Okazuje się, iż 74 900 zł wystarczy na europejskiego SUV-a z salonu. Duży bagażnik to jego atut

3 dni temu

Modne nadwozia cieszą się w Polsce bardzo dużym zainteresowaniem klientów. To jednak nie oznacza całkowitej rezygnacji z walorów praktycznych. Liczy się design, ale musi być okraszony wystarczającym poziomem wszechstronności. Europejski SUV za 74 900 zł wpisuje się w te wymogi. Jego popularność jest w pełni uzasadniona.

Dobrze znany pojazd

To samochód francuskiego pochodzenia, który oferuje elegancką stylistykę oraz sprawdzone układy napędowe. Jego przewagą nad większością konkurentów jest także jakość. Materiały użyte do wykończenia wnętrza znacząco przebijają klasową średnią. Liczny użytkownicy potrafią to docenić.

SUV z Europy za 74 900 zł jest bardzo ciekawą propozycją. Wydaje się bardzo tani, ale trzeba uczciwie przyznać, iż w tym segmencie nie jest jedynym modelem z rozsądnie skalkulowanym cennikiem. Świetnym tego przykładem może być BAIC 3.

Nowe Renault Captur 1.0 TCe evolution – tył, fot. Renault

Renoma chińskiego produktu jest jednak żadna. Tymczasem nowe Renault Captur, o którym mowa, ma ugruntowaną pozycję, co wiąże się z dobrym wizerunkiem. Nic dziwnego, iż stanowi częsty wybór lokalnych nabywców.

Wśród jego największych rywali można wskazać Toyotę Yaris Cross. Japoński pojazd posiada wydajny układy hybrydowy, ale jest o wiele droższy, słabiej wykonany i prowadzi się gorzej od swojego francuskiego odpowiednika.

Europejski SUV za 74 900 zł oferuje oszczędność

Francuski producent stosuje w tym modelu udane jednostki benzynowe, które mogą pracować w różnych konfiguracjach. Dla pragmatyków przygotowano wariant z fabryczną instalacją gazową. Fani nowoczesności natomiast postawić na pełną hybrydę typu HEV.

Tymczasem za 74 900 zł można kupić egzemplarz z bazowym napędem. To konwencjonalna konstrukcja TCe o pojemności 1 litra. Nie ma hybrydowego wsparcia, co spodoba się purystom. Nie jest mocna, ale do spokojnej jazdy w zupełności wystarcza.

Nowe Renault Captur 1.0 TCe evolution – przód, fot. Renault

Kierowca ma do dyspozycji 90 koni mechanicznych i 160 niutonometrów. Europejski SUV w takim wydaniu posiada również sześciobiegową skrzynię manualną, która przenosi moc wyłącznie na przednią oś.

Nowe Renault Captur 1.0 TCe potrafi przyspieszać do 100 km/h w równe 13 sekund. Jego prędkość maksymalna wynosi dokładnie 173 km/h. Apetyt na paliwo jest akceptowalny. Średnie spalanie w cyklu mieszanym WLTP to 6,3 litra.

Co oferuje europejski SUV za 74 900 zł?

Prezentowana konfiguracja podlega wyprzedaży rocznika 2025. Jest oferowana przez polskiego dealera, co wiąże się z dużym rabatem. Należy dodać, iż został zarejestrowany, co oznacza, iż okres gwarancyjny już ruszył. Auto jest jednak bez przebiegu (nieużywane).

Nowe Renault Captur 1.0 TCe evolution – kokpit, fot. Renault

Europejski SUV za 74 900 zł posiada wyżej wspomniany napęd, który wyróżnia się oszczędnym charakterem. Z kolei wyposażenie jest bogatsze, niż można przypuszczać. Oddaje do dyspozycji m.in.:

  • automatyczną klimatyzację
  • 17-calowe felgi
  • czerwony lakier
  • dotykowy ekran multimedialny (10,4 cala)
  • wielofunkcyjną kierownicę
  • elektrycznie sterowane szyby w obu rzędach
  • wirtualne zegary (7 cali)
  • elektrycznie regulowane lusterka
  • podgrzewane fotele
  • centralny zamek
  • automatyczną klimatyzację
  • reflektory Full LED
  • pakiet asystentów jazdy
  • tylne czujniki parkowania
  • kamerę cofania

Nowe Renault Captur to bardzo dobry samochód, który warto wziąć pod uwagę. Dysponuje na tyle przestronną kabiną i dużym bagażnikiem (484 litry), iż może pełnić rolę choćby pojazdu rodzinnego. W tej cenie stanowi świetną alternatywę choćby dla Jaecoo 5.

Idź do oryginalnego materiału