Bartosz Kołaczkowski został jednym z 14 uczestników, którzy wywalczyli awans do światowego finału Defender Trophy 2026 podczas europejskich kwalifikacji rozegranych w Les Comes w Hiszpanii. W wydarzeniu wzięło udział ponad 250 uczestników z całej Europy.
Eliminacje obejmowały serię wymagających zadań sprawdzających umiejętności jazdy terenowej, nawigacji, pracy zespołowej oraz odporności fizycznej i psychicznej. Uczestnicy mierzyli się m.in. z nocnymi misjami w górach, budową prowizorycznych mostów oraz pokonywaniem terenowych torów przeszkód.
Dzięki awansowi Kołaczkowski będzie reprezentował Polskę podczas światowego finału Defender Trophy, który odbędzie się jeszcze w tym roku w Afryce. Rywalizacja zostanie przeprowadzona na terenie Namibii, Angoli i Botswany we współpracy z organizacją Tusk, wieloletnim partnerem marki Defender zajmującym się ochroną dzikiej przyrody.
Defender Trophy nawiązuje do legendarnych wypraw Camel Trophy i Land Rover Challenge, jednak organizatorzy podkreślają, iż współczesna formuła skupia się nie tylko na rywalizacji, ale również na działaniach wspierających lokalne społeczności i ochronę środowiska. Finaliści będą walczyć nie tylko o zwycięstwo, ale także o możliwość udziału w specjalnej misji realizowanej wspólnie z organizacją Tusk.
Dla Bartosza Kołaczkowskiego udział w finale będzie okazją do reprezentowania Polski w jednym z najbardziej prestiżowych terenowych wyzwań na świecie. Jak przyznaje, inspiracją do startu były legendarne wyprawy Camel Trophy, które od lat pozostają symbolem przygody i eksploracji.













