Test płukanki do układu chłodzenia – sprawdzamy skuteczność preparatu za 20 zł

2 godzin temu

Prawidłowo działający układ chodzenia jest istotny nie tylko latem, ale też w okresie zimowym. Wtedy ma wpływ na wydajność ogrzewania. Sprawdzamy, czy preparat za 20 zł pomoże w przywróceniu mu sprawności.

Dla wielu kierowców sprawność układu chłodzenia silnika samochodu to temat istotny szczególnie latem. Rzeczywiście, z punktu widzenia odbierania ciepła z jednostki napędowej tak jest. Jednak warto pamiętać, iż jednym z elementów układu chłodzenia silnika spalinowego jest także nagrzewnica wnętrza samochodu. Zatem od sprawności układu chłodzenia zależy wydajność ogrzewania.

https://magazynauto.pl/porady/uklad-chlodzenia-takze-zima-moze-przysporzyc-wielu-problemow-zwroc-uwage-na-newralgiczne-punkty,aid,2797

Powolne zmiany

W trakcie eksploatacji samochodu w układzie chłodzenia odkładają się różnego rodzaju zanieczyszczenia. Najczęściej są to kamień kotłowy oraz zabrudzenia olejowe. Dodatkowo mogą do tego dojść osady związane z użyciem niewłaściwego płynu chłodzącego czy szlam powstały wskutek wsypania przez użytkownika proszku uszczelniającego. Do zabrudzenia układu chłodzenia dochodzi też niejednokrotnie wskutek awarii podzespołów, np. uszkodzenia uszczelki głowicy silnika czy chłodnicy oleju.

Warto wiedzieć, iż wszystkie rodzaje brudu w układzie chłodzenia wpływają na obniżenie jego skuteczności. Dotyczy to także sprawności ogrzewania wnętrza auta.

O ile w przypadku awarii łatwo zorientować się, iż doszło do zabrudzenia kanałów wodnych, o tyle przy długotrwałym osadzaniu zanieczyszczeń już jest inaczej. Wytrącający się kamień czy szlam olejowy obniża skuteczność ogrzewania stopniowo i powoli.

W wielu przypadkach początkowo kierowcy choćby nie orientują się, iż ogrzewanie ich pojazdu działa słabiej. Ustawiają wyższą temperaturę, a z kratek ogrzewania wciąż wylatuje ciepłe powietrze. Jednak po czasie okazuje się, iż wydajność ogrzewania jest zbyt słaba, zwłaszcza kiedy nadejdą pierwsze mrozy.

https://magazynauto.pl/porady/szybsze-nagrzewanie-silnika-i-auta-test-elektrycznego-dogrzewacza-plynu-chlodzacego-czy-to-zadziala,aid,2858

Płukanie zanieczyszczeń

W takiej sytuacji naprawa auta wydaje się prosta – trzeba wymienić zatkaną brudem nagrzewnicę. Jednak okazuje się, iż w wielu samochodach do jej wymiany niezbędne jest zdemontowanie deski rozdzielczej. To z kolei jest czynność, którą mechanicy wykonują niechętnie i liczą sobie za nią spore kwoty – w aucie o prostej konstrukcji jest to zwykle ponad tysiąc złotych.

W podobnej sytuacji pomocne może się okazać chemiczne czyszczenie układu chłodzenia. Postanowiliśmy sprawdzić skuteczność takiego procesu. Do testu wybraliśmy preparat do płukania chłodnic polskiej firmy Venol. Przy jego użyciu wyczyściliśmy układ chłodzenia 20-letniego Renault Clio, którego użytkownik narzekał na obniżenie skuteczności ogrzewania.

Okazało się, iż niedrogi preparat poradził sobie doskonale. Już podczas zlewania płynu po płukaniu widać było, iż znajduje się w nim dużo zanieczyszczeń. Dodatkowo skuteczność płukanki do chłodnic potwierdziły pomiary temperatury powietrza w kanałach ogrzewania.

https://magazynauto.pl/porady/test-plukanki-do-ukladu-chlodzenia-jak-sprawdzi-sie-preparat-za-ok-50-zl,aid,3287

Płukanka do układu chłodniczego Venol

  • Cena: 20,28 zł
fot. Paweł Tyszko/Motor
  • Usuwa z układu chłodzenia m.in. kamień i osady olejowe
  • Zwiększa sprawność nagrzewnicy wnętrza
  • Poprawia wydajność układu chłodzenia silnika

W plastikowej butelce znajduje się 250 ml preparatu do czyszczenia układu chłodzenia. Środek wlewa się do rozgrzanego płynu chłodniczego i pozostawia auto z pracującym silnikiem na 20 min. Dodatek rozpuszcza osłabiające sprawność chłodzenia silnika i ogrzewania wnętrza zanieczyszczenia, takie jak m.in. kamień czy osady olejowe. Preparat nadaje się do wszystkich rodzajów chłodnic.

