„Pogromca” Seata Ateca to okazja roku. To jedyny niedrogi SUV, który rozumie życie rodzinne psiarzy

2 godzin temu

Jeśli szukasz stylowego SUV-a, który nie rujnuje ceną budżetu, a przy okazji oferuje solidny silnik, bogate wyposażenie i systemy bezpieczeństwa godne klasy premium, to rywal Seata Ateca właśnie taki jest w promocji. Odporny na życie rodzinne, które bywa głośne, brudne i chaotyczne ma wiele do zaoferowania.

Z tego artykułu dowiesz się:
Toggle
  • Chiński Jaecoo 5 to SUV do zadań specjalnych
  • Plan B dla Seata Ateca ma solidne serce bez „elektrycznych” wspomagaczy i dużo wyposażenia w cenie
  • Chiński Jaecoo 5 za mniej niż 110 000 zł w kwietniu 2026 to mądry zakup czy pułapka?

Chiński Jaecoo 5 to SUV do zadań specjalnych

Marka chińskiego Chery Jaecoo zadomowiła się już na naszym rynku i nie narzeka na brak zainteresowanych. Za jej sukces odpowiada w dużej mierze wszechstronny Jaecoo 7, ale dziś chcemy mówić o jego mniejszym bracie, który ma bardzo wiele do zaoferowania za mniej niż konkurencja z Seata.

Jaecoo 5 to jedyny, niedrogi SUV na rynku, który rozumie codzienne życie rodzin z dziećmi i „psiarzy”. Chce być duszą towarzystwa ze swoim karaoke na pokładzie. jeżeli wozisz pasażerów mających w sobie żyłkę artysty (i zapas cierpliwości), możesz śpiewać w korku. Dodatkowo chiński Jaecoo 5 to samochód, który rozumie „psiarzy” i „kociarzy”. Producent zastosował antybakteryjne materiały, które łatwo wyczyścić z sierści i błota. jeżeli czworonóg jest także członkiem twojej rodziny, to Jaecoo 5 będzie Twoim ulubionym samochodem.

Choć jest mały wzrostem, to jest wielki duchem. Przy długości 4,38 m idealnie wpisuje się w miasto, ale jednocześnie dzięki szerokości (1,86 m) wygląda na drodze bardzo pewnie. To model, który podobnie jak Jaecoo 7, przyciąga wzrok kojarząc się z klasycznymi terenówkami. Ma ogromny grill z pionowymi listwami i gra efektem panoramicznego dachu wypełniając kabinę naturalnym blaskiem.

fot. Omoda & Jaecoo

Plan B dla Seata Ateca ma solidne serce bez „elektrycznych” wspomagaczy i dużo wyposażenia w cenie

W środku Jaecoo 5 rządzi minimalizm. Centrum dowodzenia stanowi 13,2-calowy pionowy ekran. Jest responsywny i ładny. W kabinie próżno szukać fizycznych przycisków, ale to cena, jaką dziś w wielu SUV-ach płaci się za nowoczesność. Z drugiej strony należy pamiętać, iż to samochód, który każe zapomnieć o kompromisach już w wersji podstawowej.

W polskiej specyfikacji już bazowy model Comfort otrzymuje:
– zaawansowane reflektory projekcyjne LED,
-18-calowe felgi aluminiowe,
– podłogę bagażnika z regulacją wysokości,
– bezprzewodowe Android Auto i Apple Car Play,
– czujniki parkowania (z przodu i z tyłu) i kamerę cofania,
– 2 gniazda USB w pierwszym rzędzie (jedno z funkcją szybkiego ładowania) i gniazdo USB w drugim rzędzie.

Pod maską nie znajdziesz skomplikowanych hybryd (choć będą dostępne w przyszłości). w tej chwili Jaecoo 5 korzysta z solidnego serca 1.6 TGDI o mocy 147 KM, które współpracuje ze skrzynią DCT ( 7-biegowy automat) i działa płynnie. To auto do spokojnego przemieszczania się, a nie do wyścigów spod świateł. Dla tej wielkości SUV-a 10,2 s do „setki” to wynik poprawny. Podobnie jak przyzwoite realne zużycie paliwa 7,4 l/100 km.

fot. Jaecoo / Omoda

Chiński Jaecoo 5 za mniej niż 110 000 zł w kwietniu 2026 to mądry zakup czy pułapka?

Wśród wielu zalet Jaecoo 5, które odkryli użytkownicy, jest oczywiście cena. W promocji za 109 900 zł dostajemy auto o mocy 147 KM niemal „wszystkomające”. Bagażnik 480 l z praktycznymi hakami i latarką w zestawie plus systemy ADAS w standardzie, robią wrażenie choćby na droższych rywalach.

Chiński producent nie tylko pozwala na wybór trybu jazdy (Eco, Normal, Sport), ale także regulację układu kierowniczego (tryb Comfort lub Sport). Pierwszy sprawdzi się świetnie przy parkowaniu, a drugi podczas jazdy autostradą.

To SUV dla pragmatyka. jeżeli masz dzieci i psy, antybakteryjna i łatwo zmywalna tapicerka Jaecoo to zbawienie. jeżeli bardziej zależy ci na tym, niż na „czuciu asfaltu” to Jaecoo z gwarancją fabryczną do 7 lat (lub 150 000 km) na wyprzedaży może być Twóim numerem jeden w tym roku.

Przetrwa „rodzinny poligon”, a zaoszczędzone na kupnie Seata pieniądze można wydać na wakacje. Ateca za 96 900 zł z silnikiem 1.0 TSI z manualną skrzynią to zupełnie inna klasa komfortu. Wygrywa prowadzeniem, co jest bardziej satysfakcjonujące, ale chiński model ma lepsze wyposażenie i dłuższą gwarancję.

źródło: materiały prasowe producenta
Idź do oryginalnego materiału