W moim odczuciu Volvo jest prawdziwym fenomenem. Większość jego spalinowych modeli jest już na rynku od blisko dekady lub więcej, a mimo to wciąż się bardzo dobrze sprzedają i pozostają konkurencyjne. Nie inaczej jest z kompaktowym SUV-em w postaci Volvo XC40, któremu niedługo wybije 10 lat, a które pomimo paru blizn wciąż skrywa wiele atutów, których próżno szukać u nowszej konkurencji. Czy po dekadzie kompaktowy SUV przez cały czas jest godny uwagi, także z perspektywy rynku wtórnego?