José Antonio Suárez zapisał się w historii Rajdowych Mistrzostw Europy jako pierwszy zwycięzca nowej formuły odcinka kwalifikacyjnego. Hiszpan był najszybszy na próbie Los Villares (6,38 km), otwierającej rywalizację podczas Rajdu Sierra Morena 2026.

Suárez, pilotowany przez Alberto Iglesiasa, uzyskał czas 2:56,4 i sięgnął po premierowe trofeum za wygraną w kwalifikacjach. „Jesteśmy tu po to, było naprawdę dobrze, odcinek jest nowy dla wszystkich. Bardzo się cieszę, iż tu jesteśmy i iż byliśmy najszybsi. Wolę startować z przodu” – powiedział Hiszpan.
Niewiele zabrakło do zwycięstwa Miko Marczyka. Obrońca tytułu i jego pilot Szymon Gospodarczyk długo utrzymywali się na prowadzeniu w tzw. Hot Zone, jednak ostatecznie zakończyli kwalifikacje na drugim miejscu z czasem 2:56,6. „Dobrze tu wrócić. Chcę wykorzystać pewność siebie z zeszłego roku i poprawić się w kilku miejscach” – przyznał Marczyk.
Świetny wynik zanotował także Jakub Matulka. Aktualny mistrz Polski uzyskał trzeci czas, potwierdzając wysoką formę na początku sezonu.
Czwarte miejsce zajął Philip Allen, a piąty był Andrea Mabellini, który jednocześnie okazał się najszybszym kierowcą korzystającym z opon Pirelli i reprezentującym powracającą do ERC markę Lancia.
Szósty wynik uzyskał Teemu Suninen. W czołowej dziesiątce znaleźli się również Giandomenico Basso, William Creighton, Jorge Cagiao oraz Isak Reiersen.
Kolejne pozycje zajęli m.in. Iván Ares, Dominik Štríteský, Calle Carlberg, Tristan Charpentier i Fabrizio Zaldivar, a wśród kierowców Team MRF Tyres najszybszy był Erik Cais.
Rywalizacja w Hiszpanii nabiera tempa – kolejnym punktem programu będzie superoes w Kordobie, który rozpocznie się o godzinie 20:05 czasu lokalnego.
Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.














