Czujnik deszczu działa gwałtownie oraz precyzyjnie. Reaguje choćby na drobne opady i sam dobiera tempo pracy wycieraczek. Problem pojawia się wtedy, gdy zamiast wody na szybie ląduje lód, śnieg lub zimowa breja. Wtedy warto go wyłączyć.
REKLAMA
Zobacz wideo Te wynalazki zna cały świat. Wiedziałeś, iż są dziełem Polaków? [TOPtech]
Jak działa czujnik deszczu w samochodzie? Sensor wykrywa choćby minimalne ilości wody
Czujnik deszczu to niewielki, niewidoczny dla kierowcy moduł zamontowany na przedniej szybie. Najczęściej znajduje się w okolicy lusterka wstecznego, a elektronika sterująca układem ukryta jest w jego obudowie oraz podsufitce. System wykorzystuje diody LED emitujące światło podczerwone. Gdy szyba jest sucha, światło odbija się w pełni. Kiedy pojawiają się krople wody, odbicie słabnie. Czujnik analizuje różnicę natężenia fal i w ułamku sekundy dobiera prędkość wycieraczek do intensywności opadów. Sensor potrafi wykryć minimalną ilość wody, rzędu 0,005 milimetra. Dlatego wycieraczki pracują szybciej podczas ulewy lub gdy na szybę chlapią strugi wody spod kół innych aut, a przy lekkiej mżawce wyraźnie zwalniają.
Czy czujnik deszczu można wyłączyć? Zimą warto to zrobić od razu.
W deszczu sprawdza się świetnie, zimą przestaje być sprzymierzeńcem kierowcy. O tej porze roku na szybie samochodowej często osiada lód, śnieg albo zamarznięta breja. Czujnik reaguje na wilgoć i uruchamia wycieraczki zbyt szybko. W efekcie brud rozmazuje się po szkle, a widoczność gwałtownie się pogarsza. To jednak nie koniec problemów. Gdy na zewnątrz panuje mróz, pióra wycieraczek potrafią przymarzać do szyby. Po uruchomieniu silnika system włącza je automatycznie, a to może skończyć się porysowaniem szkła drobinami lodu albo uszkodzeniem samych wycieraczek. W takich warunkach znacznie bezpieczniej jest przejąć kontrolę i obsługiwać je manualnie.
Zobacz też: Tak niszczysz swój samochód. Lepiej zmień ten nawyk. Błąd popełnia wielu
W większości aut obsługa czujnika deszczu odbywa się z poziomu manetki wycieraczek. Znajduje się tam przycisk odpowiadający za jego aktywację. Najczęściej jednak wystarczy pozostawić wycieraczki w pozycji serwisowej - wtedy system automatycznie się dezaktywuje. Warto również sprawdzić ustawienia pojazdu. Niektóre samochody pozwalają zapisać opcję włączania czujnika razem z zapłonem. Latem to spore ułatwienie, ale zimą taka automatyka może przynieść więcej szkody niż pożytku.
Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

12 godzin temu














