Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra | TEST

moto-przestrzen.pl 2 godzin temu

Volvo EX90 miało początkowo całkowicie zastąpić spalinowe Volvo XC90. Plany się jednak zmieniły, a jednym z powodów była duża obsuwa z wprowadzeniem elektrycznego SUV-a na rynek. Ostatecznie Volvo zdecydowało się pozostawić w ofercie również XC90. I naszym zdaniem była to dobra decyzja. Starszy model wciąż świetnie się broni, a EX90 na początku miało jeszcze sporo problemów z oprogramowaniem.

Właśnie dlatego z testem Volvo EX90 się nie spieszyliśmy. Po prostu woleliśmy poczekać, aż kolejne aktualizacje wyeliminują najpoważniejsze błędy i poprawią działanie samochodu. W międzyczasie producent zwiększył również moc ładowania.

Volvo EX90 to największy elektryczny model w gamie szwedzkiej marki i jednocześnie jeden z jej najbardziej luksusowych samochodów. Ceny zaczynają się od 374 399 zł, ale jeżeli trochę dłużej posiedzicie w konfiguratorze, bez większego problemu przekroczycie 500 tys. zł. Przy takich kwotach oczekiwania są już naprawdę wysokie. Pytanie więc, czy Volvo EX90 faktycznie jest dziś warte swojej ceny?

Minimalizm w ogromnym wydaniu

Na żywo Volvo EX90 robi jeszcze większe wrażenie niż na zdjęciach. To po prostu potężny SUV. Ma 5047 mm długości, 1964 mm szerokości, 1744 mm wysokości i 2985 mm rozstawu osi, a do tego waży aż 2585 kg. Już po pierwszym kontakcie czuć, iż mamy do czynienia z jednym z największych modeli w swoim segmencie.

Pod względem stylistyki projektanci postawili na prostotę. Z przodu nie ma klasycznego grilla. Zamiast niego mamy gładki panel z dużym logo Volvo. Uwagę od razu przyciągają reflektory z motywem Młota Thora. Najciekawsze jest jednak to, co dzieje się po włączeniu świateł mijania. Segmenty świateł do jazdy dziennej rozchylają się, odsłaniając ukryte pod nimi reflektory. To detal, który za każdym razem robi świetne wrażenie i sprawia, iż przodu Volvo EX90 nie da się pomylić z żadnym innym modelem. Niżej znalazły się jeszcze pionowe elementy świetlne, które dopełniają nowoczesny wygląd przedniej części nadwozia.

Z boku Volvo EX90 wygląda bardzo spokojnie i elegancko. Nie ma tu agresywnych przetłoczeń ani przesadnie rozbudowanych dodatków stylistycznych. Są za to chowane klamki, za którymi przez cały czas nie przepadamy, długa maska, delikatnie opadająca linia dachu zakończona spojlerem oraz 21- lub 22-calowe felgi, które świetnie pasują do gabarytów tego SUV-a.

Tył początkowo wzbudził u nas mieszane uczucia. Na zdjęciach wydawał się nieco dziwny, ale na żywo prezentuje się zdecydowanie lepiej. Dominują tutaj duże lampy w kształcie litery C, połączone u góry czarną blendą, a dodatkowe pionowe elementy świetlne umieszczono po bokach tylnej szyby. To nie jest klasyczne rozwiązanie znane z wcześniejszych modeli Volvo, ale bardzo dobrze wpisuje się w nowy język stylistyczny marki

Volvo EX90 nie próbuje szokować stylistyką ani na siłę udowadniać, iż jest elektrykiem. To elegancki, stonowany SUV, w którym postawiono na prostotę i ponadczasowe proporcje. I właśnie za to ten samochód bardzo nam się podoba. Volvo już wcześniej pokazało, iż potrafi projektować modele, które znakomicie znoszą upływ czasu i długo nie wyglądają staro. Wszystko wskazuje na to, iż Volvo EX90 pod tym względem pójdzie dokładnie tą samą drogą.

Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Poprzedni 1z5 Następny

Skandynawski minimalizm

Od wnętrza samochodu tej klasy można oczekiwać naprawdę wiele. I tutaj Volvo EX90 robi bardzo dobre pierwsze wrażenie. Szwedzi postawili na coś, co od lat wychodzi im bardzo dobrze – połączenie minimalizmu, wysokiej jakości materiałów i elegancji.

