Na wielu europejskich drogach - szczególnie w Niemczech - przy trasach można natknąć się na tajemnicze niebieskie słupy. Na pierwszy rzut oka przypominają fotoradary, więc wielu kierowców odruchowo zwalnia, spodziewając się nieuchronnego mandatu. W rzeczywistości jednak urządzenia te mają zupełnie inne zadanie, choć także ich obecność może wiązać się z wysoką karą.