Toyota C-HR ma już 10 lat. GR SPORT dostał nowy kolor i ogromne felgi

moto-przestrzen.pl 1 godzina temu

Toyota C-HR ma już 10 lat, a model doczekał się kolejnej aktualizacji. Przy okazji producent pokazał zmiany przygotowane dla gamy na 2027 rok. Najwięcej uwagi zwraca wersja GR SPORT.

C-HR świętuje 10-lecie

Toyota C-HR zadebiutowała dekadę temu i gwałtownie stała się jednym z charakterystycznych modeli marki. Do tej pory na całym świecie sprzedano już ponad 2,1 mln egzemplarzy.

Europa odpowiada za ponad 1,2 mln samochodów. Druga generacja C-HR pojawiła się w 2023 roku.

Teraz Toyota przygotowała kolejne zmiany. Nie jest to jednak duży lifting. Producent skupił się przede wszystkim na wyposażeniu i wersji GR SPORT.

GR SPORT wygląda jeszcze bardziej agresywnie

Największą nowością jest matowy lakier Onyx Grey. Toyota zarezerwowała go dla odmiany GR SPORT.

Do tego dochodzą 20-calowe matowe felgi w szarym kolorze. W połączeniu z czarnym dachem i czarnymi elementami tylnej części nadwozia C-HR wygląda jeszcze bardziej efektownie.

GR SPORT otrzymuje również wyświetlacz head-up display w standardzie. Na liście opcji znalazły się m.in. panoramiczny dach oraz system audio JBL.

Pod maską bez rewolucji

Gama napędowa pozostaje dobrze znana. Toyota oferuje hybrydę 1.8 o mocy 140 KM oraz hybrydę 2.0 o mocy 180 KM.

Dla osób szukających większej mocy dostępny jest również C-HR Plug-in Hybrid 2.0 o mocy 223 KM.

Wersja plug-in może przejechać do około 66 km w cyklu mieszanym WLTP. W mieście wynik może sięgać około 100 km.

GR SPORT otrzymał także zmiany w zawieszeniu. Toyota zastosowała specjalne amortyzatory FSC oraz dodatkowy tłumik drgań przednich kolumn.

Na 2027 rok gama C-HR została przy tym uproszczona. Obejmuje wersje Mid, Mid+, High oraz GR SPORT.

Toyota nie zmienia więc charakteru C-HR. Zamiast tego lekko odświeża gamę i mocniej wyróżnia sportową odmianę.

Idź do oryginalnego materiału