Sprawdzamy działanie płukanki do układu chłodzenia Venol

1. Pomiar temperatury ogrzewania

fot. Paweł Tyszko/Motor

Test przeprowadziliśmy na 20-letnim Renault Clio z benzynowym silnikiem 1.2. Właściciel auta już zeszłej zimy narzekał na osłabienie skuteczności ogrzewania. Postanowiliśmy sprawdzić, czy dzięki płukanki układu chłodzenia da się poprawić sytuację. Po rozgrzaniu silnika do temperatury roboczej i ustawieniu nadmuchu na centralne kratki zmierzyliśmy temperaturę powietrza wewnątrz kanału – wynosiła ona 49,3 st. C.

2. Aplikacja preparatu

fot. Paweł Tyszko/Motor

Zgodnie z instrukcją preparat wlaliśmy do rozgrzanego układu. W Clio środek zaaplikowaliśmy do zbiorniczka wyrównawczego. W niektórych autach preparat można nalać bezpośrednio do chłodnicy. Uwaga! W przypadku odkręcania korka rozgrzanego układu (zarówno w zbiorniczku wyrównawczym, jak i w chłodnicy) należy zachować szczególną ostrożność. Korek powinno się odkręcać powoli, w rękawicach ochronnych.

3. Ocena stanu płynu chłodniczego

fot. Paweł Tyszko/Motor

Po aplikacji preparatu pozostawiliśmy silnik pracujący na wolnych obrotach na 20 minut. Po tym czasie odłączyliśmy dolny wąż chłodnicy i zlaliśmy płyn chłodzący do czystej kuwety. Warto wiedzieć, iż niektóre auta mają korek spustowy w dolnej części chłodnicy. Okazało się, iż przezroczysty przed płukaniem płyn stał się znacznie ciemniejszy i mętny. Od razu dało się zauważyć efekt działania preparatu czyszczącego.

4. Płukanie układu wodą

fot. Paweł Tyszko/Motor

Po spuszczeniu płynu z zanieczyszczeniami układ chłodzenia powinno się dokładnie wypłukać. Po przestygnięciu silnika układ napełnia się wodą demineralizowaną i rozgrzewa jednostkę do temperatury roboczej, po czym spuszcza wodę. My zrobiliśmy to trzykrotnie – dopiero wtedy zlewana woda była czysta.

5. Napełnienie płynem chłodzącym

fot. Paweł Tyszko/Motor

Po dokładnym wypłukaniu z układu resztek środka czyszczącego oraz pozostałości zabrudzeń należy go napełnić płynem chłodzącym. Koncentrat rozcieńcza się wodą w proporcji 1:1, a gotowy płyn po prostu wlewa się do chłodnicy lub zbiorniczka wyrównawczego. Należy sprawdzać i uzupełniać poziom chłodziwa przez 2 dni.

6. Ocena efektu działania

fot. Paweł Tyszko/Motor

Po rozgrzaniu silnika, którego układ chłodzenia został wypłukany i napełniony nowym płynem, ponownie sprawdziliśmy temperaturę w kanale doprowadzającym powietrze z nagrzewnicy do kratek w konsoli. Przy tych samych nastawach ogrzewania powietrze było o 8,5 st. C cieplejsze. Preparat zadziałał.

To warto wiedzieć

Naprawa ogrzewania

fot. Paweł Tyszko/Motor

Zapychająca się brudem nagrzewnica wnętrza to problem nie tylko starych aut. Może on dotyczyć choćby kilkuletnich egzemplarzy. Niestety w wielu przypadkach wymiana tego elementu wiąże się z koniecznością demontażu deski rozdzielczej, co znacznie podnosi koszt operacji.

Przed wymianą chłodnicy

Chemiczne płukanie układu chłodzenia warto przeprowadzić każdorazowo przed wymianą chłodnicy czy nagrzewnicy. Wydłuży to trwałość nowego elementu.

Ważne odpowietrzenie

fot. Paweł Tyszko/Motor

Należy pamiętać, iż po płukaniu układ chłodzenia należy odpowietrzyć. W wielu autach znajdują się specjalne zawory, których trzeba szukać na wężach nagrzewnicy lub w okolicy króćca termostatu. jeżeli silnik nie ma odpowietrzników, trzeba uzupełniać płyn chłodzący w zimnym układzie przez 2 dni po naprawie.

Test płukanki do układu chłodzenia: podsumowanie

Przeprowadzony przez nas test potwierdził skuteczność preparatu do płukania układu chłodzenia samochodu. Już w trakcie zlewania płynu po czyszczeniu widać było zmianę jego koloru i przejrzystości. Wypłukane zanieczyszczenia spowodowały, iż przezroczysta wcześniej ciecz stała się mętna. Także pomiary temperatury powietrza w kanałach ogrzewania wykazały znaczną poprawę. Chemiczne płukanie układu chłodzenia wiosną poprawia jego skuteczność, a jesienią zwiększa sprawność ogrzewania. Metody warto spróbować zwłaszcza w starszych, tańszych samochodach, w których wymiana nagrzewnicy jest nieopłacalna.

Idź do oryginalnego materiału