Nie ukrywamy, iż nie jesteśmy wielkimi fanami obecnego trendu, w którym niemal wszystkie funkcje przenosi się do ogromnych ekranów, a fizyczne przyciski znikają z kabiny. Tak dziś jednak wygląda motoryzacja i coraz więcej producentów podąża właśnie w tym kierunku.

Nie oznacza to jednak, iż takie rozwiązanie jest idealne. Duży centralny ekran wygląda efektownie i oferuje ogrom możliwości, ale przeniesienie wielu podstawowych funkcji właśnie tam odbija się na ergonomii. Zmiana niektórych ustawień podczas jazdy wymaga oderwania wzroku od drogi, a część prostych czynności, które kiedyś wykonywało się jednym przyciskiem, teraz wymaga kilku kliknięć w menu. Do tego niektóre funkcje trafiły w naprawdę zaskakujące miejsca. Przykładem jest nawiew na przednią szybę oraz ogrzewanie tylnej szyby, których przyciski umieszczono na panelu na dachu. Nie jest to szczególnie intuicyjne.

Na szczęście ergonomia to nie wszystko, co ma do zaoferowania kabina Volvo EX90. Pod względem jakości wykonania Volvo pokazuje tutaj swoje mocne strony. Materiały robią bardzo dobre wrażenie – to, co wygląda jak drewno, faktycznie jest naturalnym drewnem, a elementy przypominające metal rzeczywiście wykonano z metalu. Do tego mamy sporo miękkich materiałów, skórzane obszycia i bardzo dobre spasowanie.

Sama deska rozdzielcza jest prosta i elegancka, ale nie brakuje na niej ciekawych detali. Uwagę zwracają przede wszystkim przeszycia, listwy dekoracyjne Light Ash oraz charakterystyczne regulatory nawiewów, które swoim wyglądem przypominają małe elementy biżuterii. To właśnie takie drobiazgi nadają wnętrzu Volvo EX90 charakteru.

Po zmroku wnętrze Volvo EX90 zyskuje jeszcze więcej charakteru. Drewniane elementy delikatnie się podświetlają, tworząc bardzo przyjemny efekt. Nie jest to przesadzone, a całość wygląda elegancko i naprawdę dobrze pasuje do charakteru tego samochodu.

Bardzo dobrze wypadają również fotele. W naszej wersji Volvo EX90 Ultra zostały obszyte skórą Nappa i oferowały wentylację oraz funkcję masażu. Są szerokie, wygodne i zapewniają dokładnie taki poziom komfortu, jakiego oczekujemy od dużego, luksusowego SUV-a.

Nie wszystko jest tutaj jednak równie udane. Podobnie jak w wielu nowych modelach Volvo, zastosowano nietypowe klamki do otwierania drzwi. Wyglądają nowocześnie i pasują do minimalistycznego wnętrza, ale w praktyce nie są tak wygodne jak klasyczne rozwiązanie. Szczególnie na początku wymagają przyzwyczajenia i trudno uznać je za krok do przodu względem tradycyjnych klamek.

Ciekawym detalem jest również pokrętło sterowania systemem audio umieszczone w podłokietniku. Wykończone w stylu Jewel Design wygląda bardziej jak element biżuterii niż zwykły przełącznik. To niewielki szczegół, ale pokazuje, iż Volvo przywiązało dużą wagę do detali.

Ostatecznie wnętrze Volvo EX90 robi bardzo dobre wrażenie. To kabina elegancka, świetnie wykonana i utrzymana w typowym dla marki skandynawskim stylu. Nie jest jednak pozbawiona wad – duży ekran pogarsza ergonomię, a niektóre minimalistyczne rozwiązania okazują się bardziej efektowne niż praktyczne. Mimo tego Volvo ponownie pokazało, iż potrafi projektować wnętrza, które dobrze znoszą upływ czasu i nie starzeją się po kilku latach.

Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Poprzedni 1z9 Następny

Świetny Android, ale nie wszystko jest intuicyjne

W Volvo EX90 praktycznie wszystko kręci się wokół ekranów. Przed kierowcą znajduje się niewielki, 9-calowy wyświetlacz cyfrowych zegarów, natomiast centralnym punktem kabiny jest duży ekran systemu multimedialnego o przekątnej 14,5 cala.

