Od kiedy Volvo wynalazło model XC60, jest na absolutnej fali wznoszącej. Rok 2025 jest kolejnym, w którym ten bestsellerowy SUV szwedzkiej marki sprzedaje się jeszcze lepiej. Co ciekawe, jest hitem nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie.
Bestsellerowy SUV wszech czasów coraz chętnie kupowany
Z danych udostępnionych przez Volvo wynika, iż ten rok może nie być aż tak udany jak poprzedni. Tamten był jednak absolutnie rekordowy. Nie oznacza to, iż jest słaby, bo od stycznia do lipca 2025 r. znowu udało się przebić barierę 400 tys. egzemplarzy (403 053 szt.). Spadek wynosi tylko 10 procent.
Słupki sprzedaży ratuje zwłaszcza bestsellerowy Volvo XC60. W ciągu 7 miesięcy na świecie sprzedano go w liczbie 16 813 szt. To jeszcze lepiej niż w poprzednim roku, gdy po lipcu tych rejestracji było 15 577. Warto przypomnieć, iż to właśnie w tym roku XC60 stało się najlepiej sprzedającym modelem Volvo wszech czasów. Przebił choćby legendarne Volvo 240.
Elektryki hamują wyrównanie rekordu
Pozostałe popularne modele nie sprzedają się tak rewelacyjnie jak w zeszłym roku, ale są blisko rekordowych poziomów. Volvo XC40 (w tym elektryczny wariant EC40) ma na tegorocznym liczniku już 12 087 rejestracji. Rok temu o tej porze wynik wynosił 13 818 szt. Z kolei flagowemu Volvo XC90 do zeszłorocznego wyniku po 7 miesiącach (8 146 szt.) brakuje niespełna tysiąca rejestracji (7 266 szt.).
W tym roku Volvo odnotowuje spadki głównie na samochodach elektrycznych (-23 proc.). O ile po lipcu 2024 r. rynek przyjął ich ponad 100 tys. (104 890 szt.), o tyle po lipcu 2025 r. przybyło ich na razie 80 tysięcy (80 722 szt.). Ma to związek z uruchomieniem produkcji Volvo EX30 w Europie, aby ominąć sankcje. Spada jednak też sprzedaż aut spalinowych (w tym miękkich hybryd). 226 062 szt. oznacza jednak tylko 7 proc. na minusie. Niemal na identycznym poziomie sprzedają się za to hybryd plug-in (96 269 szt.).