Rozwój przemysłu obronnego w Polsce może przynieść korzyści nie tylko producentom uzbrojenia, ale również dostawcom komponentów, firmom logistycznym i operatorom nieruchomości przemysłowych. Przykładem jest planowana fabryka rakiet Hanwha WB Advanced System w Gorzowie Wielkopolskim, której uruchomienie ma stworzyć setki miejsc pracy, także wśród kooperantów.
Fot. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił ZbrojnychPrace przygotowawcze do budowy zakładu w Gorzowie Wielkopolskim rozpoczęły się 1 lipca 2026 roku. Według zapowiedzi samorządu województwa lubuskiego pierwszy etap inwestycji ma zapewnić 250 miejsc pracy bezpośrednio w fabryce oraz kolejne 400 u firm współpracujących. Skala planowanego zatrudnienia pokazuje, iż inwestycja może wpłynąć na rozwój lokalnego zaplecza przemysłowego i transportowego.
Jak wskazuje dyrektorka zarządzająca Accolade Joanna Sinkiewicz, duże zakłady produkcyjne generują zapotrzebowanie na dostawy, obsługę techniczną i sprawną logistykę. Dla lokalnych przedsiębiorstw oznacza to możliwość pozyskania nowych odbiorców, zwiększenia zatrudnienia, a w dalszej perspektywie również rozbudowy działalności. Część firm może zdecydować się na uruchomienie oddziałów w pobliżu głównych producentów.
– Nie wszystkie te potrzeby zostaną jednak zaspokojone lokalnie.Producenci mogą korzystać ze sprawdzonych dostawców z innych regionów lub krajów, a wejście do współpracy wymaga spełnienia określonych warunków. Warto więc patrzeć na nową fabrykę jako na szansę, której wykorzystanie zależy również od kompetencji i przygotowania regionalnych przedsiębiorstw – stwierdza Joanna Sinkiewicz, dyrektorka zarządzająca Accolade.
Nowe inwestycje zwiększą zapotrzebowanie na hale i magazyny
Rozbudowa przemysłu obronnego może stopniowo wpływać na popyt na nieruchomości przemysłowe. Główni producenci potrzebują obiektów dostosowanych do specyfiki procesów technologicznych, organizacji pracy i wymagań bezpieczeństwa. Mogą budować zakłady na własnych gruntach lub zlecać realizację obiektów deweloperom w formule BTS, czyli budynków powstających na zamówienie konkretnego najemcy.
Inne potrzeby mają dostawcy komponentów i operatorzy logistyczni. W ich przypadku wystarczająca może być hala w istniejącym parku przemysłowym, o ile zapewnia odpowiednie zasilanie i możliwość dostosowania do prowadzonej działalności. Niektóre przedsiębiorstwa będą natomiast potrzebowały obiektów zaprojektowanych pod konkretne procesy produkcyjne lub magazynowe.
Popyt na powierzchnie może pojawiać się wraz z rozwojem głównego zakładu i zwiększaniem skali współpracy z dostawcami. Dla właścicieli nieruchomości istotne będzie zatem rozpoznanie potrzeb firm, planowanego zakresu ich działalności i terminów rozpoczęcia operacji.
Przemysł obronny zwiększy konkurencję o pracowników
Potencjał zatrudnienia w sektorze pokazują dane przywołane przez Grupę Progres na podstawie raportu FinancialCraft za 2024 rok. Spółki należące do Grupy Kapitałowej Polskiej Grupy Zbrojeniowej zatrudniały wówczas blisko 19,7 tys. osób, a 22 największe prywatne przedsiębiorstwa sektora – ponad 14 tys.
Kolejne inwestycje i zamówienia dla kooperantów mogą zwiększać zapotrzebowanie na pracowników oraz sprzyjać rozwojowi specjalistycznych kompetencji. Dla lokalnych gospodarek oznacza to szansę na utrzymanie zatrudnienia i przyciąganie nowych inwestorów, ale również większą konkurencję o osoby z doświadczeniem technicznym, produkcyjnym i logistycznym.
Dostępność kadry będzie jednym z czynników wpływających na wybór lokalizacji nowych zakładów. Równie ważne pozostaną dostęp do energii, infrastruktura transportowa i możliwość uruchomienia produkcji w wymaganym terminie.
Rozwój przemysłu obronnego może zatem wzmocnić pozycję wybranych miast na inwestycyjnej mapie Polski. Skala korzyści dla poszczególnych regionów będzie zależała nie tylko od powstania głównych zakładów, ale także od rozwoju współpracujących z nimi przedsiębiorstw. Regiony dysponujące odpowiednią kadrą, infrastrukturą i powierzchnią przemysłową będą miały większe możliwości wykorzystania nowych zamówień.

1 tydzień temu