Cyfrowe zegary są czytelne i pokazują najważniejsze informacje, ale trudno mówić o dużych możliwościach personalizacji. Kierowca ma do wyboru tylko trzy widoki – Map, Surround i Calm – i adekwatnie na tym kończą się możliwości dostosowania tego ekranu do własnych preferencji.

Dużo więcej dzieje się na centralnym ekranie. System oparty jest na Android Automotive, czyli rozwiązaniu, które znamy z innych nowych modeli Volvo. I trzeba przyznać, iż to jedna z największych zalet tego samochodu. Wszystko działa bardzo szybko, płynnie i bez irytujących opóźnień. Mamy dostęp do Google Maps, aplikacji oraz wielu funkcji samochodu bez konieczności podłączania telefonu.

Problem zaczyna się wtedy, gdy chcemy znaleźć bardziej zaawansowane ustawienia. Funkcji jest tutaj naprawdę dużo, ale momentami trudno się połapać, gdzie producent schował konkretną opcję. System wygląda nowocześnie i działa bardzo sprawnie, ale nie zawsze jest tak intuicyjny, jak powinien.

Co ciekawe, choćby rzeczy, które wcześniej obsługiwaliśmy zwykłymi przyciskami, wymagają teraz wejścia w odpowiednie menu. Regulację lusterek czy kierownicy wykonujemy przyciskami na kierownicy, ale najpierw trzeba aktywować odpowiednią funkcję na ekranie. Niby drobiazg, ale podczas codziennej jazdy potrafi zirytować i wymaga przyzwyczajenia.

Na pochwałę zasługuje natomiast sama jakość wyświetlacza. 14,5-calowy ekran Volvo EX90 ma wysoką rozdzielczość, działa bardzo płynnie i zapewnia świetną jakość obrazu. Szkoda tylko, iż producent nie wykorzystał tego potencjału do stworzenia prostszego i bardziej przejrzystego interfejsu.

Nieco gorzej wypadają kamery. Przy samochodzie tej wielkości i w tej cenie oczekiwalibyśmy znacznie lepszej jakości obrazu. System kamer jest bardzo przydatny, szczególnie podczas manewrowania tak dużym SUV-em, ale sama jakość obrazu pozostawia niedosyt.

Nagłośnienie Bowers & Wilkins

W naszym egzemplarzu znalazł się opcjonalny system audio Bowers & Wilkins za 15 249 zł. Naszym zdaniem gra świetnie – brzmienie jest bardzo przyjemne, czyste i przestrzenne. Muzyka dobrze wypełnia całą kabinę, niezależnie od tego, na którym miejscu siedzimy.

System wykorzystuje 25 głośników, w tym dodatkowe przetworniki w dachu, oraz technologię Dolby Atmos. Mamy też kilka trybów brzmienia, w tym Abbey Road Studios. To droga opcja, ale jeżeli zależy wam na dobrym nagłośnieniu, Bowers & Wilkins w Volvo EX90 zdecydowanie warto rozważyć.

Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Poprzedni 1z4 Następny

Ergonomia – kiedy luksus trochę przegrywa z minimalizmem

Mamy wrażenie, iż w pogoni za minimalistycznym wnętrzem i rozwiązaniami znanymi z Tesli posunięto się trochę za daleko. Duży ekran centralny wygląda nowocześnie, ale przeniesienie wielu funkcji właśnie tam sprawia, iż obsługa samochodu nie zawsze jest tak prosta, jak powinna być. W luksusowym SUV-ie za ponad pół miliona złotych chcielibyśmy przede wszystkim wygody, a nie konieczności szukania podstawowych ustawień w menu.

Są też drobiazgi, które w Volvo EX90 trochę nas dziwią. Dobrym przykładem jest panoramiczny dach, który nie ma żadnej rolety. Przy 35–40°C szklana powierzchnia mocno się nagrzewa, przez co w kabinie gwałtownie robi się gorąco. Można dokupić osłonę za około 900 zł, ale przy samochodzie za ponad 500 tys. zł trochę szkoda, iż nie znalazła się na wyposażeniu seryjnym.

