José Antonio Suárez jest o krok od zwycięstwa w inauguracyjnej rundzie Rajdowych Mistrzostw Europy. Po zakończeniu pierwszego dnia Rajdu Sierra Morena 2026 Hiszpan prowadzi z wyraźną przewagą 21,6 sekundy.

Kierowca Škody Fabii RS Rally2, znany jako „Cohete”, objął prowadzenie już na początku sobotniej rywalizacji i nie oddał go do końca dnia. W trudnych, upalnych warunkach – temperatura przekraczała 30 stopni Celsjusza – był najszybszy na czterech z sześciu odcinków specjalnych.
„Jechaliśmy gwałtownie i ogólnie jesteśmy zadowoleni, to był perfekcyjny dzień. Jestem naprawdę spokojny, mamy dużą przewagę nad rywalami. Na pierwszym odcinku mieliśmy sporo podsterowności, ale wprowadziliśmy zmiany i wszystko zaczęło działać. Teraz trzeba zachować spokój i myśleć o jutrze” – powiedział lider rajdu.
Na drugiej pozycji dzień zakończył Iván Ares, który również zapisał na swoje konto dwa oesowe zwycięstwa, choć miał problemy z zachowaniem samochodu w wysokich temperaturach. Podium uzupełnia Giandomenico Basso – dwukrotny mistrz Europy traci do Aresa 6,4 sekundy i o 2,9 sekundy wyprzedza czwartego Teemu Suninen, który imponuje tempem przy swoim powrocie do ERC po latach.
Piątą lokatę zajmuje Jorge Cagiao, a szósty jest Andrea Mabellini, prowadzący projekt powrotu marki Lancia do europejskiego czempionatu.
Solidny występ notuje Jakub Matulka. Mistrz Polski zakończył dzień na siódmej pozycji, tuż przed Williamem Creightonem, który mimo półobrotu na jednym z odcinków utrzymał się w czołówce.
Czołową dziesiątkę uzupełnili Dominik Štríteský oraz Roberto Blach. Dalej sklasyfikowani są m.in. Callum Devine i Simone Tempestini.
Pierwszy dzień rajdu przyniósł również sporo dramatów. Z rywalizacji odpadł obrońca tytułu Miko Marczyk, który rozbił się na trzecim odcinku specjalnym. „Mieliśmy dość sztywne ustawienia, trochę za sztywne na poranną pętlę. Na gładkim asfalcie miałem duży problem z wejściem w zakręty przez podsterowność. Próbowałem za bardzo i niestety w jednym z zakrętów jechaliśmy około 115 km/h zamiast 100. Nie mieliśmy przyczepności na przodzie i uderzyliśmy w barierę” – tłumaczył Polak.
Problemy nie ominęły także innych. Philip Allen po wcześniejszych kłopotach z oponą rozbił się na szóstym odcinku, co doprowadziło do jego przerwania. Z kolei Adrian Rzeźnik stracił czas przez uszkodzone koło po wypadnięciu z trasy.
Przed zawodnikami sześć niedzielnych odcinków specjalnych, które zdecydują o końcowych rozstrzygnięciach. jeżeli Suárez utrzyma tempo i uniknie błędów, sięgnie po zwycięstwo przed własną publicznością.
Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.





