Toyota zmienia układ sił na chińskim rynku. GAC przejmie od FAW 50 proc. udziałów w spółce FAW Toyota, a obie chińskie struktury Toyoty mają zacząć znacznie ściślej ze sobą współpracować. Na papierze wygląda to jak skomplikowana transakcja między trzema dużymi koncernami. W praktyce chodzi o coś prostszego – Toyota chce sprawniej działać na rynku, który w ostatnich latach zmienił się nie do poznania.
Toyota ma w Chinach dwa duże joint venture
Żeby zrozumieć, co właśnie się wydarzyło, trzeba najpierw uporządkować nazwy.
Toyota od lat działa w Chinach poprzez dwie osobne spółki joint venture. Pierwsza to FAW Toyota, utworzona wspólnie z chińskim koncernem FAW. Druga to GAC Toyota, która powstała we współpracy z GAC.
Obie spółki funkcjonują niezależnie. Mają własne zakłady, modele, sieci sprzedaży i struktury organizacyjne. Toyota jest wspólnikiem obu przedsięwzięć.
Teraz ten układ zaczyna się zmieniać.
FAW oddaje udziały GAC
GAC przejmie 50 proc. udziałów w FAW Toyota należących w tej chwili do FAW. Nie będzie to jednak klasyczna transakcja, w której jedna firma po prostu przelewa drugiej pieniądze.
GAC wyda w zamian własne akcje. W efekcie FAW stanie się jednym z ważniejszych strategicznych udziałowców GAC.
Dla Toyoty oznacza to przede wszystkim zmianę chińskiego partnera w FAW Toyota. Zamiast układu Toyota + FAW powstanie układ Toyota + GAC.
Co ważne, FAW Toyota nie zostanie zlikwidowana ani połączona z GAC Toyota. Spółka przez cały czas ma działać jako niezależny podmiot.
I właśnie dlatego cała operacja jest ciekawsza, niż może się wydawać na pierwszy rzut oka.
Dwie Toyoty mają zacząć współpracować
Toyota zapowiedziała bowiem, iż FAW Toyota i GAC Toyota będą teraz tworzyć strategiczny sojusz.
Współpraca ma objąć między innymi badania i rozwój, zakupy, produkcję oraz sprzedaż. Chodzi więc o obszary, w których dotychczas obie struktury mogły działać oddzielnie.
Toyota chce dzięki temu lepiej wykorzystać skalę obu przedsięwzięć. Zamiast dwóch organizacji wykonujących część podobnej pracy można będzie wspólnie rozwijać technologie, negocjować zakupy czy wykorzystywać możliwości produkcyjne.
To ma być również sposób na szybsze wprowadzanie samochodów elektrycznych i rozwój technologii związanych z inteligentnymi pojazdami.
Chiny mocno zmieniły zasady gry
I właśnie tutaj znajduje się prawdopodobnie najważniejsze tło całej operacji.
Jeszcze kilka lat temu Toyota mogła spokojnie rozwijać swoją pozycję w Chinach, korzystając z ogromnego popytu na samochody spalinowe i hybrydowe. Dzisiaj sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
Chińscy producenci bardzo mocno weszli w samochody elektryczne, oprogramowanie i systemy pokładowe. Rynek jest przy tym niezwykle konkurencyjny, a producenci coraz częściej szukają sposobów na ograniczenie kosztów i dublowania inwestycji.
Toyota nie chce więc utrzymywać dwóch dużych struktur działających możliwie niezależnie, jeżeli część ich zasobów można wykorzystać wspólnie.
To zresztą nie jest wyłącznie ruch Toyoty. FAW i GAC również rozwijają szerszą współpracę na poziomie swoich spółek-matek, co wpisuje się w trwające na chińskim rynku zmiany i konsolidację branży.
Ponad 23 mln klientów
Skala biznesu, który Toyota właśnie próbuje uporządkować, jest ogromna.
Według Toyoty samochody produkowane przez FAW Toyota i GAC Toyota wybrało w Chinach ponad 23 mln klientów.
Przez lata obie spółki zbudowały więc bardzo mocną pozycję i rozbudowane zaplecze produkcyjne. Nie chodzi tutaj o połączenie dwóch małych firm, ale o przebudowę jednej z największych zagranicznych operacji Toyoty.
Co ciekawe, Toyota nie rezygnuje przy tym z modelu dwóch niezależnych spółek. FAW Toyota i GAC Toyota przez cały czas mają istnieć osobno, ale część ich działalności ma być teraz znacznie mocniej skoordynowana.
Toyota zaczyna więc sprzątać po swojemu
Cała operacja może wyglądać na dość skomplikowaną, ale jej sens jest całkiem łatwy do zrozumienia.
FAW oddaje swoje udziały w FAW Toyota, GAC je przejmuje, a Toyota pozostaje wspólnym partnerem obu struktur. Następnie obie spółki mają bliżej współpracować przy rozwoju samochodów, zakupach, produkcji i sprzedaży.
Nie jest to więc formalne połączenie FAW Toyota i GAC Toyota w jedną firmę. Bardziej przypomina przebudowę całego układu tak, aby Toyota mogła wykorzystać wspólną skalę obu przedsięwzięć.
A powodów do takich zmian w Chinach zdecydowanie nie brakuje. Rynek samochodowy stał się szybszy, bardziej konkurencyjny i znacznie mocniej nastawiony na elektryfikację oraz oprogramowanie.
Toyota właśnie dostosowuje do tego swoją chińską układankę.