Szkoda, bo poza tym Volvo EX90 bardzo dobrze wypada pod względem praktyczności. W kabinie znajdziemy mnóstwo przemyślanych schowków, półek i uchwytów, a przestrzeń pomiędzy przednimi fotelami robi ogromne wrażenie. Jest tam naprawdę dużo miejsca na drobiazgi, które zwykle trudno znaleźć w samochodach elektrycznych.

Nie zabrakło również praktycznych dodatków, takich jak bezprzewodowa ładowarka do telefonu, porty USB typu C czy duża liczba nawiewów zapewniających komfort pasażerom wszystkich rzędów. I właśnie dlatego tym bardziej szkoda, iż kilka decyzji związanych z obsługą samochodu potrafi zepsuć bardzo dobre pierwsze wrażenie.

Volvo EX90 pokazuje, do czego zostało stworzone

Jeśli jest jedna rzecz, o której w przypadku Volvo EX90 nie możemy powiedzieć złego słowa, to jest nią komfort jazdy. Ten samochód został stworzony przede wszystkim do spokojnego pokonywania długich tras i właśnie tutaj pokazuje swoje najlepsze strony.

Przednie fotele są po prostu bajecznie wygodne. Oferują bardzo szeroki zakres regulacji, dzięki czemu łatwo znaleźć idealną pozycję za kierownicą. Mamy elektryczną regulację praktycznie w każdym możliwym kierunku, wysuwaną część siedziska, regulowane podparcie lędźwiowe oraz pompowane boczki, które pozwalają lepiej dopasować fotel do sylwetki.

Do tego dochodzi świetnie działający masaż, wentylacja, podgrzewanie foteli oraz podgrzewana kierownica. Sam fotel ma odpowiednią wielkość, adekwatną twardość i bardzo dobrze podtrzymuje ciało podczas długich podróży. Trudno znaleźć tutaj coś, na co można byłoby narzekać.

Drugi rząd również pokazuje, iż Volvo EX90 zostało zaprojektowane jako samochód rodzinny. Pasażerowie mają do dyspozycji osobną regulację klimatyzacji, nawiewy umieszczone zarówno w konsoli centralnej, jak i na słupkach, przesuwane fotele oraz regulowane kąty pochylenia oparcia.

Co ważne, nie mamy tutaj typowej szerokiej kanapy, ale trzy osobne miejsca. Każdy fotel można niezależnie dostosować, a ilość miejsca zarówno nad głową, jak i przed kolanami jest naprawdę imponująca. choćby wysocy pasażerowie powinni bez problemu znaleźć wygodną pozycję.

Trzeci rząd siedzeń należy traktować trochę inaczej. Jak w większości dużych SUV-ów, nie jest to miejsce stworzone przede wszystkim dla dorosłych podczas długich podróży. Dwa dodatkowe fotele sprawdzą się jednak bardzo dobrze w przypadku dzieci, a ich obecność znacząco zwiększa funkcjonalność samochodu. Nie zabrakło również dodatkowych nawiewów, dzięki czemu pasażerowie z tyłu nie są traktowani po macoszemu.

Mimo siedmiu miejsc Volvo EX90 przez cały czas oferuje całkiem praktyczny bagażnik. Za trzecim rzędem siedzeń mamy 324 litry, po jego złożeniu przestrzeń rośnie do 1057 litrów, a maksymalnie możemy uzyskać aż 2135 litrów. Do tego z przodu znajduje się 46-litrowy bagażnik, który świetnie sprawdza się do przechowywania przewodów do ładowania.

Dużo miejsca znajdziemy również pod podłogą tylnego bagażnika. Jest tam naprawdę sporo przestrzeni na mniejsze rzeczy, których nie chcemy wrzucać luzem do głównej części bagażnika.

Na plus trzeba też zaliczyć pneumatyczne zawieszenie, które pozwala obniżyć tył samochodu podczas postoju. Dzięki temu przy wkładaniu większych czy cięższych rzeczy nie musimy ich wysoko podnosić, co przy tak dużym SUV-ie naprawdę ma sens.

Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Poprzedni 1z6 Następny

Ponad 2,7 tony i 680 KM

Volvo EX90 dostępne jest w trzech wariantach napędowych. Podstawowa wersja Single Motor ma napęd na tylną oś, moc 333 KM i moment obrotowy 480 Nm. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 6,8 sekundy, co przy tak dużym SUV-ie jest w zupełności wystarczające do codziennej jazdy.

Wyżej w gamie znajduje się odmiana Twin Motor z napędem na wszystkie koła. Dwa silniki elektryczne generują 449 KM oraz 670 Nm, dzięki czemu sprint do 100 km/h zajmuje już tylko 5,5 sekundy.

Na szczycie gamy stoi testowane przez nas Volvo EX90 Twin Motor Performance. Ta wersja oferuje aż 680 KM i 870 Nm momentu obrotowego, co pozwala osiągnąć 100 km/h w zaledwie 4,2 sekundy. Trudno jednak zapominać, iż mamy do czynienia z ogromnym samochodem. Nasz egzemplarz ważył aż 2725 kg, dlatego takie osiągi robią jeszcze większe wrażenie.

Niezależnie od wybranej wersji Volvo EX90 ma elektronicznie ograniczoną prędkość maksymalną do 180 km/h.

Komfort przede wszystkim, ale mocy nie brakuje

Volvo EX90 potrafi zaskoczyć tym, jak lekko jeździ. Mówimy przecież o samochodzie, który ma ponad 5 metrów długości i w naszej wersji testowej ważył aż 2725 kg. Mimo tych gabarytów za kierownicą nie czuje się, iż prowadzimy ogromnego SUV-a.

Duża zasługa w tym oczywiście napędu elektrycznego oraz układu AWD. W wersji Twin Motor Performance mamy aż 680 KM i 870 Nm momentu obrotowego, więc reakcja na gaz jest praktycznie natychmiastowa. Samochód potrafi ruszyć spod świateł jak rasowy samochód sportowy, ale jeszcze większe wrażenie robi to, co dzieje się później. Niezależnie od prędkości wystarczy mocniej wcisnąć pedał przyspieszenia, a Volvo EX90 momentalnie wystrzeliwuje do przodu. To naprawdę robi wrażenie i daje sporo frajdy, choć trzeba pamiętać, iż 680 KM w takim SUV-ie to momentami wręcz nadmiar. EX90 nie jest przecież samochodem sportowym i zdecydowanie nie do tego został stworzony.

Fizyki nie da się oszukać. To ogromny SUV, a nasz egzemplarz ważył aż 2725 kg, więc podczas szybszej jazdy jego masę po prostu czuć. Hamulce radzą sobie bardzo dobrze, ale Volvo EX90 nie jest samochodem, który daje szczególnie dużo frajdy w szybkich zakrętach. Układ kierowniczy jest dość mocno wspomagany i choćby po ustawieniu sztywniejszego trybu pracy kierownicą przez cały czas można kręcić bez większego wysiłku. Nie daje to może najlepszego wyczucia, ale za to bardzo dobrze sprawdza się podczas codziennej jazdy. Parkowanie, manewrowanie czy przeciskanie się po mieście takim kolosem okazuje się zaskakująco łatwe.

I właśnie tutaj najlepiej widać, czym Volvo EX90 chce być. Zamiast sportowych emocji dostajemy przede wszystkim komfort. Nasz egzemplarz miał opcjonalne aktywne zawieszenie pneumatyczne za 9950 zł i zdecydowanie warto je mieć. Zawieszenie bardzo dobrze radzi sobie z nierównościami, a samochód płynnie pokonuje choćby gorsze odcinki dróg. Do tego dochodzi świetne wyciszenie. W mieście jest bardzo cicho, ale jeszcze większe wrażenie robi to podczas jazdy autostradowej. Przy wysokich prędkościach w kabinie przez cały czas panuje spokój, a do pasażerów dociera naprawdę kilka hałasu z drogi czy powietrza.

I choć określenie „elektryczny krążownik” może brzmieć trochę dziwnie, to właśnie taki charakter ma EX90. Ten samochód nie zachęca do szybkiego pokonywania zakrętów, za to świetnie sprawdza się podczas długich podróży. Jest cichy, bardzo wygodny i pozwala po prostu pokonywać kolejne kilometry bez zmęczenia. W przypadku tak dużego i ciężkiego SUV-a to właśnie te cechy docenialiśmy najbardziej.

Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Poprzedni 1z9 Następny

Zasięg, bateria i ładowanie

Jedną z ważniejszych zmian w Volvo EX90 po premierze była zmiana instalacji z 400 na 800 V. Dzięki temu samochód może dziś znacznie szybciej uzupełniać energię. Do wyboru mamy akumulatory o pojemności 92 i 106 kWh.

Według producenta mniejsza bateria pozwala przejechać do 571 km, a większa do 625 km w cyklu mieszanym WLTP. Testowane przez nas Volvo EX90 Twin Motor Performance korzysta z akumulatora 106 kWh.

A jak wygląda to w praktyce? Całkiem dobrze. W naszym teście średnie zużycie w cyklu mieszanym wynosiło około 20 kWh/100 km, co przekłada się na około 500 km realnego zasięgu. Jak na samochód ważący ponad 2,7 tony jest to naprawdę dobry wynik.

W mieście zużycie najczęściej wynosiło 19–21 kWh/100 km. Przy spokojnej jeździe bez problemu schodziliśmy do 15–17 kWh/100 km. choćby przy bardziej dynamicznej jeździe, kiedy zużycie rosło do 21–25 kWh/100 km, przez cały czas mogliśmy liczyć na ponad 400 km zasięgu.

Na trasie również nie ma powodów do narzekania. Przy 120 km/h komputer pokazywał około 21–23 kWh/100 km, natomiast przy 140 km/h zużycie rosło do 27–30 kWh/100 km. Przy takich prędkościach trudno więc oczekiwać 500 km zasięgu, ale jak na tak dużego SUV-a wynik przez cały czas jest bardzo dobry.

Pod względem ładowania również jest nieźle. Przy AC 16 A bateria 92 kWh potrzebuje około 9 godzin, a większa 106 kWh około 10 godzin. Z kolei na szybkiej ładowarce DC o mocy do 350 kW uzupełnienie energii od 10 do 80 proc. zajmuje około 22 minut.

Krótko mówiąc, Volvo EX90 nie jest małym i lekkim elektrykiem, a mimo to potrafi zaoferować około 500 km realnego zasięgu w cyklu mieszanym. Do tego obecna wersja ładuje się znacznie szybciej niż pierwsze egzemplarze. To duży krok w dobrą stronę.

Ile kosztuje Volvo EX90?

Volvo EX90 dostępne jest w wersjach 6- i 7-miejscowych, a klienci mogą wybierać spośród trzech wariantów napędu.

Wersja 6-miejscowa:

  • Single Motor (333 KM, akumulator 88 kWh) – od 392 900 zł (Plus),
  • Twin Motor (449 KM, akumulator 102 kWh) – od 416 900 zł (Plus) lub 446 900 zł (Ultra),
  • Twin Motor Performance (680 KM, akumulator 102 kWh) – od 439 900 zł (Plus) lub 469 900 zł (Ultra).

Wersja 7-miejscowa:

  • Single Motor (333 KM, akumulator 88 kWh) – od 369 900 zł (Core) lub 392 900 zł (Plus),
  • Twin Motor (449 KM, akumulator 102 kWh) – od 392 900 zł (Core), 416 900 zł (Plus) lub 446 900 zł (Ultra),
  • Twin Motor Performance (680 KM, akumulator 102 kWh) – od 439 900 zł (Plus) lub 469 900 zł (Ultra).

Rozpiętość cen Volvo EX90 jest więc naprawdę duża. Podstawowa wersja 7-miejscowa kosztuje 369 900 zł, natomiast topowa odmiana Twin Motor Performance Ultra startuje od 469 900 zł. Trzeba jednak pamiętać, iż wyposażenie dodatkowe potrafi znacząco podnieść końcową cenę samochodu.

Już podstawowe Volvo EX90 nie sprawia jednak wrażenia auta, w którym producent próbował oszczędzać na wyposażeniu. Standardem są m.in. 14,5-calowy ekran centralny, 9-calowy wyświetlacz kierowcy, laminowane szyby boczne i tylna, czterostrefowa klimatyzacja, podgrzewana kierownica, pompa ciepła, bezprzewodowa ładowarka do telefona, elektrycznie sterowana klapa bagażnika oraz rozbudowane systemy bezpieczeństwa, w tym BLIS i układ ostrzegający o ruchu poprzecznym podczas cofania.

