
Stellantis potwierdza swoje nowe podejście na europejskim rynku, prezentując całkowicie nowy silnik benzynowy. Jeszcze kilka lat temu koncern był jednym z tych, którzy praktycznie postawili krzyżyk na samochodach spalinowych. Jednakże, wybory klientów dały im jasno do zrozumienia, iż bez nich mogą po prostu nie przetrwać. Teraz koncern dokonuje znaczącej rewolucji, a Europa nie będzie wyjątkiem.
Spis treści
- Stellantis zaprezentował całkowicie nowy silnik benzynowy
- Jednostka przeszła szereg testów, które wykazały świetną niezawodność
- Nowy silnik zadebiutuje już w tym miesiącu w Peugeocie 208
Stellantis całkowicie zmienia kierunek
fot. Peugeot / StellantisJeszcze kilka lat temu koncern Stellantis pod przewodnictwem Carlosa Tavaresa brnął w elektromobilność nie bacząc na nic. Firma nie spytała swoich klientów o zdanie, co musiało się skończyć sprzedażową tragedią. Ostatecznie jednak włodarze koncernu w porę otrzeźwieli, zmieniając prezesa i obierając całkowicie nowy kierunek.
Do dziś niektórzy uważają, iż era silników spalinowych dobiegła końca. Samochody elektryczne jednak cały czas mają swoje ograniczenia, o czym doskonale wiedzą klienci. Stellantis zdał sobie z tego sprawę i w ostatniej chwili zmienił swoją strategię. Początkowo wydawało się, iż koncern obierze nowy kierunek tylko dla firm i rynków amerykańskich. Teraz jednak mamy potwierdzenie, iż dzieje się tak również w Europie.
Nowa generacja silnika PureTech
Peugeot wprowadza na rynek całkowicie nową, trzecią generację turbodoładowanego, 3-cylindrowego silnika o pojemności 1.2. Do tej pory był znany jako PureTech, teraz jednak firma zmienia jego nomenklaturę na Turbo 100. Odnosi się ona zarówno do obecności turbosprężarki, jak i oferowanej mocy. Realnie można jednak liczyć na 101 koni mechanicznych przy 5500 obr./min oraz 205 Nm momentu obrotowego.
fot. StellantisFrancuzi twierdzą, iż aż 70 procent podzespołów jest całkowicie nowych. Stellantis zdecydował się na zmianę paska rozrządu na łańcuch. To powinno wydłużyć jego żywotność i zwiększyć wytrzymałość. Peugeot wydłuża więc okresy międzyprzeglądowe z 20 do 25 tysięcy kilometrów. Okres gwarancji ma też wydłużyć się do 8 lat lub 160 tysięcy kilometrów.
Silnik otrzymał też nową turbosprężarkę o zmiennej geometrii łopatek, wtryski, tłoki, a choćby blok silnika. Nowy rozrząd ma zmniejszyć tarcie wewnętrzne, a wyższy stopień sprężania pozwoli osiągnąć wyższą sprawność cieplną. Koncern poprawił też obieg oleju w silniku.
Testy Stellantis i 3 miliony kilometrów
Peugeot dodaje, iż jednostka spędziła na hamowni ponad 30 000 godzin. Podczas testów nowy silnik pokonał równowartość 3 milionów kilometrów, a niektórym samochodom udało się przejechać 200 000 kilometrów w krótkim okresie czasu bez utraty mocy. To bardzo optymistyczne informacje.
Koncern tym samym udowadnia, iż silniki spalinowe wcale nie umarły. Ponadto, jednostka w przyszłości będzie mogła stanowić podstawę dla układów hybrydowych. Pierwszy silnik o nazwie Turbo 100 trafi do Peugeota 208 jeszcze w tym miesiącu. W maju pojawi się z kolei SUV o nazwie 2008. Następnie możemy spodziewać się tej jednostki w kolejnych markach spod skrzydeł koncernu Stellantis.

2 godzin temu












