
Renault Clio było najczęściej kupowanym, nowym samochodem w Europie, biorąc pod uwagę styczeń 2026 r. To efekt nie tylko zupełnie nowej, szóstej generacji, ale i ostrych wyprzedaży na ustępującą odsłonę. Hit osobowego segmentu B jest dostępny od 68 905 zł i sprzedażowo przeskoczył choćby nowego Volkswagena T-Roca.
- Renault Clio o włos przed VW T-Roc’kiem
- Żadna marka nie miała sześciocyfrowego wyniku
W styczniu sprzedaż samochodów w Europie (UE + UK + EFTA) nie przekroczyła miliona egzemplarzy. Zarówno dane Dataforce (947 482 szt.), jak i ACEA (961 382 szt.) wskazują na 3,5-procentowy spadek względem inauguracji 2025 r. O 13,9 proc. w górę poszła za to sprzedaż elektryków (189 062 szt.). Najwięcej aut na prąd kupuje się w tej chwili w Niemczech (42 692 szt.), Francji (30 307 szt.) i Wielkiej Brytanii (29 654 szt.).
Renault Clio (szósta generacja). // fot. materiały prasoweRenault Clio o włos przed VW T-Roc’kiem
Walka o miano bestsellera stycznia w Europie była niezwykle wyrównana. Aż sześć pierwszych modeli przekroczyło próg 14 tys. rejestracji. Największym hitem było Renault Clio (14 660 szt.), którego połowa rejestracji pochodzi z rynku francuskiego. kilka do pierwszego miejsca zabrakło Volkswagenowi T-Rocowi (14 606 szt.). Podium skompletował reprezentant Stellantisa, Peugeot 208 (14 513 szt.).
W czołowej trójce zabrakło miejsca dla Volkswagena Golfa, choć niemiecki kompakt był naprawdę blisko (14 377 szt.). Aż 45 proc. jego wyniku stanowiły rejestracje w Niemczech. Zaskoczeniem w Top 5 jest Fiat Panda (14 122 szt.), choć jego rezultat niemal w całości (94 proc.) pochodzi z rodzimych Włoch. Próg 14 tys. rejestracji przekroczył jeszcze tylko Volkswagen Tiguan (14 020 szt.).
Volkswagen T-Roc drugiej generacji. // fot. materiały prasoweNajpopularniejszą Toyotą na Starym Kontynencie jest model Yaris Cross (13 246 szt.). Japoński B-SUV miał lepszy styczeń w Europie niż Opel/Vauxall Corsa (12 951 szt.). W pierwszej dziesiątce uplasowały się także Skoda Octavia (12 405 szt.) oraz subkompaktowa Toyota Yaris (12 338 szt.). Sensacją miesiąca jest brak w Top 10 ubiegłorocznego bestsellera, czyli Dacii Sandero. Z liczbą 9 193 rejestracji (spadek o 44,7 proc.) uplasowała się dopiero na 13. miejscu.
Żadna marka nie miała sześciocyfrowego wyniku
Najpopularniejszym koncernem w Europie była Grupa Volkswagen z rejestracjami na poziomie 253 tys. szt. Z lekkim wzrostem rok zaczął Stellantis (162 tys. szt.). Mimo spadku o 14,4 proc. w czołowej trójce znalazła się Grupa Renault. Ciekawostką jest czwarta pozycja koncernu Toyoty, który przeskoczył grupę Hyundai/Kia (-19,4 proc.). Żadna marka indywidualnie nie przekroczyła 100 tys. rejestracji. choćby Volkswagen i Toyota. W styczniu europejskim numerem 3 była Skoda.

2 godzin temu












