Sieć żyje nowym nagraniem o Musku. „Uwolnię swoją anomalię w matriksie”

konto.spidersweb.pl 1 godzina temu

10 tysięcy laserów w kosmosie i uwalnianie anomalii w matriksie – takimi opowieściami Elon Musk czarował matkę jednego ze swoich dzieci. Była partnerka Muska właśnie opublikowała relację, która brzmi jak mieszanka thrillera politycznego i technologicznego delirium.

Ashley St. Clair to amerykańska influencerka, która dotychczas była znana głównie z bycia matką jednego z czternaściorga dzieci Elona Muska. Jednak za sprawą najnowszego filmiku na TikToku, St. Clair prawdopodobnie będzie znana z czegoś jeszcze – z bycia byłą od „10 tysięcy laserów” Elona Muska. Bowiem influencerka opublikowała blisko 18-minutowe nagranie, w którym opisuje prywatne rozmowy z miliarderem dotyczące satelitów Starlink, futurystycznych technologii oraz tajemniczej „anomalii w matriksie”, którą Musk miał trzymać jako swoistego asa w rękawie.

„10 tysięcy laserów w kosmosie” to tylko początek historii opowiedzianej przez byłą partnerkę Elona Muska

18-minutowy monolog to opis najaktywniejszego okresu relacji St. Clair z Elonem Muskiem, która był jednocześnie związana z przedwyborczą kampanią Donalda Trumpa. St. Clair była jedną z wielu influencerek, które „tweetowały treści pro-MAGA”, a ona sama przypisuje sobie stworzenie „estetyki dark MAGA„, czego dokonała poprzez założenie Elonowi Muskowi czarnej czapeczki z daszkiem z napisem „Make America Great Again”.

Według relacji St. Clair najciekawszy epizod relacji z Muskiem miał mieć miejsce w październiku 2024 roku. Elon Musk miał powiedzieć jej wtedy, iż jest gotowy „uwolnić swoją anomalię w matriksie”. St. Clair powiązała to z posiadaniem jakiegoś wpływu na żydowską część głosujących. ale gdy zapytała, o co chodzi, miliarder miał odpowiedzieć, iż posiada „10 tysięcy laserów w kosmosie”, odnosząc się do satelitów Starlink. Następnie miał dodać, iż „to nie jest figura, którą zobaczą na szachownicy”. Cokolwiek miało to znaczyć.

@ashstc

there is no greater imperative for democracy than stopping the tech oligarchy #grwm product list: •la roche posay c12 serum •tatcha milky sunscreen •tatcha dewy moisturizer •saie illuminator in starglow •tarte undereye corrector in light •hourglass skin tint shade 3 • rare bronzer stick in bright side • rare blush in wisdom •nars blush in dolce vita •hourglass concealer in stone (1.3) •one size under eye powder in ultra pink • charlotte tilbury airbrush pressed powder • rhode liner in press •CT lipstick in kim kw •buxom gloss in dolly light •one size powder melt spray

♬ original sound – ashley st. clair

St. Clair opisuje, iż podczas tej rozmowy poczuła się wyraźnie nieswojo i miała świadomość ciężaru tego, co Musk próbuje jej zasugerować. „Chciałam zapytać o więcej, ale naprawdę nie chcę być przesłuchiwana” – miała odpowiedzieć. Według jej relacji Musk odparł wtedy krótko: „Bardzo rozsądnie”.

Niedługo potem, no wiesz, zaczął współpracować z America PAC [zorganizowany komitet wspierający kandydata] i zajmować się tym wszystkim, i przesyłał mi jakieś wewnętrzne dane z America PAC, jakieś wskaźniki zmian w głosach na bieżąco

– opisywała influencerka.

Influencerka stwierdziła również, iż Musk przypisywał swojej technologii znacznie większe możliwości niż wyłącznie zapewnianie dostępu do internetu. St. Clair twierdzi również, iż otrzymywała od niego „wewnętrzne dane” oraz „dane głosowania w czasie rzeczywistym”.

„A potem, w samą noc wyborczą, Elon wcześniej opuścił Mar-a-Lago i napisał mi w SMSie: »Tak, już kilka godzin temu wiedziałem, iż Trump wygrał, mój zespół ma najlepsze dane w czasie rzeczywistym ze wszystkich«. Po pierwsze, skąd, do cholery, bierzesz dane wyborcze w czasie rzeczywistym? Nie mogłam tego pojąć i nie wiem, czy kiedykolwiek to zrozumiem”

– relacjonowała Ashley St. Clair.

St. Clair opisuje Muska jako człowieka przekonanego o wyjątkowości własnych systemów technologicznych i dysponującego dostępem do danych, których zakres miał ją autentycznie przerażać. „Widziałam różne rzeczy” – mówi w filmie. „Najlepsze, co mogę teraz zrobić, to po prostu o tym opowiedzieć”.

Znaczna część materiału koncentruje się jednak nie na wyborach z 2024 roku, ale na obawach influencerki dotyczących rosnącej potęgi firm technologicznych. St. Clair porównuje możliwości współczesnych platform do afery Cambridge Analytica, sugerując, iż obecne systemy analizy zachowań użytkowników są znacznie bardziej zaawansowane. Ashley wspomniała również o „modelu inferencji behawioralnej” rozwijanym przez X oraz xAI.

Na całość relacji influencerki należy nanieść filtr świadomości w postaci faktu, iż Ashley St. Clair jest matką jednego z dzieci Elona Muska i podobnie jak w przypadku Grimes, rodzicielstwo jest przedmiotem konfliktu pomiędzy nią a Muskiem. Miliarder miał m.in. nie uznawać ojcostwa dziecka St. Clair oraz celowo redukować przesyłane alimenty. Dlatego część z rzeczy opowiedzianych przez influencerkę może mieć formę rodzicielskiej zemsty.

Niemniej jednak Elon Musk znany jest z budowania firm na niespełnionych obietnicach i z bełkotu, jaki prezentuje przy okazji każdego większego wydarzenia. Dlatego jestem skłonna uwierzyć, iż z jego ust padły pełne przekonania deklaracje o istnieniu 10 tys. satelitów, które potajemnie sterowały wyborami.

Czytaj więcej:

BuyboxFast

Zdjęcie główne: Joshua Sukoff / Shutterstock

Idź do oryginalnego materiału