Tych dwóch Tesli już nie kupisz. Zostały wycofane ze sprzedaży

2 godzin temu

Tesla poinformowała o zakończeniu produkcji i sprzedaży dwóch modeli swoich elektryków. Samochody cieszyły się znacznie mniejszym zainteresowaniem niż reszta wariantów. Główną przyczyną podjęcia decyzji jest natomiast chęć skupienia się na realizacji humanoidalnych robotów, by jak najszybciej trafiły one do konsumentów.

Tesla odsyła na emeryturę droższe modele samochodów elektrycznych

Wieść ta przekazana została podczas omówienia wyników finansowych za kończący się rok fiskalny. Elon Musk ogłosił podczas transmisji, iż nadszedł czas pożegnań dla samochodów Model S oraz Model X. To pomoże skupić się na wcielaniu w życie wizji przyszłości, której fundamentem będzie autonomiczność. Dotychczasowa fabryka tych pojazdów przez cały czas będzie pełnić swoją rolę, ale od przyszłego kwartału ruszy tam produkcja humanoidalnych robotów Optimus.

Zainteresowani klienci oczywiście wciąż mogą zamawiać wycofywane modele, ale wyłącznie do końca stanów magazynowych. Na polskiej stronie opcja kupna jest ukryta, ale wciąż występuje. Należy wejść na kartę produktu i kliknąć przycisk przenoszący do listy wszystkich pojazdów. Znacznie łatwiej proces przebiega w przypadku Model 3 oraz Model Y – to zresztą jedyne auta jakkolwiek reklamowane na stronie.

Model S był produkowany od 2012 roku, natomiast Model X wystartował w 2015 roku. Kultowe auta odchodzą zatem na zasłużoną emeryturę, zwłaszcza iż ostatnio i tak gorzej się sprzedawały. Przez minione 12 miesięcy sprzedano wyłącznie 418227 egzemplarzy tych dwóch wariantów. Dla porównania: Model 3 i Model Y trafiły do 1585279 konsumentów.

Wygasa sprzedaż droższych modeli / Źródło zdjęcia: Tesla

Czekamy zatem na rozwój wydarzeń. Elon Musk ma oczywiście ambitny plan wyprodukowania ponad 1 miliona robotów Optimus, ale czy to się uda? Celem jest uruchomienie publicznej sprzedaży do końca przyszłego roku. Miliarder obiecał też, iż premiera będzie wydarzeniem większym niż telefony i każdy inny sprzęt elektroniczny.

Źródło tekstu: YouTube (@tesla) / Zdjęcie otwierające: Tesla

elektrykisamochodysamochody elektrycznetesla
Idź do oryginalnego materiału