Wsiadłem do tego samochodu i poczułem się jakbym wypożyczył auto z wypożyczalni na greckiej wyspie. Normalny hamulec ręczny, mały ekranik, tradycyjne zegary, mnóstwo guzików, twarde plastiki. Suzuki Swift wygląda jak co najmniej sprzed dekady. I, uwaga, w mieście jest świetne. Niektórzy pewnie w to nie uwierzą, ale to naprawdę jest nowa generacja, a nie lifting. Piszę […]
Powiązane
Polecane
Wypadek lidera Rajdu Skandynawii
59 minut temu
Kontuzja zmieniła oblicze sezonu. Bewley ma zastępstwo
2 godzin temu

2 dni temu














