Nietypowa sytuacja miała miejsce podczas trzeciej rundy Wyścigowych Samochodowych Mistrzostw Polski na Torze Poznań. Z powodu nieobecności Michała Walczaka-Makowieckiego zespół ApexWerk Racing musiał znaleźć zastępstwo, aby spełnić regulaminowy wymóg wystawienia dwóch kierowców do dwugodzinnego wyścigu Endurance.
Za kierownicą Porsche Caymana 718 GT4 Clubsport usiadł właściciel zespołu Mariusz Pikuła, który stworzył załogę z Maciejem Szubczyńskim. Mimo iż był to jego pierwszy start w tegorocznym sezonie WSMP, duet ukończył wyścig na ósmym miejscu w klasyfikacji generalnej. To najlepszy rezultat zespołu w 2026 roku.
Weekend nie obył się bez problemów. Dwukrotnie doszło do przebicia opony, co – jak wyjaśnia zespół – było związane z ustawieniem zawieszenia. Dodatkowy postój odebrał szansę na jeszcze lepszy wynik, jednak po zmianie ogumienia kierowcy utrzymali wysokie tempo do mety.
Zdobyte punkty pozwoliły ApexWerk Racing pozostać w walce o czołowe miejsca w klasie D4 GT4. Do liderów klasyfikacji zespół traci zaledwie cztery punkty, a do zakończenia sezonu pozostały jeszcze dwie rundy – na torze Slovakiaring oraz finał na Torze Poznań.














