Toyota robi to jako pierwsza poza Japonią. Fabryka silników przeszła na produkcję neutralną CO2

moto-przestrzen.pl 2 godzin temu

Neutralność klimatyczna coraz częściej pojawia się przy samochodach, ale tym razem nie chodzi o kolejny elektryczny model. Toyota zmienia sposób produkcji samochodów i silników. Fabryka Deeside w Wielkiej Brytanii jako pierwsza placówka koncernu poza Japonią rozpoczęła produkcję neutralną pod względem emisji dwutlenku węgla.

Brzmi dość technicznie, ale za tą zmianą kryje się całkiem interesujący pomysł. Część energii potrzebnej do produkcji pochodzi z biometanu wytwarzanego z odpadów.

180 tys. ton odpadów zamieniają w paliwo

Największą zmianą w Deeside jest uruchomienie znajdującej się w pobliżu fabryki instalacji fermentacji beztlenowej. Jej zadaniem jest przetwarzanie odpadów, z których następnie powstaje biometan.

Instalacja może przetworzyć około 180 tys. ton odpadów rocznie. Powstały w ten sposób biometan zastępuje gaz ziemny wykorzystywany wcześniej w zakładzie.

Toyota szacuje, iż pozwala to ograniczyć emisję CO2 o blisko 3000 ton rocznie.

To nie jest jedyna zmiana. Japoński producent od lat pracuje nad ograniczeniem zużycia energii i ilości odpadów w Deeside. Najnowsza inwestycja ma być kolejnym etapem tej transformacji.

329 mln euro na zmianę fabryki

Cały projekt wymagał inwestycji o wartości 329 mln euro, czyli około 282 mln funtów.

Deeside nie jest przy tym małym zakładem testowym. Fabryka działa od 1992 roku i produkuje silniki wykorzystywane między innymi w hybrydowych modelach Toyoty. Do tej pory z jej taśm zjechało już ponad sześć milionów silników.

Zakład jest europejskim centrum produkcji 1,8-litrowych jednostek hybrydowych i benzynowych stosowanych w Corolli oraz Toyocie C-HR.

Teraz ma jeszcze jedną rolę — stał się pierwszą fabryką Toyoty poza Japonią, która rozpoczęła produkcję neutralną pod względem emisji CO2.

Nie tylko biometan

Toyota podkreśla, iż nie zamierza ograniczać swojej strategii dekarbonizacji do jednego rozwiązania. Koncern rozwija jednocześnie technologie wodorowe, paliwa odnawialne oraz rozwiązania związane z gospodarką o obiegu zamkniętym.

Ciekawym przykładem jest aluminium. Materiał odzyskiwany ze zużytych felg trafia do produkcji nowych komponentów silników w Deeside. Dzięki temu surowiec, który mógłby zostać odpadem, ponownie trafia do obiegu.

To podejście dobrze pasuje do obecnej strategii Toyoty. Producent od dawna przekonuje, iż nie chce opierać całej transformacji wyłącznie na samochodach elektrycznych. Zamiast tego rozwija kilka technologii równocześnie.

Toyota chce zrobić to we wszystkich fabrykach w Europie

Deeside ma być jednak dopiero początkiem. Toyota Motor Europe zakłada, iż do 2030 roku wszystkie jej europejskie fabryki będą prowadzić produkcję neutralną pod względem emisji CO2.

Co ważne, określenie „neutralna” nie oznacza tutaj po prostu wyłączenia gazu i przejścia całego zakładu na energię elektryczną. Toyota wykorzystuje kilka różnych sposobów ograniczania emisji — od poprawy efektywności energetycznej, przez odnawialne źródła energii, po biometan i ponowne wykorzystanie surowców.

Na pełne potwierdzenie wyników Deeside trzeba jednak jeszcze poczekać. Pierwszy 12-miesięczny cykl produkcyjny zakończy się w 2027 roku i dopiero wtedy zakład ma otrzymać pełną akredytację, po weryfikacji raportowanych emisji.

Toyota pokazuje więc, iż transformacja fabryki samochodów nie musi oznaczać wyłącznie wielkich farm fotowoltaicznych i elektrycznych maszyn. Czasem rozwiązanie jest znacznie bardziej nietypowe: odpady trafiają do instalacji, ta produkuje biometan, a biometan zasila fabrykę produkującą silniki hybrydowe.

Idź do oryginalnego materiału