Nowy Passat potaniał o 46 140 zł. Cena sprawia, iż nie ma sensu patrzeć na Tiguana

5 dni temu

To jeden z najbardziej rozpoznawalnych modeli nie tylko w segmencie D, ale też na całym rynku motoryzacyjnym – zarówno tym polskim, jak i ogólnoeuropejskim. Nowy Passat pozostaje wierny pierwotnej koncepcji, choć jest już dostępny wyłącznie w jednej wersji nadwoziowej. Można go kupić znacznie taniej, niż sugeruje to regularny cennik.

Praktycznie i komfortowo

Najnowsza generacja, podobnie jak poprzednia, nie przyspiesza bicia serca swoją stylistyką. Projektanci postanowili unowocześnić elementy oświetlenia i wygładzić niektóre krawędzie, ale to wciąż konserwatywna sylwetka, która raczej nie rzuca się w oczy. Dla licznych klientów może to stanowić zaletę.

Nowy Passat jest oferowany wyłącznie jako kombi, które u Volkswagena nosi nazwę Variant. Czy to dobre posunięcie? Sedany w klasie średniej nie budzą większego zainteresowania, dlatego decyzja jest zrozumiała, ale można było uzupełnić gamę wersją liftback – wzorem blisko spokrewnionej Skody Superb.

Nowy Volkswagen Passat 1.5 eTSI DSG Business Plus – przód, fot. Volkswagen

Producent z Wolfsburga uznał jednak, iż lepiej zaoferować tylko jedną sylwetkę tego auta. Nie można odmówić jej praktyczności. To pełnoprawne auto rodzinne, które dysponuje bagażnikiem o pojemności 690 litrów.

Ponadto, można liczyć na bardzo przestronne wnętrze. W drugim rzędzie jest tyle miejsca, co w Mercedesie GLS. Komfort jazdy też zasługuje na uznanie. Niemieckie kombi jest dopracowaną konstrukcją, choć w poprzednim wcieleniu oferowało lepszą ergonomię.

Nowy Passat z bazowym silnikiem

Choć do aut z segmentu D świetnie pasują jednostki wysokoprężne, ten model udowadnia, iż nie są jedynymi rozwiązaniami oferującymi oszczędny charakter. Doładowany silnik benzynowy też może być ekonomiczny.

I tak też jest w przypadku prezentowanego modelu. Nowy Passat z konstrukcją 1.5 eTSI oferuje wystarczającą moc i niewielkie zużycie paliwa. Zacznijmy od tego, iż to miękka hybryda, czyli ta najprostsza z możliwych. To układ znany również z Golfa.

Nowy Volkswagen Passat 1.5 eTSI DSG Business Plus – tył, fot. Volkswagen

Kierowca ma do dyspozycji 150 koni mechanicznych i 250 niutonometrów. Za przenoszenie mocy na przednie koła odpowiada siedmiobiegowa przekładnia dwusprzęgłowa, czyli DSG. To optymalny zespół napędowy przy tych gabarytach.

Kombi Volkswagena rozwija 100 km/h po upływie 9,2 sekundy i potrafi rozpędzać się do 222 km/h. Są to przyzwoite rezultaty. To samo dotyczy zużycia paliwa, którego średnia w cyklu mieszanym WLTP wynosi 5,5 litra.

Ile kosztuje nowy Passat po rabacie?

Jak sugeruje opisywana oferta dealera, prezentowana konfiguracja była pierwotnie wyceniana na 193 140 zł. Dzięki pokaźnemu rabatowi uwzględniającemu wyprzedaż rocznika 2025 oraz dodatkową obniżkę, można liczyć na znacznie mniejszy wydatek.

Nowy Volkswagen Passat 1.5 eTSI DSG Business Plus – kokpit, fot. Volkswagen

Nowy Passat w tym wydaniu kosztuje 147 000 zł – i to dla klienta detalicznego. Firmy zapłacą jeszcze mniej, bo 143 524 zł. To oznacza, iż nie ma sensu wybierać modniejszego, ale znacznie mniejszego Tiguana za podobną kwotę. Wyposażenie obejmuje m.in.:

  • 17-calowe felgi aluminiowe
  • fotele ergoActie z wentylacją, masażem i podgrzewaniem
  • cyfrowe wskaźniki
  • nawigację
  • dotykowy ekran multimedialny (12,9 cala)
  • reflektory LED
  • srebrne relingi dachowe
  • przyciemniane szyby
  • adaptacyjny tempomat
  • oświetlenie nastrojowe
  • skórzaną kierownicę
  • trzystrefową klimatyzację automatyczną
  • kamerę cofania
  • elektrycznie sterowaną klapę bagażnika

Przyzwoite osiągi oraz bogate wyposażenie w przestronnym wnętrzu to przepis na idealny samochód rodzinny. Skoro Sharan nie jest już oferowany, ten Volkswagen jest najlepszym sposobem na wakacyjną podróż.

Idź do oryginalnego materiału