
Początek marca przyniósł na polskim rynku motoryzacyjnym intrygującą nowość w segmencie premium.
W nowo otwartym salonie zadebiutowała marka Hongqi – producent luksusowych pojazdów z Azji, którego tradycje sięgają 1958 roku. Modelem wprowadzonym właśnie do oferty i uzupełniającym gamę modelową w Polsce jest Hongqi H6. Sprawdziliśmy, co dokładnie napędza tę niemal pięciometrową limuzynę, jakie oferuje wyposażenie i czy jej cena ma szansę przekonać do siebie rodzimych kierowców.
Pojawienie się na naszych drogach samochodów tego producenta to interesujący eksperyment rynkowy. Model H6 celuje w klientów poszukujących bogatego wyposażenia, które w markach europejskich wymaga zwykle słonych dopłat.

Ponad 240 koni pod maską i potężne gabaryty
Patrząc na specyfikację techniczną, Hongqi H6 to pełnoprawna, duża limuzyna. Samochód mierzy 4991 mm długości, 1880 mm szerokości i zaledwie 1452 mm wysokości, co nadaje mu aerodynamiczną sylwetkę. Rozstaw osi wynoszący 2920 mm gwarantuje sporo przestrzeni dla pasażerów podróżujących na tylnej kanapie. Przy tak dużych gabarytach masa własna pojazdu wynosi 1635 kg. czyli niedużo, zwłaszcza na tle w pełni elektrycznych modeli o tych gabarytach.
W dobie powszechnej elektryfikacji, pod maską modelu H6 w wersji 2.0T Deluxe znajdziemy klasyczne rozwiązanie. Auto napędzane jest silnikiem o mocy 245 KM , generującym maksymalny moment obrotowy na poziomie 380 Nm. Za przeniesienie napędu odpowiada 8-stopniowa automatyczna skrzynia biegów (8AT). Taka konfiguracja pozwala na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w czasie 7 sekund , przy deklarowanym zużyciu paliwa na poziomie 6.6 l/100 km (w cyklu WLTC. nie mylić z WLTP!).

Technologiczne rozpieszczanie we wnętrzu
Tym, czym Hongqi zamierza konkurować z europejskimi wyjadaczami, jest bezkompromisowe wyposażenie seryjne. Z udostępnionych dokumentów wynika, iż model w wersji 2.0T Deluxe stawia duży nacisk na komfort podróżujących.
Na pokładzie znajdziemy dwustrefową automatyczną klimatyzację , która współpracuje z systemem kontroli jakości powietrza (AQS). Samochód posiada wbudowany system oczyszczania powietrza PM 2.5 z wizualnym wyświetlaczem procesu oczyszczania oraz jonizator powietrza. Za wrażenia akustyczne odpowiada 12-głośnikowy system audio marki DYNAUDIO ze zintegrowanym subwooferem.
Kierowca ma do dyspozycji fotel z 12-kierunkową elektryczną regulacją, wyposażony w funkcję masażu i pamięć ustawień. Same przednie siedzenia są podgrzewane i wentylowane , natomiast pasażerowie z tyłu również mogą liczyć na podgrzewane fotele. O wrażenia wizualne dba z kolei oświetlenie ambientowe wnętrza, oferujące 253 opcje kolorów.

Konkurencyjna cena i trudne pytanie o zaufanie
Z oficjalnego polskiego cennika na rocznik 2026 wynika, iż wersja 2.0T Deluxe została wyceniona na 184 900,00 PLN. W tej cenie klient otrzymuje kompletne wyposażenie oraz podstawowy, czarny lakier. Jedyną płatną opcją jest dopłata do lakieru dwukolorowego, która wynosi 3 900,00 PLN.
Gdy spojrzymy na ten cennik przez pryzmat gabarytów i wyposażenia, naturalnymi konkurentami dla Hongqi H6 wydają się takie auta jak Volkswagen Arteon, Audi A5 czy BMW serii 3. Chińska propozycja jest od nich zauważalnie tańsza, oferując przy tym znacznie więcej w standardzie. Pozostaje jednak otwartym najważniejsze, analityczne pytanie: czy polski klient segmentu premium, tradycyjnie przywiązany do sprawdzonych, europejskich logotypów, jest już gotów na zaufanie zupełnie nowej (na naszym rynku, bo w Chinach istnieje od ponad 60 lat), azjatyckiej marce?
Jeśli artykuł Nowy gracz w klasie premium. Chińska limuzyna Hongqi H6 kusi wyposażeniem i rzuca wyzwanie europejskiej konkurencji nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

2 godzin temu







