Oskar Marszałkowski ma za sobą trzecią rundę sezonu 2026 Clio Cup Bohemia na austriackim torze Salzburgring. 17-letni kierowca imponował tempem wyścigowym i skutecznymi manewrami wyprzedzania, dzięki którym w obu wyścigach przebił się do czołówki. Ostatecznie jednak kontrowersyjna decyzja sędziów pozbawiła go punktów zdobytych w niedzielnym wyścigu.
Weekend nie rozpoczął się dla reprezentanta Polski idealnie. Problemy strategiczne podczas kwalifikacji sprawiły, iż Marszałkowski musiał startować do pierwszego wyścigu dopiero z 14. pola.
Młody kierowca nie zamierzał jednak pogodzić się z tak odległą pozycją. Już od pierwszych okrążeń rozpoczął skuteczną pogoń za rywalami, wykonując serię zdecydowanych i przemyślanych manewrów wyprzedzania. Dzięki świetnemu tempu oraz konsekwentnej jeździe awansował aż na piąte miejsce w klasyfikacji generalnej, a dodatkowo stanął na trzecim stopniu podium w kategorii juniorów.

Jeszcze więcej walki przyniósł niedzielny wyścig. Marszałkowski ruszał z ósmego pola, ale ponownie błyskawicznie zaczął odrabiać straty. 17-latek skutecznie przebijał się przez stawkę i po raz kolejny zameldował się w ścisłej czołówce, przekraczając linię mety na siódmej pozycji.
W końcówce doszło jednak do kontrowersyjnej sytuacji. Po wywieszeniu żółtych flag jeden z konkurentów zapędził się i wyprzedził Marszałkowskiego. Polski kierowca uznał następnie, iż rywal oddaje mu wcześniej nieprawidłowo zdobytą pozycję i ponownie go wyprzedził. Mimo iż okoliczności obu zdarzeń były zupełnie różne, sędziowie nie wykazali się zdrowym rozsądkiem i ukarali obu zawodników w identyczny sposób.
W efekcie Marszałkowski stracił wszystkie punkty zdobyte w niedzielnym wyścigu. To szczególnie bolesne rozstrzygnięcie, ponieważ spadł przez to w klasyfikacji generalnej mistrzostw, gdzie zajmuje szóstą pozycję.

„Kończymy rundę z lekkim niedosytem, ale cenne punkty dowiezione do mety, więc to liczy się najbardziej. Kwalifikacje zakończyłem na 14. pozycji, co było wynikiem braku odpowiedniej strategii. W pierwszym wyścigu zająłem piąte miejsce w klasyfikacji generalnej i trzecie wśród juniorów. W drugim wyścigu startowałem z ósmego pola i niestety samochód bezpieczeństwa pozbawił mnie szans na lepszy wynik. Ogólnie jestem pozytywnie zaskoczony tym, jak wszystko wyglądało. Było dużo walki i dużo przepychania się. Teraz mamy miesiąc przerwy, więc nie osiadamy na laurach. Trenujemy dalej i do zobaczenia w Moście” – podsumował 17-letni kierowca.
Mimo niedosytu weekend w Austrii przyniósł wiele pozytywów. Marszałkowski po raz kolejny udowodnił, iż dysponuje bardzo dobrym tempem wyścigowym i potrafi skutecznie przebijać się przez stawkę choćby po starcie z dalszych pozycji. W obu wyścigach znalazł się w pierwszej szóstce na mecie, pokazując gotowość do walki o jeszcze lepsze rezultaty w dalszej części sezonu.
Przed uczestnikami Clio Cup Bohemia teraz miesięczna przerwa. Do zakończenia sezonu pozostały jeszcze cztery rundy, a Marszałkowski zamierza wykorzystać ten czas na dalsze przygotowania do walki o czołowe pozycje w klasyfikacji mistrzostw.













