Schmitz Cargobull jako pierwszy producent naczep wprowadził standardowo czynnik chłodniczy R454A do modułowego systemu S.CU w Europie. W obliczu rosnących wymagań regulacyjnych w UE (m.in. w sprawie fluoru). W nadchodzących latach UE planuje stopniowe zmniejszanie limitów dla czynników chłodniczych o wysokim ekwiwalencie CO2 dlatego spodziewany jest wzrost cen dotychczas stosowanego czynnika chłodniczego R452A. Wprowadzając czynnik chłodniczy R454A do modułowego systemu S.CU w Europie, firma Schmitz Cargobull wcześnie reaguje na zaostrzenie unijnych przepisów. R454A stanowi przyszłościową alternatywę i charakteryzuje się znacznie niższym bezpośrednim potencjałem tworzenia efektu cieplarnianego. Zmniejsza to ekwiwalent CO2 o 89% w porównaniu z poprzednio stosowanym czynnikiem chłodniczym R452A
Nowy agregat zastępuje sprawdzony w Europie model S.CU dc85 zapewniając wyższe parametry użytkowe. S.CU dc90 uzyskuje do 6% wyższą wydajnością chłodniczą, skracają czas schładzania o blisko 21% i do 10% niższe zużycie paliwa w porównaniu z poprzednim modelem S.CU dc85.
Wyższe parametry są m.in. zasługą nowej dwustopniowej sprężarce tłokowej, generującej niższy poziom hałasu – zwłaszcza w trybie pracy pod częściowym obciążeniem.
Głównym źródłem zasilania agregatu S.CU dc90 jest zoptymalizowany termodynamicznie silnik wysokoprężny Hatz z układem wtrysku common-rail o rozszerzonym zakresie prędkości obrotowych. Może być on standardowo zasilany paliwem neutralnym pod względem emisji CO2 HVO100 (EN15940).
Zarówno S.CU d80, jak i nowy S.CU dc90 są opcjonalnie dostępne fabrycznie z interfejsem ePTO (elektryczna przystawka odbioru mocy) umożliwiającym wykorzystanie baterii ciągnika siodłowego jako źródła zasilania agregatu. W przypadku braku energii elektrycznej, zintegrowany agregat prądotwórczy z silnikiem wysokoprężnym automatycznie przejmuje zasilanie agregatu chłodniczego, zapewniając ciągłą pracę. To rozwiązanie nie wymaga stosowania dodatkowego akumulatora wysokiego napięcia w naczepie, a ponadto zapewnia elastyczność operacyjną floty, w skład której wchodzą ciągniki siodłowe o napędzie bezemisyjnym i tradycyjnym. Więcej informacji na temat nowego rozwiązania opublikujemy na łamach „Polskiego Trakera”.

3 godzin temu













