Volvo z najwyższą notą za oprogramowanie. Szwedzi wyznaczają standard SDV, a najważniejszy kod powstaje w Krakowie

2 godzin temu

Tradycyjne koncerny motoryzacyjne od lat zmagają się z technologiczną transformacją, często przegrywając walkę o płynność cyfrowych systemów.

Wygląda jednak na to, iż Volvo znalazło na to skuteczną receptę. Szwedzka marka jako jedyny producent z grupy „legacy” otrzymała najwyższy, piąty poziom kompetencji w prestiżowym rankingu S&P Global Mobility. Co ważne dla nas – serce tych rozwiązań bije w Polsce.

Agencja analityczna S&P Global Mobility wzięła pod lupę proces wdrażania architektury SDV (Software Defined Vehicle), czyli koncepcji samochodu definiowanego przez oprogramowanie. Wyniki są bezlitosne dla wielu rynkowych gigantów, ale stawiają Volvo w absolutnej awangardzie. Marka osiągnęła najwyższy poziom dojrzałości technologicznej, co oznacza, iż jej najnowsze modele to w rzeczywistości zaawansowane platformy obliczeniowe na kołach.

Samochód jako usługa, nie tylko maszyna

Osiągnięcie poziomu 5 w zestawieniu S&P oznacza, iż Volvo przestało traktować oprogramowanie jako dodatek do mechaniki. W najnowszych modelach, takich jak elektryczne EX90 czy nadchodzące ES90 i EX60, warstwa cyfrowa jest fundamentem całej konstrukcji.

Dzięki pełnej integracji systemów i autorskiemu podejściu do architektury, producent może dzięki aktualizacji zdalnych (OTA):

  • optymalizować zarządzanie energią i poprawiać efektywność napędu,
  • skracać czas ładowania poprzez lepsze sterowanie termiką ogniw,
  • wdrażać nowe algorytmy systemów bezpieczeństwa oparte na danych z rzeczywistej jazdy,
  • całkowicie zmieniać doświadczenie użytkownika wewnątrz kabiny bez konieczności wizyty w serwisie.

Centralna jednostka obliczeniowa i polski wkład

Kluczem do sukcesu jest przejście na system centralnego przetwarzania danych (Core Computing). Zamiast dziesiątek rozproszonych i niezależnych sterowników, Volvo stawia na zunifikowaną architekturę, nad którą pełną kontrolę sprawuje autorski stos oprogramowania. Pozwala to na znacznie szybsze cykle deweloperskie i eliminację błędów, które do tej pory paraliżowały premiery wielu nowoczesnych aut.

Warto podkreślić, iż ten cyfrowy sukces ma silne polskie korzenie. Krakowski Volvo Tech Hub to dziś jeden z najważniejszych ośrodków inżynieryjnych marki na świecie. To właśnie tam ponad pół tysiąca polskich inżynierów pracuje nad kluczowymi komponentami: od systemów bezpieczeństwa nowej generacji (ADAS), przez backend łączący auto z chmurą, aż po rozwój warstwy aplikacyjnej. Sukces w rankingu S&P to w dużej mierze potwierdzenie jakości pracy zespołu z Małopolski, który bezpośrednio kształtuje standardy nowoczesnej motoryzacji.

Elektryczne Volvo EX30 z nagrodą Good Design Award 2025

Jeśli artykuł Volvo z najwyższą notą za oprogramowanie. Szwedzi wyznaczają standard SDV, a najważniejszy kod powstaje w Krakowie nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

Idź do oryginalnego materiału