Sama nazwa odsyła do nieistniejącego już miasteczka górniczego w pobliżu Janowic Wielkich, więc od początku ustawia trasę bardziej jako opowieść niż zwykłe połączenie. Pociąg ma jechać przez Strzelin, Kamieniec Ząbkowicki, Świdnicę Miasto, Jaworzynę Śląską, Janowice Wielkie i Lubań Śląski do Węglińca. Powrót zaplanowano przez Bolesławiec, Chojnów i Legnicę.

Ten kurs zapowiada się jak jedna z najbardziej klimatycznych części całego cyklu. Są tu dolnośląskie miasta z mocną kolejową historią, są odcinki z dużym potencjałem widokowym, jest Węgliniec jako istotny punkt na zachodniej mapie kolejowej i jest połączenie lokomotywy spalinowej SM42 z elektryczną EP07. Dla zwykłego turysty to może być przejazd przez Dolny Śląsk. Dla kolejowego pasjonata bardzo konkretna obietnica.

Letni finał przypadnie na ICN MAGISTRALA. 30 sierpnia pociąg pojedzie z Wrocławia Głównego do Warszawy Głównej przez Oleśnicę, Namysłów, Kluczbork, Lubliniec, Częstochowę Stradom, Częstochowę, Ważne Młyny, Zduńską Wolę Karsznice, Kutno, Łowicz Główny, Bełchów i Skierniewice. To powrót do Warszawy przez ciąg, który znów pokazuje, iż Nieśpieszny nie boi się tras mniej oczywistych, bardziej kolejowych niż turystyczno-marketingowych.

*Źródło zdjęcia wprowadzającego: NGCHIYUI / Shutterstock

BuyboxFast
Idź do oryginalnego materiału