Na targach IAA Transportation w Hanowerze Stellantis pokazuje przede wszystkim samochody użytkowe. Wśród 13 pojazdów znalazło się jednak kilka znacznie ciekawszych nowości. Wybraliśmy trzy, które najbardziej przyciągają uwagę – nowego kompaktowego vana, elektrycznego Fiata TRIS oraz autonomiczny pojazd BOW.
Nowy van dla czterech marek
Pierwszą nowością jest Smart Compact Van, czyli nowy kompaktowy samochód dostawczy segmentu C. Co ważne, nie będzie to model przypisany do jednej marki.
Samochód trafi do oferty Citroena, Fiata, Opla i Peugeota. W zależności od marki otrzyma odpowiednią nazwę: Berlingo Van First, Doblò EasyPro, Combo Start lub Partner Active.
Stellantis przeprojektował przede wszystkim wnętrze. Jednym z ciekawszych rozwiązań jest system Flexiseat. Po złożeniu fotela pasażera można zwiększyć przestrzeń ładunkową o 0,5 mł.
Jest też rozwiązanie pozwalające przewozić przedmioty o długości do 3,4 metra. Kierowca otrzymuje również dodatkowe schowki, w tym wysuwaną szufladę pod fotelem.
Do wyboru będą silniki wysokoprężne, benzynowy oraz napędy zelektryfikowane. Wersja elektryczna ma oferować do 270 km zasięgu.
Nowa generacja otrzyma również układ miękkiej hybrydy. Ta wersja pojawi się w ofercie od przyszłego roku.

Fiat TRIS ma trzy koła i ponad 500 kg ładowności
Druga nowość jest zdecydowanie bardziej nietypowa. Fiat TRIS to elektryczny pojazd użytkowy na trzech kołach.
Konstrukcja powstała przede wszystkim z myślą o dostawach w mieście i transporcie na ostatnim odcinku. Dzięki niewielkim wymiarom TRIS ma być łatwy do manewrowania w ciasnych uliczkach.
Pojazd może przewieźć ponad 500 kg ładunku, a jego przestrzeń pozwala zabrać dwie europalety.
TRIS korzysta z akumulatora o pojemności 6,9 kWh. Zasięg wynosi do 90 km, a ładowanie można przeprowadzić ze zwykłego gniazdka 220 V.
Nowością pokazywaną w Hanowerze jest natomiast wersja ze skrzynią wyposażoną w drzwi. Rozwiązanie ma poprawić ochronę ładunku przed warunkami atmosferycznymi i zwiększyć bezpieczeństwo podczas pracy.

BOW. nie ma kierowcy
Najbardziej futurystyczną nowością jest BOW. (Box on Wheels). Stellantis określa go jako autonomiczny, elektryczny pojazd koncepcyjny przeznaczony do miejskich dostaw.
Nazwa jest zresztą całkiem trafna. BOW. wygląda jak niewielka skrzynia ustawiona na kołach.
Pojazd powstał we współpracy z firmą UQI Robotics zajmującą się sztuczną inteligencją, robotyką i autonomiczną jazdą.
Założenie jest proste: BOW. ma samodzielnie realizować zadania logistyczne w miastach, szczególnie tam, gdzie dostęp dla większych samochodów jest utrudniony. Stellantis wskazuje również na możliwość wykorzystania go w kontrolowanych środowiskach, takich jak fabryki, szpitale czy lotniska.
To na razie koncept, więc nie należy traktować go jako zapowiedzi produkcyjnego modelu. Stellantis pokazuje jednak również demonstrator pojazdu na zewnątrz hali, gdzie można zobaczyć jego działanie.

Trzy różne pomysły na transport
Stellantis przywiózł więc do Hanoweru trzy pojazdy, które odpowiadają na zupełnie różne potrzeby.
Smart Compact Van to klasyczny samochód dostawczy, ale z mocno przeprojektowanym wnętrzem i napędem elektrycznym. Fiat TRIS próbuje zmieścić profesjonalny transport w znacznie mniejszym formacie. BOW. idzie jeszcze dalej, bo całkowicie rezygnuje z kierowcy.














