
Od 460 tys. zł za dom na kołach z 3-letnią gwarancją do miliona kilometrów
Moda na vanlife i spędzanie urlopów z dala od zatłoczonych hoteli nie słabnie, ale znalezienie niezawodnej bazy do budowy wymarzonego kampera bywa wyzwaniem.
W segmencie zdominowanym od lat przez europejskich producentów aut dostawczych pojawia się właśnie nowy gracz. Na polski rynek wjeżdża Toyota PROACE MAX Tanuki – największy samochód kempingowy w ofercie japońskiej marki, za którego zabudowę odpowiada specjalistyczna firma Affinity RV. Za wolność i niezależność w podróży trzeba będzie jednak słono zapłacić.

Salon, sypialnia i łazienka. Co dostajemy w standardzie?
Podstawą niezależności w podróży jest odpowiednie zaplecze sanitarne i energetyczne. Fabryczne wyposażenie obejmuje kabinę prysznicową oraz zintegrowaną toaletę. W aneksie kuchennym znajdziemy 90-litrową lodówkę i dwupalnikową kuchenkę gazową. Za zapas wody odpowiada izolowany, 100-litrowy zbiornik na czystą wodę oraz 75-litrowy zbiornik na wodę szarą.
Aby biwakowanie było możliwe również poza sezonem letnim, producent zadbał o odpowiednią termikę. Zastosowano izolację ścian, dachu i podłogi o grubości do 20 mm, a odpowiednią temperaturę zapewnia gazowe ogrzewanie Truma Combi 4E.

Za zasilanie urządzeń pokładowych odpowiada pojemny akumulator litowo-żelazowo-fosforanowy (LiFePO4) o pojemności 135 Ah. Dostęp do tej „kawalerki” ułatwiają przesuwne drzwi boczne z moskitierą oraz elektrycznie wysuwany stopień o szerokości 70 centymetrów.

Dwie długości nadwozia, do pięciu miejsc noclegowych
Klienci mogą wybierać spośród dwóch wariantów nadwozia, różniących się przede wszystkim przestrzenią sypialnianą:
- Wersja Tanuki 599: Mierzy niemal 6 metrów długości i waży 3050 kg. W standardzie oferuje tylne łóżko o wymiarach 190 x 140 cm oraz przednie, rozkładane posłanie (170 x 90 cm).
- Wersja Tanuki 636: Mierząca 636 cm długości konstrukcja, oferująca z tyłu dwa osobne łóżka (181 x 74 cm oraz 193 x 71 cm). Masa własna tego wariantu to 3090 kg.

Choć Toyota nie podaje w oficjalnym komunikacie dmc obu odmian swojego kampera, powinniśmy liczyć się z tym, iż przy podanych masach, prawo jazdy kat. B może nie wystarczyć.
W obu przypadkach liczbę miejsc noclegowych można zwiększyć. Zaznaczenie w konfiguratorze opcjonalnego, podnoszonego dachu z dodatkowym łóżkiem (200 x 120 cm) pozwala na sen choćby pięciu osobom. Pod maską znajdziemy sprawdzoną jednostkę wysokoprężną 2.2 D4-D. Słabszy, 140-konny wariant sparowano z manualną skrzynią biegów, natomiast mocniejsza, 180-konna wersja współpracuje z 8-biegowym automatem.
Mocnym argumentem na tle konkurencji jest pakiet gwarancyjny – Toyota oferuje ochronę do 1 000 000 kilometrów w ramach 3-letniej gwarancji (która obejmuje również samą zabudowę kempingową).

Ile kosztuje pełna niezależność? Ceny i pakiety dodatkowe
Cennik największego kampera Toyoty startuje z poziomu aut segmentu premium. Najtańsza, krótsza wersja Tanuki 599 z silnikiem o mocy 140 KM została wyceniona na 459 900 zł. Za mocniejszy wariant z automatem zapłacimy od 479 900 zł.
Dłuższy model Tanuki 636 kosztuje odpowiednio od 466 900 zł (140 KM) oraz od 486 900 zł (180 KM). Zamówienia można składać zarówno w standardowych salonach Toyoty, jak i wyspecjalizowanych punktach Toyota Professional.
Na liście wyposażenia dodatkowego kryje się sporo kuszących opcji, które mogą błyskawicznie wywindować finalną cenę i przekroczyć barierę pół miliona złotych. Za podnoszony dach sypialny trzeba dopłacić 24 900 zł. Pakiet niezależności (panel solarny z regulatorem i przetwornicą) to wydatek rzędu 10 300 zł, a klimatyzacja dachowa z funkcją grzania wyciągnie z portfela kolejne 13 000 zł.
Toyota Yaris Cross po liftingu. Bestseller w nowej odsłonie
Jeśli artykuł Toyota uderza w rynek kamperów. Z rozmachem nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

2 godzin temu










