Przejechałem 1500 km MG S9. Pierwsze wrażenie było mylące

1 godzina temu
Zdjęcie: MG S9 w ciemnoszarym kolorze, wersja topowa, zaparkowany na placu nad rzeką, trawa i miasto w tle.


Przez tydzień jeździłem MG S9 - samochodem, który od początku potrafił irytować multimediami, kołysać nadwoziem i wyglądał tak, jakby jego wnętrze projektowało kilka różnych zespołów. Mimo to oddając kluczyki miałem poczucie, iż pierwsze wrażenie było mylące, a MG trafiło w niszę, którą wielu producentów zdążyło już porzucić.
Idź do oryginalnego materiału