To luksusowe Audi powstało tylko w dwóch egzemplarzach. Jednym jeździ król, drugi jest na sprzedaż

1 miesiąc temu

Kto z nas nie chciałby jeździć jak król, prawda? Dziś, co ciekawe, jest to możliwe. I jest bardziej na wyciągnięcie ręki, niż mogłoby się wydawać. Szczyt niemieckiego luksusu w postaci dodatkowo wydłużonego Audi A8 Lang pojawił się na sprzedaż. Holenderski tuner stworzył tylko dwa takie egzemplarze. Jednym z nich jeździł król, drugi pojawił się na sprzedaż.

Spis treści

  • Jeszcze bardziej luksusowe Audi A8 Lang od holenderskiego tunera
  • Samochód jest wydłużony o dodatkowe 45 cm, które otrzymują pasażerowie z tyłu
  • Pod maską pracuje ośmiocylindrowy diesel 4.2 TDI

Królewskie Audi na sprzedaż

fot. Marktplaats

Na sprzedaż pojawił się absolutny szczyt nowoczesnego, niemieckiego luksusu. kilka jest samochodów, które pod tym względem przewyższają wydłużone wersje topowych modeli marek premium takich jak BMW Serii 7, Mercedes Klasy S, czy wreszcie Audi A8. To naprawdę duże samochody już w standardowych wersjach. Jeszcze więcej przestrzeni oferują warianty zwykle nazywane „Lang”.

Okazuje się jednak, iż choćby te limuzyny mogą być prześcignięte. Do takich z pewnością należy to Audi A8 zmodyfikowane przez holenderską firmę Remetzcar. Podczas 22 lat działalności firmy powstało kilka niezwykłych aut.

fot. Marktplaats

Nazwa tego modelu jest tak samo długa, jak samochód – Audi A8 4.2 TDI quattro Lang Remetz Executive. Dwukrotnie wydłużona wersja ma uhonorować jakość Audi i nie sposób domyślić się, iż nie powstała w Ingolstadt. W porównaniu z wersją L jest dłuższy o kolejne 45 centymetrów. Dodatkowa przestrzeń dostępna jest dla pasażerów z tyłu. Kierowcę oddziela masywna przegroda ze stolikami i wysuwanymi ekranami. Mamy też chłodzony schowek, wzmocnione szyby, czy kremową tapicerkę.

Niezwykła historia tego modelu

Tak zmodyfikowane Audi w 2013 roku zamówił Wilhelm Aleksander, panujący do dziś król Holandii. Firmie Remetz jeden z lokalnych biznesmenów zlecił zbudowanie dokładnie takiego samego egzemplarza. Nigdy nie powstał ani jeden więcej.

fot. Marktplaats

Mamy więc do czynienia z prawdziwie królewskim Audi, oferującym maksimum prestiżu i komfortu. Pod maską pracuje 4,2-litrowy turbodiesel z ośmioma cylindrami, który generuje 350 koni mechanicznych i dysponuje momentem 800 Nm.

Właściciel tego samochodu korzystał z typowych zalet Diesla i pokonał swoim Audi niewiarygodne 441 338 kilometrów. Zarówno obecny właściciel jak i sprzedawca twierdzi, iż większość przebiegu została zrobiona na autostradzie. Wszystkie czynności serwisowe były wykonywane na bieżąco. Taki samochód wyróżnia się choćby na tle Maybachów, czy Bentleyów. A cena? Kosztuje 47 500 euro, czyli około 195 000 złotych.

Idź do oryginalnego materiału