Ale jak to, Opel miałby upaść?! Z perspektywy wspomnień z lat 90., gdy w salonach prężyła się kompaktowa Astra, ciesząca się wielką popularnością w Polsce, taka historia wydaje się nie do pomyślenia. Ramię w ramię z Astrą sprzedawano pełną wdzięku, mniejszą i tańszą Corsę jako świetny wóz do miasta. W sferze marzeń wielu Polaków pozostawały droższa Vectra i najdroższa, prestiżowa Omega. W 2026 roku to coraz bardziej zakurzona historia, a motoryzacyjny bieg zdarzeń pędzi dalej, nie zważając na sentymenty. Nic nie może przecież wiecznie trwać… Zwłaszcza iż w ostatnich latach Opel stał się symbolem nudy.
Opel nie składa broni. Recenzja Opla Frontery i Grandlanda
2 miesięcy temu
Powiązane
Nowy samochód elektryczny za 60 tys. zł. Citroen ma plan
2 godzin temu
Polecane
Kometa 3I/ATLAS to mutant. „Posłaniec z mroku”
1 godzina temu
Grand Prix i mecze ligowe! Sprawdź co czeka nas w sobotę
1 godzina temu
Szok w Miami. Koniec dominacji Mercedesa w F1?
9 godzin temu











