Sponsor nie gryzie się w język. Serderidis bezlitosny wobec Munstera

rallyandrace.pl 3 godzin temu
Zdjęcie: Munster


Relacje między kierowcami rajdowymi a ich sponsorami zwykle opierają się na wzajemnym wsparciu i dyplomacji. Tym większe poruszenie wywołały słowa Jourdana Serderidisa, wieloletniego sponsora Grégoire’a Munstera, który w wyjątkowo bezpośredni sposób ocenił sytuację sportową belgijskiego kierowcy WRC.

Munster przez ostatnie dwa sezony był etatowym zawodnikiem M-Sportu. W nadchodzącym sezonie nie ma już jednak miejsca w składzie brytyjskiej ekipy, a jednym z kluczowych powodów tej zmiany jest ograniczenie wsparcia finansowego ze strony Serderidisa. Mimo to Belg wystartuje w otwierającym sezon Rajdzie Monte Carlo za kierownicą prywatnego Forda Pumy Rally1 należącego do greckiego biznesmena.

Start w Monte Carlo był jednak efektem swoistego kompromisu. Munster uda się do księstwa Monako bezpośrednio po Rajdzie Dakar, gdzie pełni rolę pilota Serderidisa. Jak przyznał sam sponsor w rozmowie z belgijskim portalem Autotrends, decyzja o dopisaniu rundy WRC do programu Munstera zapadła dopiero po tym, jak kierowca zgodził się na wspólny start w pustynnym maratonie.

„Zwróciłem mu uwagę, iż udział w Dakarze nie uniemożliwia mu obecności na zapoznaniu z trasą Rajdu Monte Carlo. Skoro ostatecznie nie miał nic innego, zaproponowałem mu jazdę moją Pumą”, wyjaśnił Serderidis.

Przyszłość Munstera wciąż pozostaje otwarta. Wiadomo, iż planuje on przesiadkę do samochodów Rally2 i starty zarówno w rajdach międzynarodowych, jak i krajowych. Celem ma być przygotowanie do sezonu 2027, w którym nowe przepisy umożliwią walkę o tytuł mistrza świata zarówno nowymi konstrukcjami WRC27, jak i autami Rally2.

Jednocześnie Belg nie może już liczyć na wsparcie sponsora w dotychczasowej formie i musi samodzielnie zadbać o swoją pozycję na rynku.

„Musi dostawać oferty kontraktowe. jeżeli ich nie ma, oznacza to, iż nie interesuje producentów. A jeżeli tak jest, powinien zająć się czymś innym w życiu”, stwierdził Serderidis, nie kryjąc swojej opinii.

Jak dodał, nie skreśla jednak całkowicie swojego dotychczasowego podopiecznego: „Ma kilka kontaktów tu i tam i myślę, iż ostatecznie znajdzie dla siebie miejsce”.

Rajd Monte Carlo, otwierający sezon mistrzostw świata, odbędzie się w terminie 22-25 stycznia. Ponieważ Rajd Dakar kończy się 17 stycznia, Munster będzie musiał udać się bezpośrednio z Arabii Saudyjskiej do Francji, by zdążyć na zapoznanie z trasą.

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.

Idź do oryginalnego materiału