Presja regulacyjna w transporcie drogowym rośnie także w 2026 roku
Z perspektywy e-sklepów 2026 rok nie przynosi oddechu w obszarze transportu drogowego. Branża TSL funkcjonuje w warunkach kumulacji obowiązków wynikających z przepisów unijnych i krajowych, co potwierdzają analizy publikowane przez eTransport.pl. Przewoźnicy muszą mierzyć się z większym zakresem kontroli dokumentacji, czasu pracy kierowców oraz zgodności operacyjnej flot.
Według danych branżowych przywoływanych przez eTransport.pl liczba kontroli drogowych w segmencie transportu ciężkiego w Polsce utrzymuje się na podwyższonym poziomie w porównaniu z okresem sprzed 2023 roku. Oznacza to dla firm logistycznych wyższe koszty administracyjne, większe ryzyko kar oraz konieczność inwestowania w systemy monitorowania i raportowania. Te wydatki są następnie przenoszone na klientów biznesowych, w tym e-sklepy.
Koszty transportu drogowego uderzają w marże e-sklepów
Dla e-commerce najistotniejsze są skutki finansowe zmian po stronie przewoźników. Rosnące koszty pracy kierowców, paliwa, serwisowania flot oraz obsługi formalnej sprawiają, iż stawki transportowe w 2026 roku pozostają wyraźnie wyższe niż przed pandemią. Jak wskazuje eTransport.pl, przewoźnicy sygnalizują trwały wzrost kosztów jednostkowych realizacji zleceń drogowych, szczególnie w transporcie krajowym i regionalnym.
Dla właścicieli e-sklepów oznacza to trudne decyzje dotyczące polityki cenowej i dostaw. Darmowa wysyłka, szybkie terminy doręczeń oraz elastyczne opcje zwrotów coraz częściej stają się kosztownym obciążeniem, a nie elementem przewagi konkurencyjnej. W praktyce wiele sklepów w 2026 roku ogranicza liczbę opcji dostawy lub wprowadza progi wartości koszyka, od których transport jest bezpłatny.
Przeczytaj również: Trendy i zmiany w e-commerce w 2026 roku okiem praktyków e-handlu
Logistyka w e-commerce wymaga przebudowy modeli operacyjnych
W odpowiedzi na presję kosztową e-sklepy coraz częściej analizują swoje modele logistyczne w szerszym ujęciu. Zamiast negocjować stawki jednostkowe, firmy skupiają się na konsolidacji wysyłek, skracaniu tras dostaw oraz współpracy z operatorami oferującymi usługi cross dockingowe. Dane przywoływane przez eTransport.pl pokazują, iż rośnie zainteresowanie rozwiązaniami, które ograniczają liczbę przejazdów przy jednoczesnym zachowaniu terminowości.
W 2026 roku widoczny jest również wzrost znaczenia automatyzacji i narzędzi analitycznych w planowaniu transportu. Systemy telematyczne, predykcja obłożenia tras oraz analiza kosztów w czasie rzeczywistym stają się standardem u większych operatorów. Dla e-commerce oznacza to większą przejrzystość kosztów, ale także mniejszą elastyczność cenową ze strony firm transportowych.

Pytania i odpowiedzi dotyczące kosztów transportu drogowego
- Czy koszty transportu drogowego w 2026 roku przez cały czas rosną?
Tak. Z analiz branżowych publikowanych przez eTransport.pl wynika, iż presja kosztowa w transporcie drogowym utrzymuje się, głównie ze względu na regulacje, koszty pracy i paliwa. - Jak wzrost kosztów transportu wpływa na ceny w e-commerce?
W praktyce część sklepów podnosi ceny produktów, inne ograniczają promocje logistyczne. Coraz częściej koszty dostawy są jawnie komunikowane klientom. - Czy małe e-sklepy są bardziej narażone na skutki zmian?
Tak. Mniejsze podmioty mają ograniczoną siłę negocjacyjną wobec przewoźników i rzadziej korzystają z zaawansowanych narzędzi optymalizacyjnych. - Jakie działania mogą ograniczyć wpływ kosztów transportu na marżę?
Konsolidacja wysyłek, zmiana strategii dostaw, analiza rentowności kanałów sprzedaży oraz kooperacja z lokalnymi operatorami logistycznymi. - Czy kontrole transportowe mają znaczenie dla e-commerce?
Pośrednio tak. Intensyfikacja kontroli prowadzonych między innymi przez Generalna Inspekcja Transportu Drogowego zwiększa koszty operacyjne przewoźników, co wpływa na stawki dla sklepów internetowych.

