Wersja Plus dodaje m.in. kamerę 360° z widokiem 3D, wyświetlacz przezierny HUD, elektrycznie regulowaną kolumnę kierownicy, podgrzewane tylne siedzenia, elektryczną regulację podparcia lędźwiowego w czterech kierunkach, wysokiej klasy system audio Bose Premium oraz panoramiczny, stały dach. Z kolei topowa odmiana Ultra oferuje już praktycznie wszystko, co Volvo ma w tej chwili do zaoferowania.

Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra
Poprzedni 1z6 Następny

W najbogatszej wersji znajdziemy m.in. reflektory HD Pixel LED, elektrochromatyczny dach panoramiczny, wentylowane fotele z funkcją masażu, elektrycznie regulowane podparcia boczne, tapicerkę Nordico, 21-calowe felgi oraz charakterystyczne elementy wykończenia wnętrza, takie jak „jubilerskie” regulatory nawiewów czy pokrętło sterowania multimediami Jewel Design.

Nasz testowy Volvo EX90 zdecydowanie nie należał więc do podstawowych wersji. Do redakcji trafiła odmiana Twin Motor Performance o mocy 680 KM w topowej specyfikacji Ultra z siedmioma miejscami. Samochód w takiej konfiguracji kosztował 556 594 zł, a po doposażeniu go w elektrycznie składany hak holowniczy za 6990 zł cena wzrosła do 563 584 zł.

Na pokładzie znalazły się m.in. 22-calowe felgi, nagłośnienie Bowers & Wilkins, system Pilot Assist, wentylowana tapicerka ze skóry Nappa, przyciemniane szyby oraz lakier Onyx Black. Krótko mówiąc – podczas konfiguracji naszego egzemplarza nikt nie oglądał się na budżet.

Przy cenie przekraczającej 560 tys. zł oczekiwania są jednak bardzo wysokie. Dlatego podczas testu zwracaliśmy uwagę nie tylko na osiągi, komfort jazdy czy zasięg, ale również na wszystkie detale i drobne elementy, które w samochodzie tej klasy powinny działać bez najmniejszych zastrzeżeń.

Volvo EX90 Twin Motor Performance Ultra – nasza opinia

Volvo EX90 to ogromny, komfortowy i świetnie wyciszony SUV, który najlepiej pokazuje swoje możliwości podczas długich tras. Ma świetne fotele, dużo miejsca, wysoką jakość wykonania i imponujące osiągi. 680 KM i 870 Nm sprawiają, iż przyspieszenie robi wrażenie praktycznie za każdym razem. Do tego w normalnych warunkach możemy liczyć na ponad 400 km realnego zasięgu, co przy tak dużym samochodzie jest naprawdę dobrym wynikiem.

Największym problemem pozostaje ergonomia. Zbyt wiele funkcji trafiło na centralny ekran, a część rozwiązań jest po prostu mało intuicyjna. Poza tym trudno znaleźć tutaj poważniejsze wady.

Volvo EX90 to przede wszystkim bardzo komfortowy, cichy i przestronny elektryk, który świetnie sprawdza się podczas długich podróży. Cena jest wysoka, ale dostajemy w zamian naprawdę dopracowanego luksusowego SUV-a, który potrafi przekonać do siebie nie tylko osiągami, ale przede wszystkim komfortem i jakością podróżowania.

Volvo EX90 Twin Motor Performance – dane techniczne:
Silnik: Silnik elektryczny
Maksymalna moc: 680 KM
Maksymalny moment obrotowy: 870 Nm
Skrzynia biegów i napęd: automatyczna, napęd na cztery koła
Przyspieszenie 0 – 100 km/h: 4,2 s
Prędkość maksymalna: 180 km/h
Zasięg: 625 km
Pojemność akumulatorów: 106 kWh brutto
Wymiary (dł./wys./szer.): 5037/1744/1964
Pojemność bagażnika: 324 – 697 l (tylny) / 46 l (przedni)
Idź do oryginalnego materiału