Rodzinny SUV niemieckiej marki za 93 900 zł to wybór pragmatyków. Pali 5,4 litra

3 tygodni temu

Zachodni producenci zaczynają rozumieć, iż potrzeby klientów nie mają niczego wspólnego z aspiracjami polityków. Europejskie władze tylko wzmocniły chińską konkurencję, co z perspektywy lokalnych interesów jest absurdem.

Niemniej jednak renomowane firmy ze Starego Kontynentu starają się odpowiadać. Rodzinny SUV niemieckiej marki za 93 900 zł może być dobrą alternatywą dla dalekowschodnich produktów.

W stronę pragmatyzmu

Kupno ekonomicznego, stosunkowo prostego samochodu nie musi wiązać się z nudną stylistyką. Projektanci starają się wykorzystywać taką charakterystykę w modnych nadwoziach, co łączy atrakcyjność z budżetowością.

To dobry kierunek, ponieważ nie wymaga dużych wyrzeczeń z perspektywy nabywców o mniejszej zasobności portfela. Rodzinny SUV niemieckiej marki za 93 900 zł wpisuje się w potrzeby szerokiego grona zainteresowanych.

Nowy Opel Frontera mHEV Edition – przód, fot. Opel

Nie wszyscy wiedzą, iż dzieli technologię z francuskim modelem, który powstał pod skrzydłami tego samego koncernu. To Citroen C3 Aircross, który stał się większym i bardziej praktycznym autem, co wpisuje się w nowe potrzeby.

Nowy Opel Frontera, o którym mowa, ma przestronne wnętrze, w którym może znaleźć się choćby trzeci rząd siedzeń. Zapewnia niezłą ergonomię i bagażnik o pojemności 460 litrów. Pod względem jakości materiałów jest daleki od liderów segmentu, ale w kluczowych kategoriach zajmuje wysokie pozycje.

Rodzinny SUV niemieckiej marki z technologią Stellantis

O tym napędzie pisaliśmy już wielokrotnie, co nie jest przypadkiem. Można go znaleźć w przeróżnych pojazdach. Wśród nich jest znacznie większy Opel Grandland aktualnej generacji. Zawiera instalację 48-woltową, co oznacza obecność miękkiej hybrydy.

Bazą jest trzycylindrowy silnik o pojemności 1,2 litra. To konstrukcja po licznych poprawkach, które objęły rozrząd. Teraz napędza go łańcuch zamiast wadliwego paska w kąpieli olejowej. Inżynierowie zaktualizowali również blok, wtryski i liczne elementy osprzętu. Teraz jest to znacznie lepszy benzyniak, niż wskazuje to jego pierwotna opinia.

Nowy Opel Frontera mHEV Edition – tył, fot. Opel

Rodzinny SUV niemieckiej marki za 93 900 zł oddaje do dyspozycji 110 koni mechanicznych oraz 205 niutonometrów. To podstawowe wydanie tego układu mHEV. Oferuje standardowo sześciobiegową skrzynię automatyczną.

Moc zawsze jest kierowana na przednie koła. Nowa Frontera w takim wydaniu przyspiesza do 100 km/h w 11 sekund i rozpędza się do 180 km/h. Jak podaje producent, średnie spalanie w cyklu mieszanym WLTP wynosi 5,4 litra.

Co oferuje rodzinny SUV niemieckiej marki za 93 900 zł?

Za podaną kwotę można było spodziewać się całkowicie bazowej konfiguracji, która jest pozbawiona choćby dużego wyświetlacza multimediów. Oferta dealera dotyczy jednak egzemplarza z wyprzedaży rocznika 2025 posiadającego dodatkowe pakiety i opcje.

Nowy Opel Frontera mHEV Edition – kokpit, fot. Opel

To fabrycznie nowa sztuka bez przebiegu. Rodziny SUV niemieckiej marki za 93 900 zł ma wszystko, co potrzebne do wygodnej eksploatacji. Lista wyposażenia obejmuje m.in.:

  • kamerę cofania
  • system audio z 6 głośnikami
  • 10-calowy ekran multimedialny
  • podłokietnik ze schowkiem
  • nawigację
  • cyfrowe wskaźniki (10 cali)
  • tempomat
  • elektrycznie regulowane lusterka
  • reflektory LED
  • elektrycznie sterowane szyby
  • klimatyzację
  • 3-kolorową tapicerkę
  • wielofunkcyjną kierownicę

To naprawdę atrakcyjny samochód, który wygląda na droższy, niż jest w rzeczywistości. Właśnie dlatego jego liczba egzemplarzy na polskich drogach wyraźnie się zwiększa. Niemniej jednak przydałby się także alternatywny napęd spalinowy – na przykład diesel 1.5 BlueHDi lub konwencjonalny benzyniak z czterema cylindrami.

Idź do oryginalnego materiału