Polscy kierowcy uważają się za bezpiecznych. Wyniki badania Volvo dają do myślenia

moto-przestrzen.pl 1 godzina temu

Aż 75 proc. polskich kierowców uważa, iż jeździ bezpieczniej od innych. Kiedy jednak spojrzymy na ich deklaracje dotyczące zachowania na drodze, obraz nie jest już taki kolorowy. Volvo przy okazji podsumowania swojej dwuletniej akcji pokazało kilka ciekawych liczb.

Z badania przeprowadzonego na zlecenie Volvo wynika, iż 47 proc. kierowców w ciągu ostatniego miesiąca przynajmniej raz przekroczyło dozwoloną prędkość o ponad 20 km/h poza terenem zabudowanym.

To nie wszystko. 57 proc. badanych przyznało, iż zdarzyło im się przyspieszać, żeby zdążyć przejechać przez skrzyżowanie na żółtym świetle.

Z jednej strony większość kierowców uważa więc, iż jeździ bezpieczniej od innych. Z drugiej – całkiem spora grupa przyznaje się do zachowań, które trudno uznać za szczególnie bezpieczne.

Tylko połowa czuje się bezpiecznie na drogach

Ciekawie wygląda również odpowiedź na pytanie o samo poczucie bezpieczeństwa.

Tylko 52 proc. polskich kierowców deklaruje, iż czuje się bezpiecznie na polskich drogach. Wśród mężczyzn jest to 59 proc., a wśród kobiet 46 proc.

Mamy więc dość ciekawą sytuację. Większość z nas uważa się za dobrych i bezpiecznych kierowców, ale już znacznie mniej osób czuje się bezpiecznie, kiedy patrzy na to, co dzieje się na drodze.

I chyba właśnie tutaj pojawia się największy problem. Rutyna i przekonanie, iż „przecież wiem, co robię”, mogą łatwo uśpić czujność. Szczególnie gdy dochodzi pośpiech albo niespodziewana sytuacja.

Volvo sprawdzało, jak reagujemy

Wnioski z badania pojawiły się przy okazji zakończenia dwuletniej trasy Volvo For Safety. W tym czasie projekt odwiedził 20 miast w Polsce, a wszystkie wydarzenia przyciągnęły ponad 180 tys. osób.

Tegoroczna edycja odbyła się w 11 miastach i zgromadziła blisko 100 tys. gości. Na miejscu można było między innymi sprawdzić swój czas reakcji, skorzystać z symulatora dachowania czy wziąć udział w szkoleniach z pierwszej pomocy.

I właśnie takie doświadczenia są chyba ciekawsze niż samo mówienie o bezpieczeństwie. Można coś przeczytać albo usłyszeć, ale dopiero kiedy trzeba gwałtownie zareagować albo zobaczyć, jak zachowuje się samochód podczas dachowania, łatwiej zrozumieć, jak kilka czasem potrzeba, żeby sytuacja na drodze wymknęła się spod kontroli.

Volvo For Safety zakończyło więc swoją dwuletnią trasę, ale problem, o którym mówiła akcja, zostaje z nami na co dzień. Zwłaszcza jeżeli statystyki pokazują, iż wielu kierowców uważa się za bezpiecznych, a jednocześnie przyznaje do łamania podstawowych zasad.

Idź do oryginalnego materiału